Pytanie do mam zagranicznych

IP: 212.253.47.* 25.02.03, 12:11
Czesc, miesiac temu urodzil nam sie sliczny bobasek smile Moj maz jest
cudzoziemcem, mieszkamy poza granicami Polski. Dzidzius ma tutejsze
obywatelstwo po tacie i automatycznie polskie po mamie. Niedlugo chcialabym
wybrac sie do Polski z synkiem. Czy wystarcza jego zagraniczne dokumenty do
przekroczenia granicy polskiej czy moze powinnam starac sie przed wyjazdem o
wpis do swojego paszportu w polskiej ambasadzie?

pozdr.
    • boroweczka1 Re: Pytanie do mam zagranicznych 25.02.03, 13:17
      Witam i gratuluje Synka! Wydaje mi sie, ze powinien wystarczyc jeden paszport,
      czyli ten wystawiony w miejscu zamieszkania, ale dla spokoju zasiegnelabym
      porady w konsulacie lub ambasadzie. Powodzenia!
      • Gość: mamusia Re: Pytanie do mam zagranicznych IP: *.proxy.aol.com 25.02.03, 15:56
        na wyjazd wystarcza Wam jedne dokumenty malucha. spornym punktem jest zdjecie
        w paszporcie malego. formalnie rzecz biorac (informacja konsulatu generalnego
        RP w Monachium)do wieku szkolnego zdjecia nie trzeba. a ja lecialam z 2 letnia
        myszka i 20 minut dyskutowalam z WOPista na lotnisku w Balicach. teraz mam ta
        informacje na pismie - bo inaczej musialabym wyrabiac co chwile nowy paszport,
        skoro mala mniej wiecej co 6 miesiecy wyglada zupelnie inaczej.

        a z tym polskim obywatelstwem to nie zupelnie automatycznie - automatycznie to
        ono przysluguje, ale jak na razie wladze polskie nie wiedza o swoim nowym
        obywatelu, nieprawdaz ? trzeba najpierw zarejestrowac w polskim urzedzie stanu
        cywilnego akt urodzenia malego (przetlumaczony w polsce), potem wydadza ci
        polski akt urodzenia i na jego podstwaie urzad paszportowy lub placowka
        dyplomatyczna za granica wystawia malemu polski paszport lub wpisza go do
        twojego paszportu.

        pozdrawiam, szczesliwej podrozy.
        • Gość: annamaria Re: Pytanie do mam zagranicznych IP: 148.246.104.* 25.02.03, 19:15
          gdy moj synek mial 7 miesiecy wjezdzalam z nim do polski na podstawie wpisu do
          mojego paszportu dokonanego w ambasadzie polskiej. w polsce zarejestrowalam
          jego zagraniczny (tlumaczony wierzytelnie)akt urodzenia,poprosilam o polski akt
          urodzenia, zameldowalam go u mojej mamy i dopiero na tej podstawie otrzymalam
          polski paszport. moje dzieci maja podwojne obywatelstwo, a zatem dwa paszporty,
          jednak zawsze wjezdzaja i wyjezdzaja z polski na podstawie paszportu polskiego
          (tak zdaje sie nakazuje prawo polskie).
          gratulacje i pozdrowienia.
        • legal.alien Re: Pytanie do mam zagranicznych 30.03.03, 10:06
          Nie wiem skad masz te informacje. My wyrabialismy naszemu dziecku paszport
          przez amabasade w Norwegii. Musielismy zrobic zdjecie na cienkim i
          blyszczacym papierze, bron Boze polaroid i frmat 4x5. Powiedzieli nam, ze
          taki paszport trzeba wymieniac co 2 lata mimo, ze jest wazny 10 lat.
          Gdybys mial adostep do pisanej informacji, ze nie trzeba paszportu ze zdjeciem
          bylbym wdzieczny,
    • Gość: Zuza Re: Pytanie do mam zagranicznych IP: *.rasserver.net 03.03.03, 19:53
      wg Konsulatu Polskiego w Nowym Jorku- nalezy dziecko ''zalegalizowac''(
      doslowneie powiedziane przez pana w okienkusmile) czyli przetlumaczyc akt
      urodzenia, nastepnie tlumaczenie znotaryzowac, po czym oddac to tlumaczenie do
      konsulatu alby za jakies $50 polozono na nim pieczatke...dalej wyslac ow
      tlumaczony, podbity akt urodzenia do polski i zapisac dziecko w USC i wtedy
      mozna wystawic paszport ( twoj akt slubu powinien byc takze zarejestrowany w
      polsce w ten sam sposob...) a takze potrzebne jest do wystawienia paszportu
      oswiadczenie podpisane przez obojga rodzicow ze sie zgadzaja na wydanie
      paszportu; znajomi mieli problemy na Okeciu, dziecko tylko z paszportem
      amerykanskim bylo i rodzice musieli uiscic oplate wizowa( dziecko przebywalo
      ponad 3 mies w Polsce, do 3 mies podobno nie trzeba placic za wize)

