"Rule of Rose" chyba warto wiedzieć

16.11.06, 09:26
Wklejam jako ostrzeżenie:

wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=9911&wid=8603287&rfbawp=1163665194.635&ticaid=12b12

ps. nie wiem, po co powstają takie gry, nie rozumiem tego sad

A.
    • sir.vimes Gra dla dorosłych - napis na opakowaniu 16.11.06, 12:32
      wyrażnie to zaznacza. Jeżeli ktoś kupuje to dla dziecka - sam jest
      odpowiedzialny za póżniejsze konsekwencje. Pytasz, po co powstają takie gry? Po
      to samo, co np. horrory albo opisy wykłuwania oczu w "Krzyżakach".
      • melmire Re: Gra dla dorosłych - napis na opakowaniu 16.11.06, 14:19
        No co ty opowiadzasz, przeciez gry sa z definicji dla dzieci, dorosli moga co
        najwyzej zagrac w szachy.Albo w brydza.
        Tak samo zreszta filmy animowane, taka "ksiezniczka Mononoke" w sam raz nadaje
        sie dla szesciolatka.
        /mode ironic off
        • sir.vimes Re: Gra dla dorosłych - napis na opakowaniu 16.11.06, 17:43
          No, jasne a Ghost in the Shell świetny jest dla przedszkolaków- tyle milusich,
          pastelowych kolorków.
          • melmire Re: Gra dla dorosłych - napis na opakowaniu 16.11.06, 19:33
            "Akira" tez milusi, animowany film o dzieciach, NA PEWNO jest dla dzieci.
            • verdana Re: Gra dla dorosłych - napis na opakowaniu 16.11.06, 20:26
              Jezeli w tej grze morduje się dzieci, to ja chyba kupię. Dla siebie.
              To jest coś, o czym marzę od dawna.
              • acorns Re: Gra dla dorosłych - napis na opakowaniu 16.11.06, 21:06
                Z podobnych pobudek kupiłem kiedyś Carmageddona, a potem GTA Vice City i San
                Andreas. Sprawia mi ogromną przyjemność jeżdżenie czołgiem po ulicach i
                strzelanie/miażdżenie maruderów od których nawet czołg szybciej jedziesmile I
                można ostrzelać taksówkarza zajeżdżającego drogę po chamsku i można kogoś
                wywlec z samochodu i mu łopatą przywalić. Sama radośćsmile Ale dzieci nie będę
                mordował. Nawet w grze. Chyba, że będą to przeraźliwie piszczące pod oknami i
                tupiące jak stado koni dziewczynki, to wtedy mogę mieć mordercze instynkty.
Pełna wersja