hankam
15.10.06, 12:16
Zaczely mnie niepokoic porzadki w szkole mojej spolecznej corki. W pierwszej
klasie miala znakomita nauczycielke angielskiego, ktora niestety odeszla. W
tej chwili angielskiego uczy nauczycielka historii ze starszych klas(!). Na
pewno nie jest to osoba po anglistyce. Po zgloszeniu przez rodzicow
zastrzezen do dyrekcji szkoly obiecano nam, ze nauczycielka zostaie objeta
opieka pedagogiczna. Tylko, ze mnie to dalej nie odpowiada. Zamierzam sama
interweniowac w tej sprawie, ale nie znam przepisow.
Czy ktos moglby mi jakies pomysly podsunac, jakich argumentow (prawnych) mam
uzyc?