korniz
20.02.07, 15:14
Jak nauczyć dziecko tego że jak ma kieszonkowe pieniądze 10 zł na tydzień-
żeby nie kupowało byle czego dla samego kupowania?Zauważyłam że jak syn idzie
ze mną do sklepu to już myśli muszę coś kupić .Ok ma swoje pieniądze ale to
nie znaczy ze ma coś kupić.Ostatnio kupił auto do składania beznadzieja,humor
nam tylko zepsuł,bo zapłacił 40 zł -ze swoich a w sumie potem nie był
zadowolony.W sklepie upierał się że to mu się bardzo podoba,pytałam się go
kilka razy nim poszliśmy do kasy ,że ma się zastanowić ćzy na pewno to chce.I
co ja mam zrobić zabronić mu kupowania?A może niech się sam uczy na własnych
błędach?Nie dawać mu kieszonkowego?Tłumaczę mu sklepie w domu a on swoje.Nie
chcę żeby kupował badziewa a z drugiej strony ma swoje kieszonkowe.I jak tu
nauczyć dziecko rozsądnego wydawania pieniędzy?Ma prawie 8 lat.Dodam że nie
ma jakiś tam marzeń żeby np zbierał na jakiś cel np na tory ,czy na grę.Chce
to co mu się akurat spodoba z półki.Chcę żeby zanim kupi się zastanowił sto
razy czy to na pewno chce.Jak tego dokonać?