Jak przekonać dziecko do przedszkola

27.01.03, 15:13
Moja córeczka ma obecnie 3,4 lata i od września chciałabym posłać ją do
przedszkola (będzie miała wtedy 4 latka). Uważam, że to już czas, aby dziecko
uczęszczało do tej instytucji. Problem jest w tym że na słowo "przedszkole"
dostaje reakcji alergicznej i oprotestowuje jakiekolwiek opowieści na ten
temat. Nie pomaga zachwalanie przedszkola, jako miejsca wspaniałych zabaw,
fajnych dzieci itp., a nawet zabawy w przedszkole. Odpowiedź jest jedna NIE
PÓJDĘ DO PRZEDSZKOLA. Ponieważ pracuję, córką opiekuje się babcia i nie ma z
wielu kontaktów z rówieśnikami (bo okoliczni chodzą do przedszkola). Na placu
zabaw raczej stroni od hałaśliwych, rozbrykanych maluchów (chociaż sama nie
należy do spokojnych), po prostu boi się ich. Wiem, że będzie problem z
pójściem do przedszkola, ale chciałabym ją w jakiś sposób do tego przygotować
i pozytywnie nastawić. Może koś miał podobny problem i znalazł jakieś
rozwiązanie. Z góry dziękuję za każdą radę i pozdrawiam.
Renata
    • Gość: karola 30 Re: Jak przekonać dziecko do przedszkola IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.03, 16:32
      Przede wszystkim odpuść na trochę zachęcanie, nawracanie i w ogóle temat
      przedszkola. Nie ma co utwierdzać córeczki w oporze, za kilka miesięcy wrócicie
      do tematu i reakcja może być całkiem inna. Po 2 - zapiszcie się na zajęcia
      przedszkolne 2-3 razy w tyg po ok. 2 zegarowe godziny. Ponieważ pracujesz i
      może niewiele czasu spędzacie razem, to może babcia przed południem
      zaprowadzałaby wnusię? I pomału zostawiaj ją od czasu do czasu w
      zaprzyjaźnionych domach z dziećmi samą(jeśli nie będzie protestować) na 2-3- g.
      Wydaje mi się, że babcie tak często wyręczają dzieci we wszystkim, że trudniej
      jeszcze iść do przedszkola "po babci" niż po mamie...
      • Gość: AniaSK Re: Jak przekonać dziecko do przedszkola IP: 10.31.10.* 27.01.03, 16:41
        Też mam podobną radę: odpuść na jakiś czas, natomiast stwarzaj jej więcej
        możliwości kontaktów z rówiesnikami, zaproponuj jakąś salę zabaw i... może
        znajdziesz takie przedszkole (ja w każdym razie znalazłam), że można być w nim
        na pocztątku razem z dzieckiem, póki się nie oswoi ).
        • Gość: bietka Re: Jak przekonać dziecko do przedszkola IP: *.acn.pl 27.01.03, 16:56
          Mam mieszane ucucia, co do zostawania poczatkowo z dzieckiem w przedszkolu.
          Wydaje mi sie ze lepszym rozwiazaniem jest zapisanie dziecka poczatkowo na
          zajecia adaptacyjne,2 - 3 razy w tygodniu, gdzie mozna byc razem z nim.
          Zajecia sa zazwyczaj prowadzone przez osoby, ktore nastepnie prowadza
          najmlodsza grupe. Dziecko oswoi sie z miejscem i paniami, a i ty zobaczysz czy
          odpowiada Ci to miejsce. Natomiast zostawanie z dzieckiem juz w czasie
          regularnych zajec przedszkolnych moim zdaniem nic nie daje, bo i tak dziecko
          bedzie musialo przezyc w koncu ten moment kiedy zostanie samo. Z doswiadczen
          innych mam (moja coreczka sama od razu powiedziala, ze chce zostac sama i
          zebym sobie poszla)wiem, ze takie rozstanie po poczatkowym przesiadywaniem z
          dzieckiem jest czesto dla nigo jeszcze trudniejsze. Ale oczywiscie pewnie
          wszystko zalezy od dziecka. A poza tym jezeli twoje pojdzie od razu do grupy
          czterolatkow moze latwiej sie zaadoptuje, gdyz pozostale dzieci nie beda juz
          plakac.
          Pozdrawiam i zycze powodzenia.
          Acha co do pojscia do przedszkola "po babci" to chyba niestety prawda. Moja
          coreczka raz jedyny plakala i nie chciala zostac wlasnie jak odprowadzala ja
          babcia.
    • Gość: lukrecya Re: Jak przekonać dziecko do przedszkola IP: 213.17.246.* 28.01.03, 23:30

