klasa integracyjna- za i przeciw

04.10.06, 11:06
Mam ogromną prośbę o podzielenie sie Waszymi doświadczeniami i opiniami o
klasie integracyjnej. Czy warto posłać do takiej klasy "normalne" dziecko?
Będę wdzięczna za wszystkie wskazówki i opinie. za wyjątkiem jednej - nauczy
sie tolerancji - bo to uważam wynosi się z domu.

ela
    • zonaniezona1 Re: klasa integracyjna- za i przeciw 04.10.06, 21:55
      a ile lat ma dziecko?
      dzieci z orzeczenieniami o niepełnosprawności też są normalne!
    • kwirynia Re: klasa integracyjna- za i przeciw 05.10.06, 08:30
      Moje dzieci chodzą do placówek integracyjnych. Syn jest w tej chwili w drugiej
      klasie. I ja też miałam wiele obiekcji, a może raczej nie ja a moje otoczenie.
      Wiele razy słyszałam, że zrobiłam błąd posyłając syna do klasy integracyjnej.
      Na ostatnim zebraniu rozmawiałam w tej sprawie z wychowawczyniami. Przede
      wszystkim został obalony argument, że dzieci z orzeczeniem obniżają poziom
      klasy. W klasie syna jest trójka takich dzieci i dwoje z nich jest na poziomie
      wysokim i średnim (5-4), a jedno wprawdzie gorzej sobie radzi, ale zrobiło
      bardzo duże postępy przez cały rok.
      W klasie jest 16 dzieci (w innych klasach 25-28 dzieci), wychowawczynie +
      pedagog specjalny.
      W zeszłym roku jak wychowawczynie syna zachorowała to właśnie pedagog specjalny
      prowadziła lekcję w klasie, którą znała, a nie przypadkowy nauczyciel na
      zastępstwo.
      Dzieci agresywne i nadpobudliwe mogą się znaleźć w każdej klasie nie tylko
      integracyjnej.
      Szczerze mówiąc trudno mi znaleźć jakieś minusy integracji i wiem, że córkę też
      poślę to klasy integracyjnej.
      Pozdrawiam
      Ania
    • ela_tuptus Re: klasa integracyjna- za i przeciw 05.10.06, 10:16
      napisałam "normalne" w cudzysłowiu - nie lubie określenia dysfunkcyjne, chore
      Żadne nie pasuje tak naprawde. Dzieci w klasie są z różnymi
      kłopotami/problemami.
    • komyszka Re: klasa integracyjna- za i przeciw 05.10.06, 10:22
      sama idea integracji szczytna i godna pochwalenia. jako nauczyciel ideowo jestem
      za. ale trzeba miec swiadomosc ze bardzo wiele zalezy od składu "ekipy"
      integracyjnej tzn rodzaju dysfunkcji występujących u dzieci oraz ich zaplecza
      społecznego (krótko mówiąc współpracy z domem rodzinnym). może byc bardzo
      różnie. tego jako rodzic nie jestes w stanie przewidzieć i generalnie (poza
      sytuacjami extremalnymi) nie masz za bardzo wpływu na to jak dobrane zostaną
      dzieci ( o tym decyduje dyrekacja wraz z wychowawcami "integracyjnymi", Ty zaś
      jako rodzić powinnas podpisac deklaracje ze zgadzasz sie na umieszczenie swego
      zdrowego dziecka w klasie integracyjnej).
      • ela_tuptus Re: klasa integracyjna- za i przeciw 05.10.06, 12:08
        Ty zaś
        > jako rodzić powinnas podpisac deklaracje ze zgadzasz sie na umieszczenie swego
        > zdrowego dziecka w klasie integracyjnej).

        Nie podpisywałam. Wypełniłam ogólną ankietę, w której było jedno pytanie czy
        dziecko może chodzić do klasy integracyjnej. Tyle.

        Skład klasy OK smile) tyle że mają dzieciaki duże opóźnienie do reszty klas I.
        Dla porównania my w tym tygodniu poznaliśmy literki I,U i 1 a inni już są przy
        T> Podręcznik Wesoła Szkoła. Z tego co wiem ten podręcznik jest zaplanowany co
        do dnia. Klasa miała mieć taki sam poziom jak reszta - i teraz nie wiem czy to
        kwestia dzieciaków (choć mi się nie wydaje) czy Panisad



