Moja matka poroniła

28.03.03, 18:40
Wiem, że przed moim przyjściem na świat (17 lat mam obecnie), ale nic więcej
nie wiem, nie mogę powiedzieć -> przepraszam, że wyciągam takie rzeczy bardzo
przykre może któraś z was wie coś o stracie dizecka... No ja jestem zupełnie
zdrowa dostałąm 6 pkt. bo hcyba miałam żółtaczkę (tzn. napewno miałąm i chyba
przez nią włąśnie dostałąm o 4 mniej).
Chciałabym porozmawiać z matką o tym wszystkim, ale jak? No wiecie nie chce
być natarczywa itp...
Czy ktoś mi może doradzić???
Pozdrawiam
    • Gość: mamusia Re: Moja matka poroniła IP: *.proxy.aol.com 30.03.03, 11:22
      hmmmm...napisze z doswiadczenia bo sama pare miesiecy temu poronilam. ale
      wczesnie (6 tydzien)- pewnie to decydujace. pewnie, ze bede spieta przy
      nastepnej ciazy ale tragedia to nie jest. tzn za bardziej tragiczny uwazam z
      perspektywy czasu w moim zyciu alkoholizm ojca niz to wczesne poronienie.
      jesli jestes ciekawa to mame zapytaj jak to bylo i czy chce ci o tym
      opowiedziec, bo cie to interesuje.
      • Gość: maria Re: Moja matka poroniła IP: *.acn.waw.pl 30.03.03, 12:06
        Ewencjo,a dlaczego chcesz to wiedzieć,
        czy martwisz się o swoje przyszłe potomstwo?-to rozumiem.
        Piszesz że było to przed twoim narodzeniem,czy masz jeszcze jakies rodzeństwo?
        Czasami tak jest że kobiety ronią pierwszą ciążę,oczywiście może być jakieś
        podłoże genetyczne,ale czasem sam organizm tak zadziała a już następne ciąże są
        O.K.
        Nie martw się na zapas,przecież mama urodziła zdrowe dziecko-ciebie,
        ale jak będziesz chciała mieć pewność,gdy już zdecydujesz się w przyszłości na
        dziecko,powiedz o tym fakcie lekarzowi.
        Jeżeli mama będzie chciała z tobą o tym rozmawiać,możesz spytać czy sama
        przeczówa co mogło być powodem poronienia.
        Mnie lekarz pytał czy nie pracowałam w warunkach szkodliwych,szy zbytnio się
        nie przemęczałam (np.nieprzespane noce,remont mieszkania,dżwiganie nadmiernych
        ciężarów,alkohol,papierosy) to może mieć też wpływ
        ja nie znalazłam przyczyny,tak sie stało i już,następne ciąże były już bez
        kłopotów.
        Jeżeli mama zechce ci powiedzieć zapytaj
        trzymaj się ciepło i nie martw na zapas
        maria
    • ewencja Re: Moja matka poroniła 30.03.03, 16:58
      Tak moja mtka poroniła pierwszą ciąże. Ja jestem z drugiej ciąży, niestety nie
      mam rodzeństwa. NIe matka się nie przemęczała, nie miałą też większych niż
      normalnie problemów.
      Nie martwię się o swoje dzieci mam 17 lat i do dizeci jeszcze bardzo daleko...
      Jetsem ciekawa i tyle! Chce wiedzieć co i jak!
      • Gość: maria Re: Moja matka poroniła IP: *.acn.waw.pl 30.03.03, 17:56
        Ewencjo,o mama wie ze ty wiesz?
    • ewencja Re: Moja matka poroniła 30.03.03, 18:16
      Tak, sama mi namoknęła, ale nic nie wiem ponad to, że poroniłą...
      • Gość: maria Re: Moja matka poroniła IP: *.acn.waw.pl 01.04.03, 16:42
        myślę że skoro ci powiedziała,kiedyś powie ci i resztę,maże lepiej teraz nie
        pytaj,może jeszcze to dla niej bolesne,a tobie w tej chwili(jeżeli nie myślisz
        o dzieciach) do niczego ta informacja się nie przyda
        jak chcesz wiedzieć jak to jest zajrzyj na srtr. www nasz-bocian.pl
        tam piszą osoby które mają kłopoty z zajściem w ciążę
    • ewencja Re: Moja matka poroniła 02.04.03, 16:31
      Dziekije za adres strony... - jest jeszcze taka możliwość żeby porozmawiać z
      ciotką (siostra mojego ojca) one się przyjaźniły - więc mogę do niej uderzyć.
      Z ciotką mam wspaniały kontakt zaufania na całęj lini - więc nie ma problemu. I
      to o co ją zapytam zostanie między nami dwoma!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja