Panna z ''0'' nie chce się uczyć pisać?

10.11.06, 15:44
Panie z "0" zadają czasem zadania domowe. Teraz doszło już do literek. Jest
ogromnie nieszczęśliwa jak musi je odrobić. Teraz chorowała i w domu odrabia
zaległe ćwiczenia w książeczkach, ale wzięcie się za to idzie jej z takim
ogromnym trudem, na widok literk krzywi się, zrobi ich kilka i twierdzi że
musi odpocząć, że ręka się zmęczyła itd. Umie już dobrze czytać, ale to
pisanie..sad((. Generalnie to nic nie lubi robić poza gapieniem się w
telewizor i inną zabawą. 7 lat skończy w lutym, i jej lenistwo ogromnie mnie
przeraża. W przedszkolu panie twierdzą ,że radzi sobie dobrze, mają wrażenie,
że to jest dla niej za łatwe i może nawet za nudne. Ale to co pisze jest
okropnie niestaranne, robi to szybko i byle jak aby tylko mieć święty spokój.
Proszę , napiście czy miałyście takie lenie i czy po pójściu do szkoły coś
uległo poprawie lub wręcz przeciwnie. Może się niepotrzebnie denerwuję z tego
powodu, ale wydaje mi się, że to okropne dziecinne jak na ten wiek. W głowie
tylko lalki i zabawki. Nie chce jej sie sprzątać w pokoju, ubrania rzuca
gdzie popadnie i totalnie olewa swoją młodszą siostrę.
A pisać, przecież to się musi nauczyć.
Pocieszcie!
A dodam że jest leworęczna.
    • hankam Re: Panna z ''0'' nie chce się uczyć pisać? 10.11.06, 15:54
      O rety! Odpusc! W pierwszej klasie i tak od nowa bedzie sie uczyla pisac
      literki.
      Z moja corka bylo podobnie. W przedszkolu odmowila pisania. Jest teraz w
      drugiej klasie. Pisze coraz ladniej. Moze dla twojej corki bardziej
      odpowiedznie beda szlaczki, rysowanie koleczek, kalkowanie? Ja odpuscilam, bo
      nie mialam innego wyjscia, moja corka jest uparta jak osiol. Po paru miesiacach
      dojrzeje do pisania, zobaczysz. Panie w przedszkolu stawiaja sobie cele w
      rodzaju "w naszej grupie wszystkie dzieci beda pisac". Nie warto sie tym
      przejmowac, sama znasz swoje dziecko.
      Pocieszylam troche?
    • goragatka Re: Panna z ''0'' nie chce się uczyć pisać? 10.11.06, 15:54
      Dziecko bedzie uczylo sie pisania w klasie pierwszej. Zupelnie nie rozumiem
      pędu n-li "0". Jezeli dziecko w listopadzie w klasie zero uczy sie pisania
      literek i jeszcze ma odrabiac cwiczenia to bardzo zle. Reka, koordynacja,
      koncentracja itp itd nie sa jeszcze na to gotowe! Potem w pierwszej klasie
      zaczynaja sie klopoty ( zle napiecie miesniowe, zle trzymanie olowka, nawykowe,
      bledne kreslenie......moge dlugo wymieniac) i przypomina to bardziej reedukacje
      a nie nauke. Za wczesna nauka pisania moze wyrzadzic wiele zlego i utrudnic
      dziecku dobry start w szkole.
      Pozdrawiam Aga ( n-l klas 1-3 )
      • gpat Re: Panna z ''0'' nie chce się uczyć pisać? 10.11.06, 16:39
        Dziękuję. No cóż, wymyślono porgram dla 6-latków, są książeczki i nauczyciele
        tego się trzymają. Zapewne, zna Pani te książki i czy pani zdaniem ćwiczenia w
        nich zawarte są dobre? Szlaczki też niezbyt chętnie robisad
        Gwoli prawdy, ja w tym wieku, jak się to mówi , jeszcze bąki zbijałam. Może
        rzeczywiście dla niej to jeszcze za wcześnie. Przynajmniej nie będę się tak
        stresować, ale zadanie musi zrobić i to przymuszanie może ją chyba tylko
        zniechęcić na przyszłośćsad
    • jakw Re: Panna z ''0'' nie chce się uczyć pisać? 10.11.06, 17:46
      Na podstawie "próbki statystycznej" z mojej starszej - takie "lenistwo" w tym
      wieku nie jest niczym niezwykłym. Odrabianie lekcji samo z siebie (bez stania