        • komyszka Re: klasa integracyjna- za i przeciw 05.10.06, 12:48
          no tak- u jednych jest ankieta u innych deklaracja. z tym ze jak ankieta to jaka
          ? imienna pewnie bo inaczej byłoby bez sensu. ale to juz detale.
          jesli skład masz "OK" to wielki sukces i tylko sie cieszyc.
          co do podrecznika- spokojnie. sama pracuje na "wesołej" i podązanie typu dana
          strona-dany dzien nie jest absolutnie konieczne. czasami wrecz zbedne czy
          szkodliwe. ważne by materiał był sukcesywnie realizowany a tempo (oczywiscie o
          ile nie zółwie) nie jest az tak istotne. ważen jest aby dzieci robiły postepy i
          były zadowolone! pozdrawiam!
    • pamama Re: klasa integracyjna- za i przeciw 05.10.06, 11:45
      Witam, ja również posłałam syna do klasu integracyjnej (1-szej). Kierowałam się
      tym, że jest nadwrażliwy, nieprzebojowy a do tego ma problemy ze skupieniem
      uwagi, a więc w mniejszej klasie łatwiej będzie mu "zaistnieć".
      Zgadzam się, że wszystko zależy od nauczycielek ale i od składu klasy. Niestety
      na razie z lekkim niepokojem obserwuję jak będzie bo jego klasa ma już teraz
      opóźnienia programowe w stosunku do pozostałych klas i wszystko jest chaotyczne
      co nie ułatwia sprawy (np. długi okres bez zadań domowych i nagle bardzo duża
      ilość). Skład klasy jest taki, że na 8 chłopców sądzę że dwóch podpada pod ADHD
      a 2 to straszne łobuzy (czyli 25% klasy) a więc to że mój syn znajdzie sobie
      kolegę "od serca" jest już mocno utrudnione. Ale nie bądźmy pesymistami może
      nie będzie źle - oby!
      • akap22 Re: klasa integracyjna- za i przeciw 05.10.06, 13:24
        Mój synek 9 lat chodzi do klesy integracyjnej i jestem bardzo zadowolona.
        Za klasą integracyjną przemówiły do mnie następujące argumenty:
        klasa może liczyć max 20 osób, i są dwie panie nauczycielki, w "zwykłej" klasie
        jest 30 dzieci i jedna pani.
        Max. liczba dzieci z dysfunkcjami to 5 osób.
        A w klasie "zwykłej" też nie masz gwarancji czy nie trafi się dziecko z ADHD
        czy inna dysfukcją, gdyż rodzice nie mają obowiązku informowac szkoły o
        orzeczeniach i mogą posyłać swoje dzieci do zwykłych klas.
        Jest to prawnie dozwolone.
        • ela_tuptus Re: klasa integracyjna- za i przeciw 05.10.06, 13:38
          a czy są jakieś różnice w poziomie dla klasy integracyjnej i nie?
          • komyszka Re: klasa integracyjna- za i przeciw 05.10.06, 13:53
            teoretycznie nie ma prawa byc różnic.
            w klasie integracyjnej obowiazuje "normalny" program (moze byc naturalnie
            autorski ale podstawa ZAWSZE obowiązuje ta sama)który dostosowuje do potrzeb
            "integracyjnych" nauczyciel wspierający. dla "integracji" tworzonę sa (w mej
            szkole) specjalne półroczne programy indywidualne, uwzgledniające modyfikacje
            programu podtawowego. "Integracja"opiekuje sie przede wszystkim nauczyciel
            wspierający, to on czuwa nad "tempem" pracy dzieci z orzeczeniami,lekcja
            ntomiast toczy sie swym biegiem z udziałem naturalnie wszystkich dzieci.
            "integracja" niczego nie opóźnia, nie zaniza poziomu, poziom zas kształtuja
            głównie dzieci zdrowe.
            • ela_tuptus Re: klasa integracyjna- za i przeciw 05.10.06, 14:02
              a co jeśli dzieci mówią, że się nudzą (50%)
              dziecko z ADHD ma już zrobione "do przodu" sad(
              • komyszka Re: klasa integracyjna- za i przeciw 05.10.06, 14:09
                a dlaczego sie nudzą? nudza je w ogóle lekcje, czy to że na nich mało pracują?
                w jaki sposób dziecko z adhd jest do przodu? samo tak szybko pracuje na lekcji?
                czy robi to w domu?
                • ela_tuptus Re: klasa integracyjna- za i przeciw 05.10.06, 14:37
                  dziecko z ADHD robi więcej w domu.
                  Moje nudzi się w trakcie "zadań"- to jeszcze określenie z przedszkola gdzie
                  dzielony był czas na zadania i zabawe. cytat z Pani "Maciek zrobił zadanie
                  zanim skończyłam mówic". W trakcie filmów, zajęć plastycznych i ogólnie w
                  szkole "jest fajnie".
                  I w trakcie zajęć nudzi się i rozmawia.sad
                  • komyszka Re: klasa integracyjna- za i przeciw 05.10.06, 14:56
                    hmmmmm
                    jak na moje oko chyba Pani ma troche problemów z organizacją zajeć.
                    przede wszystkim u nas nikt (tzn zadne dziecko) nie moze miec nic robione "do
                    przodu"- zawsze jasno to rodzicom mówimy i powtarzamy jesli trzeba. dzieci
                    równiez wdrażamy do tego ze najpierw słuchamy a później wykonujemy zadanie (to
                    juz rola nauczyciela aby uczen słuchał i robił wszystko we właściwej
                    kolejności). to jasne, że bardzo wiele zależy od dzieci ale to nauczyciel jest
                    głównym organizatorem życia klasowego. lecz wiadomo- nauczyciel tez człowiek.
                    każdy inny i loteria jest na kogo trafi rodzic i dziecko. ja mialam to szczescie
                    ze jako stazystka trafiłam do świetnej wychowawczyni i z jej pomoca i na jej
                    przykładzie zbudowałam sobie naprawde solidny warsztat nauczycielski. oczywiscie
                    nie jestem nieomylna i daleko mi do ideału ale elementarnymi podstawami trzeba
                    dysponowac wykonując ten zawód.
                    pozdrawiam i życze powodzenia dla Twej pociechy w szkole. radze również jeszcze
                    troche odczekac i obserwowac jak bedzie sie rozwijałą sytuacja-jest dopiero
                    październik. wszystko jest nowe i trzeba dac wiecej czasu- dziecku,
                    nauczycielom i samej sobie jako świeżo upeczonej mamie pierwszoklasistysmilesmile
                    • ela_tuptus Re: klasa integracyjna- za i przeciw 05.10.06, 15:08
                      jutro idziemy (rodzice) na spotkanie z Panią.
                      mam nadzieje, ze sie nie przestraszy.smile))
                      a jak z ocenianiem na tym poziomie?
                      czy nie powinno być spójności - np. tylko serduszka, jabłuszka itp albo A<B<C
                      albo "B.ładnie" Ładnie itp
                      czy to wszystko jedno?
                      • komyszka Re: klasa integracyjna- za i przeciw 05.10.06, 15:14
                        a nie ma u was jednorodnosci tych oznaczen? tzn sa i serduszka i literki i cos
                        jeszcze? u nas na co dzien funkcjonuja punkty (1-5), na półrocze ocena opisowa.
                        a Pani jest młoda czy starsza? tzn chodzi mi o doświadczenie? i czy "integracja"
                        w waszej szkole ma juz dłuższą tradycję czy raczej nie?
                        • ela_tuptus Re: klasa integracyjna- za i przeciw 05.10.06, 15:20
                          niestety nie ma spójności..(oceniają też obie Panie) Pani sądząc po wieku ma
                          doświadczenie.
                          jest również nowa w tej szkole. a szkoła ma długie tradycje w nauczaniu
                          integracyjnym.