      najlepiej by bylo zadzwonic do konsulatu i sie dowiedziec wszystkiego

      powodzenia i gratulacjesmile
    • fasolka3 Re: Pytanie do mam zagranicznych 04.03.03, 11:07
      Hej,

      dziecko moze wyjechac na swoim paszporcie i w tym
      paszporcie musi byc zdjecie. Moje dzieciaki jezdza z
      paszportem w ktorym widnieje ich podobizna jak byly
      niemowlakami. Teraz juz podrosly, ale paszport jest wazny
      i nikt sie nie czepia. Nigdzie nie ma przepisu, zeby
      zmieniac paszport, bo dziecko uroslo. Takie fajne przepisy...

      FFF
      • Gość: vase Re: Pytanie do mam zagranicznych IP: *.cos2.cable.ntl.com 29.03.03, 01:05
        Wszystkie moje przedmowczynie maja racje. Wladze polskie nie uznaja podwojnego
        obywatelstwa, A TO ZNACZY, ze kazdy obywatel polski (nawet tez z dziada
        pradziada, ktory nic wspolnego z Polska nie ma) w Polsce musi sie legitymowac
        tylko i wylacznie dokumentami polskimi (pod kara grzywny do 5000zl)
        Aby otrzymac polski paszport musisz najpierw umiejscowic zagraniczny akt
        urodzenia w polskim USC (odpowiednim do miejsca zameldowania, albo do
        ostatniego miejsca zameldowania jednego z rodzicow (czyli tam, gdzie mieszkalas
        ostatnio w Polsce)) Oni wydaja Ci kwitek i ztym kwitkiem mozesz ubiegac sie o
        paszport dla dziecka.
        ALE jezeli jedziecie w 3 - ke, to dziecko nie musi miec polskiego paszportu.
        Identycznie bylo z nami. Lecielismy do Polski jak synek mial 5 tygodni. Na
        zdjeciu w paszporcie ma 2 tyg! A wiec nie niemowle, a noworodek! Paszport synek
        ma brytyjski. Poniewaz lecielismy w 3 - ke (maz Brytyjczyk), zadnych problemow
        na granicy nie bylo. (Synek nie ma napisane na czole, ze jest pol Polakiem, ze
        nie zrzeklam sie dla niego obywatelstwa pol) Natomiast gdybym leciala sama z
        synkiem problem bylby duzy (dlatego m.in. zrezygnowalam z wizyty w Polsce w
        Wielkanoc.. sad Bo skoro matka Polka - to i synek na pewno Polak (na pewno.
        Dokumentu stwierdzajacego zrzekniecie sie obywatelstwa za synka nie posiadam)
        Skoro syn Polak to gdzie jego polski paszport? I masz babo placek.
        Podsumowujac: Jezeli jedziecie z mezem - wszystko O.K. jezeli jedziesz z
        dzieckiem sama (Ty na polskim paszporcie, a dziecko na obcym) - wszystko zalezy
        od widzi - mi - sie Polskich celnikow.
        Co do zdjecia w paszporcie.. Moj syn z tym noworodkowym zdjeciem ma paszport na
        5 lat.. smile)
        .. Przeciez wiecie jak bardzo wladze polskie nie lubia Polonii i staraja sie
        nam utrudnic konakty z pierwsza Ojczyzna....
      • legal.alien Re: Pytanie do mam zagranicznych 30.03.03, 10:08
        Nam w Amabasdzie powiedzieli, ze paszport trzeba zmienic po 2 latach mimo
        waznosci na 10 lat.
        • fasolka3 Re: Pytanie do mam zagranicznych 03.04.03, 23:30
          Hej,

