Gość: agatka_s
IP: 217.11.133.*
03.01.03, 13:56
Mój syn jest w pierwszej klasie. Od jakiegoś czasu myślę, aby zaczął już
samodzielnie wyjeżdzać. Ja wyjechałam pierwszy raz jak miałam 6 lat, na obóz
narciarski, ale rodzice byli w odwodzie (to było w Zakopanym i oni tez tam
byli). Nie wspominam tego zbyt przyjemnie, byłam mała i inne dzieciaki
trochę się nade mną pastwiły i dokuczały. Dopiero potem doceniłam
samodzielne wyjazdy.
Dodatkowo wydaje mi się, że mój syn jest strasznie niesamodzielny w takich
codziennych czynnościach jak mycie się, ubieranie (nie wspominając o poządnym
zawiązaniu szalika). Boję się, że sobie zwyczajnie nie poradzi, no ale z
drugiej strony nie chcę chować baby tylko faceta z krwi i kości, więc taki
wyjazd byłby wskazany. No ale nie wiem czy to już ? Jakie są wasze
doświadczenia, jak podejmowaliście taką decyzję ? Czy ktoś miał ewidentną
wpadkę, bo dziecko było jeszcze za małe ?
dzieki