Kiedy "zbijac" goraczke, od jakiej wartosci?

27.02.03, 15:30
Szanowni Forumowicze-Rodzice! Prosze o odpowiedz na powyzsze pytanie, gdyz
skorzystalam z kilku zrodel i kazde podaje inne wartosci! Do tej pory 38,5°
bylo progiem podania czopka przeciwgoraczkowego, dzis przeczytalam, ze
dopiero 39° "uaktywnia" makrofagi! Dziecko nie mialo jeszcze drgawek, ale nie
mam sumienia czekac na 39° jesli czopek "potrzebuje" prawie godziny by
zadzialac. W tym czasie rosnaca temperatura na pewno osiaga 39°, ale czy
zdaza sie uaktywnic przeciez wazne makrofagi? Pozdrawiam!
    • Gość: annamaria Re: Kiedy 'zbijac' goraczke, od jakiej wartosci? IP: 148.246.70.* 27.02.03, 15:38
      boroweczka1 napisała:

      > Szanowni Forumowicze-Rodzice! Prosze o odpowiedz na powyzsze pytanie, gdyz
      > skorzystalam z kilku zrodel i kazde podaje inne wartosci! Do tej pory 38,5°
      > bylo progiem podania czopka przeciwgoraczkowego, dzis przeczytalam, ze
      > dopiero 39° "uaktywnia" makrofagi! Dziecko nie mialo jeszcze drgawek, ale nie
      > mam sumienia czekac na 39° jesli czopek "potrzebuje" prawie godziny by
      > zadzialac. W tym czasie rosnaca temperatura na pewno osiaga 39°, ale czy
      > zdaza sie uaktywnic przeciez wazne makrofagi? Pozdrawiam!

      dla mnie granica pozostaje wlasnie 38.5, szczegolnie gdy goraczka rosnie w
      szybkim tempie. potem, dgy stabilizuje sie np. na tym poziomie, nie przesadzam
      z podawaniem srodkow antygoraczkowych, ale to oczywiscie jest wszystko kwestia
      indywidualna (wazne jest tez przeciez samopoczucie dziecka).
      • boroweczka1 Re: Kiedy 'zbijac' goraczke, od jakiej wartosci? 27.02.03, 15:42
        Dziekuje za szybka odpowiedz! No wlasnie, makrofagi makrofagami, a samopoczucie
        dziecka jest najwazniejsze. Pozdrawiam!
    • Gość: pineska1 Re: Kiedy 'zbijac' goraczke, od jakiej wartosci? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.02.03, 15:54
      Wlasnie jestem na zwolnieniu bo moja mala jest chora. Podale jej czopki jak ma
      prawie 39 ale nie czekam, czopek daje rezultaty u mojego dziecka po okolo 1,5
      godzinie. Mysle, ze nie trzeba czekac do 39.
    • ariana_ Re: Kiedy 'zbijac' goraczke, od jakiej wartosci? 27.02.03, 22:19
      Ja zbijam jak osiągnie 38.
      • Gość: anma Re: Kiedy 'zbijac' goraczke, od jakiej wartosci? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.02.03, 00:00
        Ja podobnie jak ariana zaczynam "zbijać" gorączkę synkowi jak przekroczy 38,
        ale jest to podyktowane dodatkowymi względami zdrowotnymi i wynika trochę z
        ostrożnosci naszej neurolog. Generalna zasada jest taka ze nalezy zbijać od
        38,5 ale tu również przychylam sie do głosów przede mną, ze należy również
        brać pod uwagę samopoczucie dziecka. Są dzieci, które przy gorączce 38 nie są
        w stanie ustać na nogach i takie, które przy 39 biegają jak szalone i czują
        sie nienajgorzej. Znam osobiscie oba typysmile)
        Ale oczywiscie 39 zbijałabym niezaleznie od samopoczucia.
        Pozdrawiam.