      Mam dwie córki - autentyczne miłośniczki przedszkola. Są oburzone jak wpadam po
      nie za wcześnie. Kilka porad praktycznych:

      Po pierwsze. Znajdź małej teraz opiekunkę, do której ją bedziesz zaprowadzać -
      najlepiej nianię, która pilnuje jeszcze jakieś dziecko. Zrezygnuj z babci.
      Babcie mają to do siebie że kochają za bardzo i coś czuję że na protest
      przeciwko przedszkolu Twoja córka sama nie wpadła... ale to tylko moje
      domniemanie...

      Podczas dnia dziecko ma takie chwile kiedy wyraźnie się nudzi. Manifestuje to
      wtedy, mówi że nie ma co robić itp. to świetny moment na opowieści o
      przedszkolu, o innych dzieciach, nowych zabawkach, grach i zabawach zespołowych
      itp.

      Chodzenie z dzieckiem do przedszkola... tak, ale tylko raz nie więcej bo nigdy
      nie przywyknie.

      Żadnego rozklejania się przy pożegnaniach. Musisz sobie wmówić (sobie przede
      wszystkim) że oddajesz córkę w dobre ręce. Nawiąż jakąś miła rozmowę z
      wychowawczynią córki. Niech dziecko widzi, że się lubicie, że jesteście dla
      siebie uprzejme - to dla niego ważne. Musi też wiedziec że pani w przedszkolu
      zastępuje mamusię i że nawet przytulić się do niej można jak do mamusi bo jest
      dobra i kocha dzieci itp.

      No i sprawdź do jakigo przedszkola dziecko posyłasz... bo niestety bywa z tym
      różnie. Zasięgnij języka, popytaj ludzi.

      Aha! No i ważne jest żeby dziecko miało pewną świadomość wyboru. Mówimy mu o
      tym, że idziemy do pracy i w tym czasie nie ma nikogo w domu i dom jest pusty i
      dziecko samo nie może w nim zostać, bo by się bało i płakało i byłoby mu nudno.
      I że po to się chodzi do przedszkola by nie siedziec samemu w domu bez mamusi i
      tatusia.

      Tyle mi przyszło do głowy z moich doświadczeń, ale każde dziecko jest inne ...
      nie wiem czy Ci to pomoże

      3maj się smile




    • laguna21 Re: Jak przekonać dziecko do przedszkola 29.01.03, 09:58
      Bardzo dziękuje za wszystkie rady! Są bardzo cenne, szczególnie, że wynikają z
      waszego doświadczenia.
      Lukrecyo, tylko pozazdrościć postawy Twoich córek. Moja mała jest osóbką
      nieśmiałą i dosyć bojaźliwą, ale jak już oswoi się z otoczeniem (pozna je i nie
      zostanie zniechęcona na przykład przez niezwykle "żywe" dzieci) to potrafi
      nieźle się rozbrykać. Sytuacja z babcią jest taka, że mieszkamy razem (babcia
      na dole a my na górze). Ma to swoje wady i zalety, jednakże niestety wyklucza
      argument o pustym domu. Zresztą babcia również zachęca ją do przedszkola, gdyż
      po prostu jest już zmęczona ciągłą opieką.
      Wracając do przedszkola to w niedługim czasie wybieram się na małą pogawędkę z
      Panią Dyrektor i myślę, że będzie to dobry moment na pierwszy kontakt małej z
      przedszkolem.
      Jeszcze raz serdecznie dziękuje za wszystkie rady i jeśli macie jeszcze jakieś
      pomysły to czekam z niecierpliwością. Z góry dziękuję i pozdrawiam.
Pełna wersja