                          chcemy się z nią spotkać bo mamy wrażenie, że to dla niej nowa sytuacja (nowa
                          praca) i stąd takie a nie inne sytuacje sad
                          • ela_tuptus Re: klasa integracyjna- za i przeciw 05.10.06, 15:23
                            niestety nie ma spójności..(oceniają też obie Panie) Pani sądząc po wieku ma
                            doświadczenie.
                            jest również nowa w tej szkole. a szkoła ma długie tradycje w nauczaniu
                            integracyjnym.
                            chcemy z nią się spotkać i porozmawiać bo mamy wrażenie ze to dla niej nowa
                            sytuacja (nowa praca) i dlatego nie wszystko jest poukładane.
                          • komyszka Re: klasa integracyjna- za i przeciw 05.10.06, 15:24
                            rozumiem. zatem sporo niejasosci ma charakter organizacyjny. mam nadzieje ze uda
                            wam sie wszystko wyjaśnic tak zeby i dzieci i rodzice byli zadowoleni!
    • judytak Re: klasa integracyjna- za i przeciw 05.10.06, 14:59
      mój syn chodzi do klasy integracyjnej, jako dziecko z orzeczeniem (czyli
      to "nienormalne" ;oP)
      w klasie 19 dzieci, pedagog wspomagający praktycznie na każdej lekcji, prowadzi
      też dodatkowe zajęcia dla "swoich" dzieci
      poziom, według deklaracji wychowawcy, zawyżony
      (według mnie też - córka chodziła do tej samej szkoły, do klasy
      nieintegracyjnej, kilka lat wcześniej)
      podejście bardziej indywidualne, niż na ogół, również dla dzieci bez orzeczenia
      (to jest głównym plusem: że nauczyciel, prowadzący taką klasę, ma większą
      świadomość tego, że zdolności i możliwości dzieci są rozłożone nierównomiernie,
      i ma większą praktykę w różnicowaniu zajęć, poziomów itp. itd., w związku z tym
      mniejszą skłonność do szufladkowania typu "jak ktoś jest dobry, to dobry ze
      wszystkiego, jak słaby, to słaby ze wszystkiego")

      więcej różnicy nie widzę

      pozdrawiam
      Judyta
    • amerykapolnocna Re: klasa integracyjna- za i przeciw 05.10.06, 20:04
      nie wiem.moze i pomoze to twemu dziecku ale w gimnazjum dziekco moze byc z tego
      powodu odrzucone i wysmiane...
      • asiara74 Re: klasa integracyjna- za i przeciw 05.10.06, 22:38
        Tzn. wyśmiane z jakiego powodu? Bo był w klasie integracyjnej?
        Mój syn też jest w klasie integracyjnej i na razie nie mam zastrzeżeń. Pracują w
        normalnym tempie, mam nadzieję że będę tak zadowolona jak z przedszkola
        integracyjnego(4 lata)
Pełna wersja