kalendarzowa_wiosna
06.02.07, 23:34
Pani od polskiego zadała na ferie wypracowanie do napisania, a że syn
wypracowań nie lubi, męczył się z nim prawie dwa dni. Szkoda mi dzieciaka.
Ferie to ferie, laba, wolne, hulaj dusza... a tu masz! Wypracowanie.
I tak sobie myślę, wprawdzie był w domu przez pierwszy tydzień i miał czas na
pisanie ale gdyby wyjechał? na całe dwa tygodnie? to co? praca domowa na
zimowisku?