Stan zapalny sromu u 2,5-latki - POMOCY

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.11.01, 20:30
Mam 2,5-letnia core, ktora od dawna ma zaczerwieniony i (jak mowi) bolacy srom. Bylam juz u
ginekologow dzieciecych - i nic. Podejrzewano chorobe ukl. moczowego - spedzilam tydzien w klinice
nefrologicznej robiac malej rozne przykre badania - i tez nic (wszystkie badania nie wykazuja zmian).
Niepokojace sa tylko wyniki badania moczu - albo bakterie + leukocyty i erytrocyty, drozdze albo zle
wyniki posiewu... Sama juz nie wiem co robic - bo szkoda mi ciagle faszerowac mala lekami nie
wiem czy dobrze dobranymi.
Dodam, ze podmywam ja plynami do h. intymnej, kapie w kalii itp - nic nie pomaga.
Moze znacie jakis sposob? Poradzcie!
Pozdrawiam i czekam
Betka
    • roseanne Re: Stan zapalny sromu u 2,5-latki - POMOCY 20.11.01, 21:53
      zawsze sie o to czepiam ,ale moze to wina srodkow pioracych, rodzaju materialu
      z ktorego jest zrobiona bielizna- alergie sie zdazaja.
      Rzuc katem oka jak Mala sie bawi- moja corcia miala taki nawyk, ze
      pocierala "majtkami" o podloge (masturbacja czy co?). Na szczescie wyrosla z
      tej zabawy.
      • Gość: Betka Re: Stan zapalny sromu u 2,5-latki - POMOCY IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.11.01, 22:49
        roseanne napisał(a):

        > zawsze sie o to czepiam ,ale moze to wina srodkow pioracych, rodzaju materialu
        > z ktorego jest zrobiona bielizna- alergie sie zdazaja.
        > Rzuc katem oka jak Mala sie bawi- moja corcia miala taki nawyk, ze
        > pocierala "majtkami" o podloge (masturbacja czy co?). Na szczescie wyrosla z
        > tej zabawy.
        Majty ma tylko bawelniane i juz piore je tylko w platkach mydlanych... A w kwestii masturbacji (?) to i
        owszem, zdarza jej sie klasc na podlodze i bujac sie z boku na bok. Moze to podobne do pocierania
        majtkami o podloge? Oczywisci jak tak sie pobuja - to ma pisie jeszcze bardziej czerwona... Wiec jej
        zabraniam, zainteresowuje czyms innym itd. Powiedz mi, kiedy Twoja Cora z tego wyrosla i jak na to
        reagowalas?
        • roseanne Re: Stan zapalny sromu u 2,5-latki - POMOCY 22.11.01, 01:51
          Moja dziewczynka ma teraz 6 l i 8 mies. Jak reagowalam- probowalam ja odciagnac
          do innych zajec, zartowalam ,ze zrobi dziury w majtkach, czsami po prostu
          mowilam, ze mi sie to nie podoba.
          Zauwazylam, ze najczesciej tak robila, jak sie nudzila- niestety nie potrafi
          sie sama bawic.
          W momencie, gdy poszla do przedszkola, dwa lata temu troche sie uspokoila.
          Teraz jest w pierwszej klasie i prawie sie juz nie zdaza- no chyba ,ze zamieni
          sie w "zombi"telewizorowe.
          pozd
          moze te plyny do higieny imtymnej nie sa najlepszym pomyslem, sprobuj napar
          rumianku- pol szkl na wanne wody.
          • Gość: soja Re: Stan zapalny sromu u 2,5-latki - POMOCY IP: *.ipartners.pl 02.01.02, 14:57
            To dosyć trudne do wyleczenia (jeśli to to z czym moja corka miala
            doświadczenia). Zaczęło się jak miała 2 lata i kilka miesięcy (czerwona pupa i
            ślady śluzu na majtkach). Zrobiłam jej wymaz z pochwy no i wyszła jakaś odmiana
            coli (teraz już dokładnie nie pamiętam co). Doustny antybiotyk (klacid) nic
            nie dał. Potem drugi lekarz przepisał maść z antybiotykiem (neomycyna) i to
            pomogło, ale czasem wraca. Robiłyśmy też nasiadówki w rumianku - w misce, bo w
            wannie robi się bardzo małe stężęnie. A w ogóle to mi lekarz powiedział, że
            nie ma co szaleć z myciem (ja ją podmywałam po każdym siusianiu, bo się bałam,
            że to z brudu), bo najbardziej bakteriobójcze właściwości ma mocz (!). Pzdr.
    • Gość: maarys Re: Stan zapalny sromu u 2,5-latki - POMOCY IP: *.acn.waw.pl 02.01.02, 19:35
      może załóż wątek na forum "pediatria"?
      a swoją drogą zawsze słyszałam, że płyny do higieny intymnej są dla dorosłych?
      I w ogóle, jak napisała soja, nie wolno przesadzić z myciem owych intymnych
      okolic [ tak samo jak np uszu] - niszczy sie wtedy właściwa im florę
      bakteryjną. aaaaaa i jeszcze - zapewne można stosować nasiadówki nie tylko z
      rumianku, ale takich specjalnych ziół: "septosan-fix";
Pełna wersja