    • Gość: mamusia Re: Kiedy 'zbijac' goraczke, od jakiej wartosci? IP: *.proxy.aol.com 28.02.03, 09:24
      mam dziecko sklonne do drgawek goraczkowych. wiadomosci z pierwszego pobytu w
      szpitalu: niebezpieczenstwo ich wystapienia wzrasta ok 38,5 (mierzone w
      odbycie, czyli 37,5 pod pacha). wiadomosc od mojego pediatry : nie wierzy ze
      mozna drgawkom zapobiec przez zbicie temperatury, jesli organizm chce
      goraczkowac to bedzie, i to zanim bedziesz mogla podac nastepny czopek.
      natomiast byc moze mozna zapobiec drgawkom przez ilosc picia, i tu czopek
      poprawiajac samopoczucie malucha moze byc pomocny. wiadomosc od neurologa (mala
      mojej znajomej drgala przy 37,5 mierzonym w uchu)lepszy od paracetamolu jest
      ibuprofen (preparta dostepny w handlu nazywa sie np nurofen), bo drgawki
      wywolane sa stanem zapalnym a nie temperatura ciala.a w klinice
      antropozoficznej nie zbijaja wysokich goraczek nawet dzieciom z drgawkami, bo
      sa zdania, ze ich ryzyko ZWIEKSZA sie poprzez sztucznie wywolane spadki i
      wzrosty temp.
      generalnie drgawki sa bardzo rzadkie a temperatura pomaga zwalczac chorobe.
      wiec ja jak moja mala dostaje takiej typowo drgawkowej goraczki (nagly
      skok,zimne konczyny goraca glowa, apatia, nie chce pic) to jej daje globulki
      belladonny, lewatywe z przegotowanej i ostudzonej wody (!stary sposob na
      goraczke) i nurofen. dziala w 15 minut. nurofen tylko przez pierwsze 24 godziny
      (bo mi nigdy nie drgala pozniej, nawet przy 39,5 - wrecz przeciwnie hasala po
      mieszkaniu, tylko rozebrana). potem niech sobie goraczkuje jesli jej to nie
      meczy.
    • Gość: Iza Re: Kiedy 'zbijac' goraczke, od jakiej wartosci? IP: *.introl.pl 28.02.03, 10:06
      Zaczynam zbijać gdy przekroczy 38°C (mierzone pod pachą).
    • boroweczka1 Re: Kiedy 'zbijac' goraczke, od jakiej wartosci? 28.02.03, 11:00
      Dziekuje Wam wszystkim Dogie Mamy! Szczegolnie "mamusi" za "dokladna"
      odpowiedz. Jednym slowem zwracac uwage na samopoczucie dziecka i wtedy
      odpowiednio reagowac. Z moim, juz prawie 4-ro letnim synkiem jest tak, ze
      stosunkowo czesto (dla mnie za czesto) reaguje z niewiadomych przyczyn wysoka
      goraczka. Najczesciej utrzymuje sie ona (zbijana czopkami) od 12-24 godzin, nie
      towarzyszy jej ani katar, ani kaszel, ot tak sama goraczka. Mieszkam za
      granica, tutejsi lekarze tlumacza te napady goraczki albo infekcjami
      wirusowymi, albo mowia "to normalne u niektorych dzieci". Dla mnie nie jest to
      az tak normalne. Zdaje sobie sprawe z "sensu" goraczki, ale chcialabym
      naturalnie uniknac komplikacji i dlatego to pytanie. Chcialabym optymalnie
      wykorzystac naturalne "narzedzia" obronne organizmu, ale mu przy tym nie
      zaszkodzic. Dziekuje Wam serdecznie i pozdrawiam!
      • Gość: Iza Re: Kiedy 'zbijac' goraczke, od jakiej wartosci? IP: *.introl.pl 28.02.03, 11:16
        A robiłaś badanie moczu przy gorączce? Nasz pediatra zaleca je każdorazowo gdy
        u dziecka występuje wysoka temperatura, tym bardziej gdy gorączka jest
        niewiadomego pochodzenia. U mojej córki tak wyszła infekcje układu moczowego.
        Miała wysoką temperaturę dwa dni po szczepieniu, lekarz standardowo zalecił
        badanie moczu i przypadkowo wyszła bardzo duża liczba bakterii i leukocytów w
        moczu. Późniejsze infekcje układu moczowego (już przy regularnych badaniach
        moczu) przebiegały albo zupełnie bezobjawowo (super samopoczucie, bez
        temperatury), albo właśnie przy temperaturze niewiadomego pochodzenia.
        • boroweczka1 Re: Kiedy 'zbijac' goraczke, od jakiej wartosci? 28.02.03, 11:33
          Badanie moczu robiono tylko wtedy kiedy pojechalismy na dyzur nocny do
          szpitala, sam pediatra zrobil je tylko raz (wraz z ekg) po terapii
          antybiotykowej infekcji pneumokokiem, o ktorej mnie nawet nie raczyl
          poinformowac, sprawdzajac poprzez to badanie "czy nie ma uszkodzen nerek (i
          serca) przez pneumokoka"! Wybuchnelam wtedy i zapytalam go czy nie lepiej
          byloby zrobic wymaz z gardla, a nie czekac na "efekty" dzialan bakterii
          objawiajace sie w wadach serca i nerek! Podejscie jest, sorry za wyrazenie, ale
          totalnie "olewajace". To juz nasz 4-ty pediatra, a ja pomalu nie wiem czy to co
          robie jest sluszne, czy rzeczywiscie nie jestem zbyt przewrazliwiona.
          Pozdrawiam!
          • Gość: mamusia Re: Kiedy 'zbijac' goraczke, od jakiej wartosci? IP: *.proxy.aol.com 28.02.03, 16:11
            brak zaufania do pediatry to przykra rzecz.
            a z goraczkami podobno jest tak : jak dziecko ma ponizej roku i powyzej 38, za
            to brak objawowo zwyklego przeziebienia to sie sprawdza wszystko. a jak jest
            starsze to dopiero po kilku dniach, jesli goraczka nie spada.
            moja mala np przy tych goraczkach kiedy drgala (3 razy ok 38 pod pacha) byla
            najmniej "chora", troche miala podobno czerwone gardlo i tyle. a jak ma
            zapalenie ucha, albo grype zol-jel to prawie nie am temperatury.
            1 wniosek - wysokosc goraczki nie swiadczy o powadze choroby lub 2 goraczka
            skutecznie zwalcza chorobe. trzym sie. a z lekarzami trzeba dyskutowac - dla
            mnie to jest kryterium, nie musza znac odpowiedzi na wszystko ale musza jej
            szukac razem z pacjentami.
      • Gość: tatus Re: Kiedy 'zbijac' goraczke, od jakiej wartosci? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.03.03, 05:26
        Troche dziwne te rady.Goraczka to objaw walki organizmu z choroba jaka by ona
        nie byla.Bez wizyty u lekarza eksperymenty ze "zbijaniem goraczki" to wielkie
        ryzyko,nazywa sie to zaciemnianiem obrazu choroby.Z tego co Panie pisza to z
        tym "zbijaniem goraczki"bardziej chodzi Wam o wlasne samopoczucie niz zdrowie
        dziecka.
        • ariana_ Re: Kiedy 'zbijac' goraczke, od jakiej wartosci? 02.03.03, 11:16
          Akurat odwrotnie: nie o własne lecz o dziecka
          samopoczucie. Gdyby pan zechciał dokładnie przestudiować
          wszystkie posty. A organizm walczy z chorobą przy
          gorączce poniżej 38 stopni i wtedy nie zbijam, natomiast
          powyżej -lekarz zaleca mi podawać ibufen. Wszystkie
          uczestniczki tej dyskusji są zdania żeby zbijać powyżej
          38. Jeszcze raz radzę zapoznać się z całym wątkiem ,
          zanim zabierze się głos.
        • Gość: mamusia Re: Kiedy 'zbijac' goraczke, od jakiej wartosci? IP: *.proxy.aol.com 02.03.03, 12:07
          post wyjsciowy byl o goraczce, samopoczuciu dziecka, ew. skutkach goraczki -
          dobrych i zlych - czyli np. drgawkach goraczkowych. a nie o chorobach
          wywolujacych goraczke - jest jasne, ze goraczke trzeba wyjasnic. przynajmniej
          ja to tak zrozumialam, ze autorka chce wiedziec co zrobic z SAMA goraczka jesli
          juz wiadomo, jaka dziecko ma infekcje.
    • Gość: Malgosia Re: Kiedy 'zbijac' goraczke, od jakiej wartosci? IP: *.honker.dialup.pol.co.uk 02.03.03, 19:29
      A ja w ogóle nie mierzę mojemu synowi temperatury, nawet jak jest chory.
      Uwazam, że mierzenie temperatury u dzieci poniżej piątego roku życia mija się z
      celem. Jak dziecko "przelewa się" przez ręce, nie ma ochoty na zabawę to podaję
      Calpol według ulotki.
    • Gość: Malgosia Re: Kiedy 'zbijac' goraczke, od jakiej wartosci? IP: *.honker.dialup.pol.co.uk 02.03.03, 19:32
      A ja w ogóle nie mierzę mojemu synowi temperatury, nawet jak jest chory.
      Uwazam, że mierzenie temperatury u dzieci poniżej piątego roku życia mija się z
      celem. Jak dziecko "przelewa się" przez ręce, nie ma ochoty na zabawę to podaję
      Calpol według ulotki.
    • niedzwiedziczka Re: Kiedy 'zbijac' goraczke, od jakiej wartosci? 02.03.03, 20:13
      A ja najpierw kąpię w odzie trochę chłodniejszej niż
      ciało i dopiero jak wtedy nie spada to daję coś na zbicie
      gorączki.
      • procesor Re: Kiedy 'zbijac' goraczke, od jakiej wartosci? 02.03.03, 23:20
        niedzwiedziczka napisała:
        > A ja najpierw kąpię w odzie trochę chłodniejszej niż
        > ciało i dopiero jak wtedy nie spada to daję coś na zbicie
        > gorączki.

        ?? No ale to trzeba uważać. Właśnie z ta róznica temperatur. Bo moja cór aprzy
        róznicy temper. ok. 1-2 stopni dostała takich dreszczy że myślałam że to juz
        drgawki!!

        A co robic gdy goraczka nie spada?? Bo moje szczęście PO podaniu środków
        przeciwgorączkowych miało 40,1 stopni. I mozna było ja sobie okłądac mokrymi
        pieluchami - do wanny bałąm się ja włożyć. Trzymało ją tak az do wizyty u
        lekarza. A potem - jak reka odjął. smile)
        Rodzina powiedziała mi że mam mocne nerwy. smile) Bo oni wzywali by już pogotowie.
        No ale wyszło na to że tak musiało być.
        Aha - ta goraczka to w środku nocy więc dziecko praktycznie śpiące.
        • Gość: mamusia Re: Kiedy 'zbijac' goraczke, od jakiej wartosci? IP: *.proxy.aol.com 05.03.03, 11:28
          bo zasada jest taka : chlodnych kapieli i np zimnych zawijow na lydki nie robi
          sie przy pierwszym wzroscie goraczki, kiedy organizm zbiera sie do walki i
          obkurcza naczynia krwionosne konczyn (objaw chlodne rece i nogi pomimo ze temp.
          wzratsa). chlodne kapiele to sposob na urzymujaca sie, wyczerpujaca goraczke a
          nie na pierwszy jej atak. dreszcze twojej corki nie byly jednak reakcja
          negatywna, na sile ochlodzony organizm wywolal dreszcze zeby wbrew czynnikom
          zewn. utrzymac goraczke.
          przy pierwszym ataku goraczki dziecko am miec cieplo - wlasnie to znowu
          przerobilam. trzesla sie dopoki jej dodatkowo nie otulilam przez godzine. potem
          jak juz miala konstant 39 pod pacha moglam ja kompletnie odkryc, rozebrac
          pozwolic troche odparowac. aha i przy tym pierwszym ataku ibuprofen nie dal w
          sensie goraczki nic.
