avatar85
17.01.07, 21:51
Uczę angielskiego 12-letniego chłopca z ADHD. Już samo przeprowadzenie tych
korepetycji graniczy z cudem, ale jakoś sobie radzę. Jednak wciąż pojawia się
ten sam problem: chłopak przy mnie robi wszystkie ćwiczenia (nie podpowiadam
mu, nie pomagam, siedzę cicho), wiem, że ma tę wiedzę, zna zasady itp.,
natomiast w szkole sprawdziany pisze na 2, góra 3. Gdy na lekcji każę mu na
nowo zrobić TE SAME zadania, co na sprawdzianie - robi je dobrze bez wahania.
Co mam zrobic, aby lekcje przynosiły efekty w szkole?
Dodam, że chłopak jest niesystematyczny, chodzę do niego raz w tygodniu na
2godz. (co w tej chwili nie może się zmienić), ale mimo moich telefonów w
tygodniu z przypomnieniem, rzadko siada, aby odrobić zadanie czy nauczyć się
słówek. Jak otwiera książkę z ćwiczeniami, to przeraża go ich ilość (zadane
są do domu np. 2 strony ćwiczeń), więc książkę zamyka i tyle z odrabiania
lekcji. Ze mną odrabia, bo musi, ale ja jestem tylko raz w tygodniu...
Czy ktoś miałby jakąś radę? Jak mu pomóc?