problemy z II -klasistka

08.11.06, 19:00
No i mam pierwsze problemy szkolne.Cora nie odrabia zadan domowych.Nie
zaznacza, twierdzi, ze nic zadane nie ma,mimo ze ja codziennie pytam,
przegladam zeszyty, a za jakis czas na czerwono uwaga.
Dzis zadzwonila do mnie pani od niemieckiego, ze od 2 tyg. przychodzi
nieprzygotowana.Rano nie poszla w ogole na lekcje, tylko do swietlicy, bo
miala odrobic wszystkie zaleglosci z niemieckiego.Nie odrobila i po prostu
nie poszla ze strachu.Faktem jest , ze przyznala m sie zaraz po przyjsciu ze
szkoly, nie zatajala, nie klamala.
Uzgodnilam z pania, ze przypilnuje, by wyraźnie zaznaczala zadania domowe, ja
ze swojej strony jak dotad bede przegladac zeszyty.Na lekcjach bierze czynny
udzial, zglasza sie, nie ma wiekszych problemow ze zrozumieniem i
przyswojeniem materialu.
Rece mi opadły.Przechodzil ktos cos podobnego?
    • acorns Re: problemy z II -klasistka 08.11.06, 20:40
      Czy ona ma tak tylko z niemieckim, czy z innymi przedmiotami też? Bo jak z
      innymi też to pewnie po prostu nie chce jej się odrabiać, czemu osobiście wcale
      się nie dziwię. Pytałaś ją dlaczego ona tak robi?
      • izabellaz1 Re: problemy z II -klasistka 08.11.06, 23:01
        No właśnie czy ta niechęć do odrabiania zadań domowych dotyczy tylko
        j.niemieckiego? Jeśli nie to może warto zorientować się czy dzieci nie mają zbyt
        dużo zadawane z poszczególnych przedmiotów (wiem wiem niby jest nauczanie
        zintegrowane ale wiemy jak to naprawdę wyglądasmile).
    • lola211 Re: problemy z II -klasistka 08.11.06, 23:23
      Rzecz sie tyczy nie tylko niemieckiego, ale i innych przedmiotow.Napisalalm
      akurat o jezyku, bo tu nawalila juz na calego.
      Nie ma tych zadan domowych zbyt duzo, to co jednak odrabia, zajmuje jej raptem
      10 minut.Za Chiny mnie potrafi mi racjonalnie wytlumaczyc swojego postepowania-
      ona po prostu "zapomina" ze cos bylo zadane, tak po prostu. Tylko slysze "to
      nie moja wina"- nie, pewnie ducha swietegosmile.

      • verdana Re: problemy z II -klasistka 08.11.06, 23:28
        Bo zapomina. Niestety, duzo dzieci w tym wieku NAPRAWDĘ zapomina. Ja tez kiedys
        w to nie wierzylam, ale to, co nam dorosłym, w głowie sie nie miesci, jest w
        tym wieku dosyć częste. Po trzecim dziecku uwierzyłam.
        Wielokrotnie prosiłam w szkole, aby pilnować uczniów najmłodszych klas, by
        zaznaczali lub zapisywali lekcje do odrobienia - to wcale nie jest proste w tym
        wieku, dzieci maja sporo zajęć, kilka przedmiotów. Niektore uczą się
        zapamietywania zadań błyskawicznie, inne z duzym trudem.
        A szkoła nie ulatwia, nie uczy zapisywania, tylko wymaga.
        • mallard Re: problemy z II -klasistka 09.11.06, 10:13
          verdana napisała:

          > Po trzecim dziecku uwierzyłam.

          Verdana, czy Ty Loli coś sugerujesz?! smilesmilesmile

          Pozdro!
          • lola211 Re::)) ntx 09.11.06, 11:12

      • izabellaz1 Re: problemy z II -klasistka 08.11.06, 23:28
        A może wprowadź jakąś zachętę. Niech to będzie swego rodzaju rytuał jak wraca ze
        szkoły wyjmujecie zeszyty, przyjemna atmosfera itd. Może przestanie zapominaćsmile
      • i2h2 Re: problemy z II -klasistka 09.11.06, 10:03
        Verdana ma rację - ciekawe, że zarówno u mnie jak i wielu znajomych to też w
        drugiej klasie był taki kryzys pamięci wink
        My zaradziliśmy temu w ten sposób, że Młody miał dodatkowy zeszyt tylko do
        zapisywania, co jest zadane - panie się pod tym podpisywały (oczywiście po ich
        zgodzie na taką formę "pomocy pamięci" zeszyt został założony).
    • buba2000 Re: problemy z II -klasistka 08.11.06, 23:34
      mojemu mlodemu ,nie na taka skale, ale tez mu sie zdarza ,ze nie zaznacza
      zadanych stron,kilka razy mu sie upieklo ,jesli nie to nie bardzo sie tym
      przejal, ja tez sie troche odczulilam , on twierdzil,ze jemu nikt nie powiedzial
      ,ze jest cos zadane,po prostu wielka zmowa na jego osobe
      • kasiapfk Re: problemy z II -klasistka 09.11.06, 08:07
        mojemu II klasa- tez się zdarza, baaardzo podobnie jak twojej córce.
        Wierzę, że on po prostu zapomina. Stara isę zaznaczać, czasem odrobi, czasem
        nie. Nie mam w zwyczaju spawdzać mu zeszytów i ćwiczeń. Na zebraniu wychowawca
        nie ma większych "ale". Mówi,że w tym wieku prawie wszystkie dziaciaki czasem
        tak mają.
    • lola211 Re: problemy z II -klasistka 09.11.06, 10:58
      Troche mnie uspokoilisciesmile.Faktem jest, ze do tej pory sprawe nauki
      traktowalam w miare luźno, uznajac ze wpadki moga sie zdarzyc.Ale jesli w ciagu
      tygodnia po raz enty nie odrobila lekcji, to juz przestalo byc smieszne- tym
      bardziej, ze interweniuje nauczycielka.
      Wahalam sie, czy wymoc na wychowawczyni dopilnowanie cory w kwestii
      zaznaczania zadan( pani od niemieckiego ma w grupie tylko 12 dzieci, wiec tu
      nie mialam oporow), ale z tego co piszecie widze, ze z taka prosba moge sie
      zwrócic.Wiem, ze to pewnie bedzie klopotliwe, ale jak inaczej zmienic stan
      rzeczy?
      A cora widze sie przejela cala sytuacja i obiecala "nie zapominac"smile.
      Dzieki za rady i opiniesmile.
    • judytak Re: problemy z II -klasistka 09.11.06, 13:20
      ja swego czasu podpowiedziałam córce, żeby zawsze zakładała, że coś jest
      zadawane na każdej lekcji, i po dzwonku (albo nawet przed) zapytała dzieci
      wokół, co tam trzeba zaznaczać
      ona nie zaznaczała, bo w tym czasie pisała troche wolniej od innych, i zanim
      skończyła, mowa była o czymś innym...

      dla dzieci, które nie poradziły sobie z tym problemem (3-4 dzieci w klasie),
      nauczycielka wprowadziła zeszyt, gdzie dzieci zapisywali, co jest zadane, a
      pani sprawdzała na ostatniej lekcji, czy wszystko zapisały

      pozdrawiam
      Judyta
      • katka1971 Re: problemy z II -klasistka 10.11.06, 10:11
        Mójemu synkowi także czasem się zdarzy zapomnieć o lekcjach.
        Ale zauważyłam że od pewnego czasu zaznacza sobie w ćwiczeniach kółeczkiem to
        co jest zadane.Lekcje odrabia sam -ja jestenm tylko do sprawdzania i
        ewentualnie przeglądania zeszytów-jeżeli wykryje błąd w pisaniu ortograficznym
        każe mu odrazu poprawić.Sama robię mu pisanie z pamięci ,są to zaledwie trzy
        zdania ( mamy osobny zeszyt założony w domu)nawet chętnie pisze te
        zdania.Jeżeli zrobi jakikolwiek błąd - pisze ten wyraz np. całą linijkę.
        Jedynie co zapomina to przynoszenie materiałów na drugi dzień np.krepinę
        itp.albo że trzebabyło coś wyciąć z ćwiczeń.
        Zawsze mu się przypomina to leżąc już w łóżku kiedy już nie ma możliwości
        zakupić tej rzeczy ( bo sklep zamknięty)
        • lokos2005 Re: problemy z II -klasistka 10.11.06, 21:58
          Mój syn zapomina o przynoszeniu nowych rzeczy np.farb,wycinanek ,kupiłam mu specjalny notes i poprosiłam panią ,aby sprawdzała ,nie zgodziła się bo wg niej dzieci muszą cwiczyc pamięc.Syn jest dopiero w pierwszej klasie .
          • hankam Re: problemy z II -klasistka 10.11.06, 22:34
            Moja corka przechodzila to w pierwszej klasie. Teraz radzi sobie lepiej. Wiec w
            jakims momencie to zapominalstwo powinno minac.
Pełna wersja