ada793
07.11.06, 08:50
witam
jestem mamą pierwszoklasisty.na pierwszy rzut oka wydaje sie że wszystko jest
ok, lubi szkołę, uczyć się nowych rzeczy.fakt, musze dodać że jest
nadpobudliwy, ruchliwy, rozbrykany jak wielu chłopćow w jego wieku. ale nie tu
tkwi problem. mój syn strasznie przeklina w szkole!! w domu tego nie
robi.podczas wakacji problemu nie było. zaczęło się w zeszłym roku szkolnym
kiedy chodził do zerówki przedszkolnej.przypuszczam że jest to jego sposób na
odnalezienie się w grupie,chęć zaiponowania innym dzieciakom.tłumaczenia, kary
nic nie dają. nagrody za nie przeklinanie odnoszą bardzo krótko trwały skutek.
rozmawiałam z paniami na świetlicy, aby zgłaszały takie incydenty na bieżąco,
ale jakoś nie bardzo to przynosi skutek.
o tym że przeklinał w piątek dowiedziałam sie dopiero w poniedziałek.
muszę jeszcze dodać że mój syn jest raczej skrytym dzieckiem,nie lubi
opowiadać o sobie i kolegach, co się działo na zajeciach i na świetlicy.
nie mam bladego pojęcia jak ten problem rozwiązać.
proszę o pomoc i z góry dziękuję
pozdrawiam i miłego dzionka życzę