Rozwód i dziecko

08.11.01, 11:40
Mężczyzna, z którym jestem ma dziecko. Ono wie już o tym, że jego rodzice sie
rozwodzą i zaakceptowało to. Natomiast zastanawiam się, kiedy rodzice powinni
dziecku powiedzieć o tym, że w życiu taty/mamy pojawił się ktos nowy. Czy
dziecko powinno się o mnie dowiedzieć i od kogo...obawiam się, że mama
przedstawi wszystko z jej punktu widzenia, co mogłoby niekorzystnie wpłynąć na
całą sytuację. Tata byłby pewnie bardziej delikatny...a dziecko nie czułoby sie
oszukane. Ale kiedy o tym powiedzieć? Dopiero po rozwodzie, jak już wszystko
okrzepnie? w jaki sposób? Czy ktos ma jakies doświadczenia z tym związane lub
mógłby polecić literaturę? Może natkneliście się na jakieś artykuły w gazetach?
    • Gość: ada Re: Rozwód i dziecko IP: 10.129.135.* 09.11.01, 12:08
      nie oszukuj się - rozwód rodziców na zawsze pozostawi ślad w umyśle dziecka.
      dziecko dostosuje się do sytuacji, bo musi, nie ma innego wyjścia, nie może nic
      zmienić. i nie ma znaczenia, kto mu o Tobie powie - ważne jak to zrobi. nie
      piszesz, czy to Ty jesteś powodem rozwodu, a ma to ogromne znaczenie. dla Was
      wszystkich. osobiście nie lubię kobiet, które zabierają ojca dziecku, bo
      widzisz kiedyś mnie to spotkało. jestem teraz matką trzech córek, moje
      małżeństwo było kiedyś zagrożone przez inną kobietę i wiesz co Ci powiem,
      pomijając patologiczne przypadki, kobieta pozostawiona z dzieckiem nie czuje
      się dobrze, dzieci jako najdoskonalszy na świecie czujnik wiedzą o tym, często
      nie rozumiejąc dlaczego tak jest.
      bardzo mi żal dziecka mężczyzny(?), z którym jesteś.
      • tully Re: Rozwód i dziecko 09.11.01, 13:23
        Nie jestem powodem rozwodu, a jego dziecko wiedziało od dłuższego czasu, że
        rodzicom się nie układa i że się rozwiodą. Sytuacja od początku była dość
        klarowna.
        • Gość: ada Re: Rozwód i dziecko IP: 10.129.135.* 11.11.01, 12:18
          mimo wszystko sytuacja wymaga duzo czasu,taktu i cierpliwosci od Was obojga,
          mozesz byc pewna, ze nie od razu bedzie dobrze ale proby normalizacji sytuacji
          trzeba ponawiac az do dobrego skutku: delikatnie, cierpliwie i z uczuciem.
          czy jestes swiadoma swoich uczuc do tego dziecka, czy jest ono dla Ciebie tylko
          niewygodnym dodatkiem? myslalas o tym? od tego duzo zalezy.

          pozdrawiam
          • tully Re: Rozwód i dziecko 12.11.01, 12:28
            Chciałabym, żeby ono stało się dla mnie tak ważne jak dla jego taty. Mam w
            sobie bardzo wiele miłości, które mogę mu ofiarować, jeśli tylko będzie tego
            chciało. Zamierzam zdobyć jego zaufanie cierpliwością, nie narzucaniem się,
            ciepłem i zainteresowaniem.
            • Gość: ada Re: Rozwód i dziecko IP: 10.129.135.* 13.11.01, 14:55
              sprobuj pokochac to dziecko dla niego samego, nie dla tego , ze jestes z jego
              ojcem, tylko dlatego, ze poprostu jest, zagubione, moze bezradne, potrzebujace
              ciepla i zrozumienia, od tego na ile bedziesz potrafila oddzielic (
              rozgraniczyc) swoja milosc do ojca od uczucia, ktore zechcesz ofiarowac
              dziecku, moze zalezec powodzenie Twoich wysilkow
              pozdrawiam cielo i trzymam kciuki
Pełna wersja