      nad nią i sprawdzania, czy rzeczywiście te lekcje odrabia) nadeszło mniej
      więcej na początku III klasy. Rysowanie szlaczków itp w kl I straszliwie ją
      nudziło i robiła to byle jak. A nauka pisania i tak jest od początku w kl I -
      tyle, że robione w szybszym tempie niż w 0.
      • neospasmina Re: Panna z ''0'' nie chce się uczyć pisać? 10.11.06, 19:36
        Nie zgadzam się z tym odpuszczaniem. Warto iść do I klasy, umiejąc poprawnie i
        szybko pisac literki. Po dwóch miesiącach w I klasie mój syn musi umieć pisać
        całe zdania.
        • hankam Re: Panna z ''0'' nie chce się uczyć pisać? 10.11.06, 22:31
          Neo, oczywiscie w przeedszkolu mojej corki byly dzieci, ktore pieknie pisaly.
          Mojej corce sugerowano dysgrafie. Przedszkolanki twierdzily, ze moja corka nie
          nauczy sie pisac, chyba, ze na komputerze. W pierwszej klasie sprawnie nauczyla
          sie pisac, poczatkowo bazgrala, teraz pisze czytelnie i charakter pisma coraz
          bardziej sie wyrabia. Niektore dzieci moga pisac w zerowce, inne jeszcze nie.
          Nie wszystkie powinny miec takie same cwiczenia. A zaawanie do domu to w
          zerowce kompletnie porabany pomysl.
        • jakw Re: Panna z ''0'' nie chce się uczyć pisać? 11.11.06, 14:09
          Głównie chciałam uspokoić ws tego straszliwego lenistwa - imho póki co nie ma
          się czym martwić. Wspomniana już starsza nie miała w zerówce jakoś dużo
          pisania, prace domowe w I klasie nudziły ją po prostu - bo ileż można pisać
          literkę "a" albo robić szlaczki. Pilnowanie jej, żeby zrobiła pracę domową było
          dość uciążliwe. "Należytą staranność" przy robieniu szlaczków już po prostu
          jej odpuszczałam. A teraz nie ma problemów z odrabianiem lekcji.
          Imho na pewno warto idąc do I klasy mieć choć trochę opanowaną sztukę czytania
          (a to córa autorki umie), no i wiedzieć jak te wszystkie literki "pisane"
          wyglądają - a to same zajęcia w "0" powinny zapewnić. Rozumiem, że problem był
          też dlatego, że musiała zrobić w domu to co zwykle robią na lekcji - a to może
          być nieco nudne.
    • mamooschka Re: Panna z ''0'' nie chce się uczyć pisać? 10.11.06, 21:14
      I nie musi. Na razie ma za zadanie wyćwiczyć rączkę, a nie uczyć się pisać. Ja
      miałam tak samo. Teraz moja córa (1 klasa) pisze, kulfony sadzi okropne, ale
      jak chce, to pisze naprawdę ładnie i starannie. Nauczyła się w tym roku
      szkolnym. Zdania też już pisze. Cały nasz problem polega na tym, że jej się
      baaaaardzo żadko chce pisać, nadal robi byle zrobić. To już sprawa na osobny
      wątek, zaraz założę. Leworęczność według mnie może Twojej córce utrudniać
      sprawę, ale mogę się mylić. Pozdrawiam i powodzenia.
      • asiara74 Re: Panna z ''0'' nie chce się uczyć pisać? 11.11.06, 12:36
        Leworęczność niekoniecznie utrudnia pisanie, widzę to na przykładzie mojego
        syna, który jeśli pisze powoli to ładnie mu wychodzi (1kl). W O zaczynali już
        pisać literki i cyfry ale nie mieli żadnych prac domowych tylko pisali na
        zajęciach (każde dziecko w swoim tempie). Myślę że na prace domowe to za
        wcześnie, trzeba nacieszyć sie dzieciństwem.
    • zonaniezona1 Re: Panna z ''0'' nie chce się uczyć pisać? 12.11.06, 16:49
      Powiem tak ..to jescze dziecko i to bardzo małe.. nic dziwnego ,ze jeśli czegoś
      nie lubi to raczej tego nie robi...