    • insomnia1 Re: Kiedy 'zbijac' goraczke, od jakiej wartosci? 03.03.03, 13:09
      Dla mnie graniczną jest temperatura 38, lub 38,5 stopnia w zależności od
      samopoczucia dziecka.
    • boroweczka1 Re: Kiedy 'zbijac' goraczke, od jakiej wartosci? 03.03.03, 15:28
      Wszystkim serdecznie dziekuje za wskazowki i pomoc! A do "tatusia" - jedna z
      forumowiczek dosc trafnie zauwazyla, ze nie czytal Pan wszystkich, a w
      szczegolnosci pierwszego postu. Problem w tym, ze lekarz kazda taka goraczke (a
      wystepuja one u mojego dziecka czesto) tlumaczy blizej nieokreslona infekcja
      wirusowa i bagatelizuje! Nie sposob z nim dykutowac!
      Pozdrawiam serdecznie i zycze Wam wszystkim zdrowia!
      • Gość: tatus Re: boroweczka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.03.03, 22:02
        Dla dobra dziecka prosze zmienic lekarza...
        • boroweczka1 Re: boroweczka 04.03.03, 14:12
          Dziekuje za rade! Problem w tym, ze to juz 4-ty pediatra i nie znam nikogo, kto
          poradzilby mi innego. Obecny byl polecony przez innego lekarza, ktory rozumial
          moje "troski". Moze Ty, "tatusiu" polecisz mi pediatre w Wiedniu?
          • Gość: tatus Re: boroweczka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.03.03, 23:38
            ..domyslam sie ze jak w Wiedniu to szukasz polskojezycznych.Nie wiem tez czy
            za wizyty placisz czy masz jakies ubezpieczenia.Nie korzystam z uslug polskich
            lekarzy wiec moze moje "wymadrzanie sie " jest niezrozumiale.Pozatym sam
            wychowuje dziecko i przy najmniejszym jego kichieciu biegam po lekarzach wiec
            to " wymadrzanie" sie ma podloze praktyczne bo pytam o to co mnie interesuje
            tak dlugo az uzyskam odpowiedz ktora nie kloci sie z logika.Pozdrawiam i zycze
            wytrwalosci.Dzieci wyrastaja z okresu chorob na zawolanie.
            • boroweczka1 Re: boroweczka 05.03.03, 10:12
              Witam! Dziekuje za slowa otuchy i czekam na to by moj synek "wyrosl" z tych
              chorob! Niestety, zle sie domyslasz, mieszkam w Wiedniu dosc dlugo i odkad
              tylko moja znajomosc niemieckiego pozwalala na "jaka taka" komunikacje, po z
              reszta przykrych doswiadczeniach z lekarzem-Polakiem, zmienilam "orientacje".
              Jestem tez ubezpieczona, nie place za wizyty, choc jestem to w stanie robic
              byleby tylko znalezc sensownego lekarza dla mego dziecka! Przy "byle
              kichnieciu" nie biegam do lekarza, ale jak sie okazuje jestem osoba, ktora chce
              wiedziec "troche wiecej" niz inni, a to tutejszym (przynajmniej tym z ktorymi
              mialam do czynienia) lekarzom przeszkadza. Ogolnie jestem postrzegana jako
              przewrazliwiona matka. Jedno mnie pociesza, ze jest mezczyzna, czyli ktos kto
              nie panikuje jak kobiety i ktory tez boi sie o wlasne dziecko!
              Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja