gpat
10.11.06, 15:44
Panie z "0" zadają czasem zadania domowe. Teraz doszło już do literek. Jest
ogromnie nieszczęśliwa jak musi je odrobić. Teraz chorowała i w domu odrabia
zaległe ćwiczenia w książeczkach, ale wzięcie się za to idzie jej z takim
ogromnym trudem, na widok literk krzywi się, zrobi ich kilka i twierdzi że
musi odpocząć, że ręka się zmęczyła itd. Umie już dobrze czytać, ale to
pisanie..

((. Generalnie to nic nie lubi robić poza gapieniem się w
telewizor i inną zabawą. 7 lat skończy w lutym, i jej lenistwo ogromnie mnie
przeraża. W przedszkolu panie twierdzą ,że radzi sobie dobrze, mają wrażenie,
że to jest dla niej za łatwe i może nawet za nudne. Ale to co pisze jest
okropnie niestaranne, robi to szybko i byle jak aby tylko mieć święty spokój.
Proszę , napiście czy miałyście takie lenie i czy po pójściu do szkoły coś
uległo poprawie lub wręcz przeciwnie. Może się niepotrzebnie denerwuję z tego
powodu, ale wydaje mi się, że to okropne dziecinne jak na ten wiek. W głowie
tylko lalki i zabawki. Nie chce jej sie sprzątać w pokoju, ubrania rzuca
gdzie popadnie i totalnie olewa swoją młodszą siostrę.
A pisać, przecież to się musi nauczyć.
Pocieszcie!
A dodam że jest leworęczna.