      Pytanie czy to lenistwo?

      Jasne ,że nie...natomiast mówiąć tak dziecku i prezentując tak negatywne
      nastawienie ... mozesz je do lenistwa doprowadzić !!!

      Moje dziecko w bardzo dobrej szkole nie miało zadawanych lekcji do 3 klasy
      włącznie...a w 4 zaczał odrabiać i robi to spokojnie i bardzo obowiązkowo do
      dzisiejszego dnia-ajest w 1 klasie gimnazjum.



    • dorota621 Re: Panna z ''0'' nie chce się uczyć pisać? 15.11.06, 19:54
      Nie musi pisać. Ma ćwiczyć rękę. Kreślić kształty literopodobe, rysować,
      malować, lepić z plasteliny i tak dalej. Nie widzę powodu do katowania dziecka.
      W pierwszej klasie powinna wszystko nadrobić.
      Dziecko w tym wieku musi się bawić. Właśnie zabawa jest najważniejszą formą
      aktywności.
      Warto oczywiście dopilnować sprzątania, układania ubrań, ale to wymaga wiele
      systematycznej pracy i to głównie od rodziców. Czasem to właśnie my zasługujemy
      na miano leniuszków, bo nie chce się nam rzetelnie nad tym prcować. Wiem co
      mówię - przerabiałam i przerabiam to z moimi córkami.
      • gpat Re: Panna z ''0'' nie chce się uczyć pisać? 17.11.06, 16:21
        Dziękuję wszystkim za wypowiedż. Tym razem ja szukam różnych sposobów aby
        zmotywować córkę do pisania. Pomalutku do przodu. Nawet nauczycielka po
        rozmowie powiedziała, że w samym przedszkolu jest inna motywacja (dzieci, pani)
        i tam bez marudzenia robi swoje, zatem do domu dała jej minimum maxymalne aby
        nie była całkiem w tyle za dziećmi jak już wyzdrowieje. Pozdrawiam.
    • renja Re: Panna z ''0'' nie chce się uczyć pisać? 19.11.06, 12:18
      Odpuść jej to pisanie. Dziecko idace do I klasy musi zgodnie z założeniami
      programowymi umieć W MIARĘ PŁYNNIE CZYTAĆ, nie musi natomiast umiec pisac.
      Obowiazek nauki pisania pojawia się dopiero w klasie I-ej. W zerówce dziecko
      musi ćwiczyć rękę, poprzez szlaczki, dokładne kolorowanie obrazków, poznają
      cyferki, dzielą na sylaby i głoski, ale nie piszą. Fakt że wniektóre panie z
      zerówek mają wygórowane ambicje i ucza pisania. Potem dziecko trafia do I klasy
      gdzie pani uczy pisać te same literki, ale np. nieco inaczej i tu się zaczyna
      problem - znacznie łatwiej jest się nauczyć, niz zmienić przyzwyczajenia
      • marzek2 Re: Panna z ''0'' nie chce się uczyć pisać? 20.11.06, 19:57
        Wiecie co, tak się zastanawiam, skąd biorą się te rozbieżności odnośnie tego,
        co zerówkowicz powinien, a czego nie powinien umieć.
        Moja córka jest teraz w zerówce szkolnej, z powodu naszej przeprowadzki trafiła
        tam z przedszkola. Radzi sobie dobrze, jest pilna, nie ma z nią kłopotów.
        Ale... w "naszej" zerówce dzieci uczą się pisać literki, chyba nigdy nie
        widziałam, żeby córka miała do domu zadane jakiekolwiek "szlaczki", no chyba że
        piszą te szlaczki w czasie zajęć. A przerabiają podręczniki do klasy "O" bo
        takie sama kupowałam. I w tych podręcznikach są ćwiczenia pisania literek,
        poznawanie kolejnych literek.
        Trochę się już gubię, czy ten program zerówkowy (czego dziecko powinno się
        uczyć, czego nie) jest jakoś odgórnie ustalony, czy to raczej kwestia ambicji
        pani? Czy panie w przedszkolach korzystają z mniej ambitnych podręczników?

        Pytam bo za parę lat czeka mnie zerówka z młodszą córką, chyba bardziej
        uzdolnioną, ale nie tak pilną. I jakoś jej nie widzę piszącej starannie te
        rządki literek, które tak pracowicie wypełnia jej siostra. Jak to jest z tym
        programem zerówki?
    • zebra12 To nie chodzi jedynie o pisanie 21.11.06, 09:46
      Chodzi o to, że dziecko dostając zadanie domowe musi wiedzieć, że trzeba je
      zrobić. Te, które proponują "odpuścić" robią dziecku wodę z mózgu. Potem
      dziecko uzna, że to co pani w szkole mówi czy zadaje można sobie odpuścić. Też
      mam córkę w zerówce i trudno jej pisać, bo jest nie tylko leworęczna, ale też
      ma dużą wadę wzroku - 5 dioptrii. Ale nigdy niczego nie odpuszczamy! Na
      szczęście z czytaniem nie ma problemów.
Pełna wersja