          to jestem ciekawa, co mi powiedza na granicy. My w ogole
          jezdzimy "pol na pol". Maz i corka na niemieckim, ja i
          syn na polskim paszporcie. Moj syn jest urodzony w Polsce
          i jest Polakiem, moja corka w Niemczech i jest Niemka,
          tak jak i moj maz. Ja sie polskiego obywatelstwa nie
          zrzeklam. W dodatku mamy rozne nazwiska... A bable maja
          juz paszporty starsze niz 2 lata. Choc ostatnio tez
          mialy i nikomu to nie przeszkadzalo.
          Pozdrawiam wszystkie polonuski, ktore w najblizszych
          tygodniach beda walczyc z polskimi celnikami!!!

          FFF
    • Gość: ak Re: Pytanie do mam zagranicznych IP: 212.253.68.* 31.03.03, 00:01
      Dziewczyny, dzieki za pomoc.
      Zadzwonilam do Konsulatu i dowiedzialam sie, ze moge tutaj wpisac dziecko do
      swojego paszportu, ale potrzebny mi bedzie polski akt urodzenia. Tak wiec
      zagraniczny akt urodzenia synka juz zostal wyslany do Polski i czeka na
      tlumaczenie, potem rejestracja w USC. Mam nadzieje, ze za tydzien bedziemy juz
      mieli ten wpis i ruszamy w droge do stesknionych Dziadkowsmile
      pozdrawiam
      • Gość: ak wcale nie takie proste jakby sie moglo wydawac :(( IP: 212.253.57.* 04.04.03, 12:50
        Wlasnie, nie tak szybko. Okazuje sie, ze potrzebny nam jest jeszcze PESEL
        dzidziusia oraz zgoda notarialna taty dziecka na jego wpis do mojego paszportu.
        Plus 3 fotografie maluszka. Tylko jak zrobic zdjecie 2 miesiecznemu dziecku?
        Potrzebne dokumenty zalatwia moja Mama w Polsce, przez Konsulat trwaloby to
        znacznie dluzej. Np. na wydanie oddzielnego paszportu dla dziecka czeka sie ok.
        4 miesiecy! Tak wiec o oddzielny paszport postaramy sie pewnie juz w Polsce,
        jesli zajdzie taka potrzeba.
        Aha, wpis do paszportu jest ponoc bezplatny!
        pozdrawiam smile
        • Gość: ak Re: wcale nie takie proste jakby sie moglo wydawa IP: 212.253.24.* 05.04.03, 14:53
          jeszcze doszlo zameldowanie i poswiadczenie obywatelstwa dziecka. ciekawe, o
          jakich jeszcze niezbednych dokumentach dowiemy sie w poniedzialek wink

          pozdrawiam
          • melmire Re: wcale nie takie proste jakby sie moglo wydawa 05.04.03, 17:15
            Na pewno zaswiadczenie o niekaralnosci (dziecka), zasiadczenie o szczepieniu
            na nosowke, odcisk piety (koniecznie prawej), wzglednie zyciorys i CV, tez
            dziecka smile
            • Gość: ak Dobre! :) IP: 212.253.92.* 06.04.03, 23:02
              melmire napisała:

              > Na pewno zaswiadczenie o niekaralnosci (dziecka), zasiadczenie o szczepieniu
              > na nosowke, odcisk piety (koniecznie prawej), wzglednie zyciorys i CV, tez
              > dziecka smile


              smile Dawno sie tak nie ubawilam smile ale akurat odcisk piety, a raczej obu stopek
              dzidziusia to mam smile w szpitalu, gdzie rodzilam dostalam piekny certyfikat
              urodzin synka z odciskiem obu stopek wlasnie, wykonanym zaraz po urodzeniu jako
              pamiatka smile
              pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja