zerówka szkoła czy przedszkole

05.03.07, 16:18
Jak to jest u Was? Posyłacie swoje dzieciaki zerówkowe do szkoły czy
zostawiacie w przedszkolu. Mam straszny dylemat...
    • 5_monika Re: zerówka szkoła czy przedszkole 05.03.07, 18:36
      zerówka w szkole
      • kwinta5 Re: zerówka szkoła czy przedszkole 05.03.07, 19:00
        znasz swoje dziecko i wiesz co mu zrobi najlepiej-i tobie tez
        wiem,ze nie warto skracac dziecku dziecinstwa,wyscig szczurow i tak sie zacznie
        tylko po co tak wczesnie?
        dobrym uczniem zostaje dziecko-szczesliwe i wypoczete,takie,które umie znaleźc
        swoje miejsce w grupie społecznej-zerówka w przedszkolu daje takich mozliwosci
        wiele ,no i wreszccie jest sie kims waznym! maluchy patrza na zerówkowiczow jak
        na bogow smile
        • darwina Re: zerówka szkoła czy przedszkole 05.03.07, 19:52
          Ja również jeszcze kilka dni temu miałam ten sam ogromny dylemat. Myślałam o
          tym non stop. Mój synek jest z tych nieposłusznych, niesfornych, za to bardzo
          inteligentny. Psycholog poradziła mi, że lepiej dla niego będzie zerówka
          szkolna gdyż w szkolnej są bardziej jasno określone reguły, co pozwoli mu
          łatwiej się stosować do poleceń nauczyciela i umożliwi miękkie lądowanie w
          szkole po zerówce.Powiedziała, że takie dzieci w przedszkolu widząc maluchy,
          nadal czują i widzą, że to tylko przedszkole. Ja więc już nie mam wątpliwości.
          Mój łobuziaczek powinien przez rok uczyć się w szkole gdyż okres adaptacji do
          szkoły może być u niego długi i burzliwy.
    • chalsia Re: zerówka szkoła czy przedszkole 06.03.07, 00:09
      jeśli masz kogoś kto się zajmie dzieckiem po 5 godzinach zerówki - to może być
      szkolna. Jesli nie - wtedy przedszkolna. Ja bym osobiście wolała przedszkolną,
      bo po zajęciach zerówkowych dziecko może się jeszcze ze swoją grupą pobawić.
      Chalsia
    • mika_p Re: zerówka szkoła czy przedszkole 06.03.07, 00:12
      Więcej materialu do czytania oraz linków znajdziesz tutaj:
      starszedziecko.blox.pl/2006/04/Zerowka-w-szkole-czy-w-przedszkolu.html
      • ania123457 Re: zerówka szkoła czy przedszkole 06.03.07, 10:02
        Dzięki Wam wszystkim za odpowiedź. Wczoraj poszłam zapisać moją córcię do
        szkoły , ale tak sobie pomyślałam , że poradzę się jeszcze psychologa, niech z
        nią porozmawia i powie swoją opinię. Dodam że moje dziecko nie jest zbyt
        przebojowe, raczej trochę za bardzo usłuchane. Pani to dla niej autorytet. Jak
        szła do przedszkola była bardziej szalona i rozbrykana... Chyba wtedy było
        lepiej, ale cóż, może dorośleje. Jednak kiedy ją zabrałam wczoraj do tej szkoły
        widziałam przerażenie, a może za bardzo się rozczulam nad nią...Pozdrawiam
        wszystkich
        • kwinta5 Re: zerówka szkoła czy przedszkole 07.03.07, 16:47
          masz racje pogadaj z psychologiem i...troche z dzieckiem,wyczujesz napewno co
          jej potrzebnesmile
    • siborki_mi Re: zerówka szkoła czy przedszkole 14.03.07, 00:54
      Zdecydowanie PRZEDSZKOLE. Do szkoły będzie chodzić jeszcze wiele lat, poza tym
      jak już wcześniej ktoś wspomniał - jest problem co zrobić z dzieckiem przez
      kolejne pół dnia!? Wysłać do świetlicy ze starszymi dziećmi? Niby to 6 latek,
      ale jeszcze dziecko. Moim zdaniem szkolna zerówka nie przewyższa niczym tej
      przedszkolnej, chyba, że panie w przedszkolu pokazały, że niewiele są w stanie
      dzieciom przekazać. Ja mam bardzo dobre panie i porównując to co robią dzieci w
      przedszkolu mojej córki (5 latki, grupa 3) z tym, co robią dzieci w zerówce
      szkolnej, gdzie pracuję - muszę przyznać, że przedszkole od nich nie odstaje,
      mimo że są rok młodsi. Poza tym dziecko w przedszkolu ma możliwość nauki i
      zabawy z rówieśnikami, w zerówce szkolnej raczej w te 4 godziny dzieci się
      uczą; w przedszkolu są 3 posiłki dziennie i dzieciakami panie zajmują się cały
      dzień, a w zerówce dziecko trafia do świetlicy. Poza tym w przedszkolu jest
      ogród z palcem zabaw, czego w szkołach się nie spotyka i ogólnie czas jest
      zorganizowany na cały dzień, a nie na pół. My zostajemy w przedszkolu - nie
      wyobrażam sobie zrezygnowania z opieki w przedszkolu i z pań, które
      są "obiektem uwielbienia" mojego dziecka. A w szkole z reguły pani z zerówki
      zostaje w zerówce, a dziecko w klasie I zaczyna naukę z panią z nauczania
      początkowego aż do klasy III. A może po prostu spytaj córkę - co by wolała?
      Pozdrawiam i życzę dobrego wyboru!
      • arwena_11 Re: zerówka szkoła czy przedszkole 15.03.07, 10:56
        To ciężki wybór, ale niestety sądząc po opiniach różnych osób, zerówka w
        przedszkolu to duży plus dla rodziców, bo dziecko ma dłużej opiekę, ale nadal
        jest to przedszkole. W szkole natomiast dziecko zaczyna się wdrazać w system
        szkolny ( lekcje, dzwonki, przerwy . Zaczyna to nie znaczy że go obowiązuje w
        100%. U nas w zerówce dzieci pracują przy stolikach, ale i bawią sie i na
        dywanie. Również część zajęc jest tam prowadzona. Pani zajmuje się dziećmi od
        8.30 do 14 ( lekcje się kończą ok 13, potem idą na obiad i wracają jeszcze na
        trochę do sali ). Potem sprowadza dzieci na śwetlicę, gdzie mają bardzo dużo
        różnych kółek, a jak wychodzą na dwór, to często korzystają z
        przedszkolnegoplacu zabaw. U nas świetlicz tojest obiekt marzeń dzieci z
        przedszkola. Mój syn, nie mógł sie doczekać zerówki, bo pójjdzie na świetlicę.
        Córka też już by chętnie poszła, a ma jeszcze rok przedszkola przed sobą.
        Z tego co widzę, to dzieci ze szkolnych zerówek chyba więcej umieją. W
        przedszkolu jakoś nie przykłada sie tak wielkiej uwagi do tego czy dziecko
        czyta płynnie czy sylabizuje. Mimo że nie musi w 1 klasie czytać płynnie, to
        wiekszosć dzieci ze szkolnych zerówek czyta.
        Potem są problemy w szkole, bo przecież nauczycielce łatwiej pracuje sie z
        dziećmi umiejącymi wiecej. Mniej pracy musi w nie włożyć. Znam przypadek, kiedy
        dziecko znajomych poszło do 1 klasy z kilkoma osobami ze swojego przedszkola, a
        reszta dzieci z 1 klasy to dzieci z zerówki w tamtej szkole. Różnica była tak
        kolosalna, że rodzicom tej 4 "nowych" dzieci zaproponowano po3 miesiącach 1
        klasy zajecia z reedukacji, bo dzieci bardzo odstawały od reszty klasy.

        Moze powinno sie z zerówki przedszkolnej danego przedszkola tworzyć jedna klasę
        1, a z innych dzieci drugą?. Albo jakoś je podzielić poziomami?. Bo w takim
        wymieszaniu dzieci tracą. Te co już dużo umieją, często się nudzą, bo robią to
        samo co w zerówce, jeżeli nauczyciel dostosowuje sie do tych najsłabszych. A w
        odwrotnej sytuacji dzieci słabsze nie nadążają i zaczynają coraz bardzie
        odstawać.

        A moze warto, abyś dowiedziała sie przed podjeciem decyzji jakie wymagania sa w
        1 klasie, szkoły gdzie w przyszłosci pójdzie twoje dziecko, albo jak sobie
        radzą w 1 klasie dzieci, kóre chodziły do zerówki w twoim przedszkolu. To myślę
        powinno ci dac najlepszy obraz i pomóc podjąc decyzję.

        Pozdrawiam Marta
        • siborki_mi Re: zerówka szkoła czy przedszkole 15.03.07, 13:43
          Zdecydowanie się nie zgadzam z poprzedniczką i na pewno nie jest to reguła, że
          dzieci po zerówce lepiej mają opanowany materiał niż te z przedszkolnej zerówki!
          Ja znam suytuację odwrotną - kilkanaścioro dzieci z jednego przedszkola trafiło
          do jednej klasy, w dwóch pozostalych była miesznaka zerówkowiczów szkolnych
          itp. I właśnia ta klasa z dzieciakami po tym przedszkolu była najlepsza. Ja
          uważam, że to zależy wyłącznie od nauczyciela - szkolnego bądź przedszkolnego -
          czy dzieci będą źle czy dobrze przygotowane. Program zerówki, to program
          zerówki. I nie można uznać, że pani w przedszkolach mniej się przykładają. Są
          ambitne nauczycielki w przedszkolach i leniwe w szkołach i odwrotnie.
          Poza tym po co skracać dziecku dzieciństwo i wdrażać je w rytm dzwonków, przerw
          itd???? Ma przed sobą długie lata. Moim zdanie przy wyborze szkoła -
          przedszkole powinno brać się pod uwagę: zdanie dziecka (jeśli chodziło
          wcześniej do przedszkola, jeśli nie - to bez znaczenia, bo czy tu czy tu trafia
          w nowe środowisko), własne możliwości zapewnienia opieki dziecku, ew. odległość
          od domu, to czy już dziś wiemy, do której szkoły chcemy wysłać dziecko do klasy
          pierwszej, a nie to - która placówka lepiej przygotuje dziecko do szkoły!
          Oczywiście zakładam, że wybieramy między przedszkolem i szkołą, które nam
          pasują. Pozdrawiam M
          • siborki_mi Re: zerówka szkoła czy przedszkole 15.03.07, 14:14
            Poza tym jakoś nie mogę sobie wyobrazić, że dziecko chciało chodzić do świetli
            cy i marzyło o tym, żeby do niej pójść, jak dotychczas jej nie znało.
            Wiem, że są świetne świetlice, ale ja wolę poczekać do klasy I z chodzeniem na
            świetlicę wink
            • arwena_11 Re: zerówka szkoła czy przedszkole 15.03.07, 15:15
              Moje dziecko znało świetlicę. Dlatego chciało do niej chodzić. Świetlica
              szkolna znajduje sie nad przedszkolem. Przedszkolaki mają tam przedstawienia
              teatralne, koncerty ( w czasie kiedy nie ma zajęć dla dzieci ze szkoły ). Tam
              odbywaja sie jasełka i imprezy dla rodziców takie jak np. dzień Matki.
              Świetlica jest atrakcją, bo tam są inne zabawki niż w przedszkolu. Kierownik
              świetlicy jest również wychowawcą na pół etatu w przedszkolu ( w czasie kiedy
              swietlica nie działa ) i wszyscy, a zwłaszcza chłopcy go uwielbiają.
              Co do zerówek, to zgadzam sie są różne i dlatego napisałam, ze warto zobaczyć
              jak sobie radzą dzieci po tej konkretnej zerówce w szkole. to da nam obraz
              sytuacji.
              U nas w zeszłym roku też zerówka była w przedszkolu, ale ją przeniesiono do
              szkoły od tego roku, ponieważ stwierdzono że dzieciom w przedszkolu, razem z
              młodszymi dziećmi jest ciężko się skupić. Może też dlatego, ze u nas były grupy
              mieszane. I tych zerówkowiczów było chyba 5 na 12 dzieci w grupie. Oczywiście
              program był realizowany, ale w luźniejszy sposób i tym dzieciom jest cieżej
              teraz w I klasie. Nie z powodu zaległości w programie, ale właśnie dlatego ze I
              klasa to już nie taka zabawa i trzeba się przystosować do "drylu" szkolnego.
              To był właśnie powód, ze zrezygnowano z zerówki w przedszkolu i przeniesiono ją
              do szkoły. Dzieci nie nmieniły środowiska, bo to nadal to samo otoczenie i ci
              sami koledzy z przedszkola, ale jednak jest inaczej. Nie mogą sie bawić kiedy
              chcą, muszą troszkę posiedziec w ławkach ( nie długo ale zawsze to już
              inaczej ). I chyba sie to sprawdza. Zresztą zobaczymy we wrześniu jak pójdą
              całą klasą do szkoły. Jedno jest pewne, ponieważ panie się znają ( ta która
              prowadz zerówką i ta która przejmie I klasę ) na pewno nie będzie konfliktu
              programowego i dzieci będa przygotowane ( dzieci działają na systemie już w
              szkole dla zerówki a w pierwszej klasie będzie to samo tylko dla I klasy ).
          • bogusia1231 Re: zerówka szkoła czy przedszkole 16.03.07, 08:33
            Czyli jak wszędzie zależ od ludzi prowadzacych daną grupę, znam przedszkola
            gdzie w zerówce prawie nic sie nie robi (bo to tylko przedszkole), zmam szkoły
            gdzie sie nic nie robi bo to takie maluchy. Jak pisze poprzedniczka ze
            świetlicami może być podobnie. Czyli najlepszy wywaiad środowiskowy (nawet
            odnośnie Pani proadzącej daną grupę.
    • robalrobal Re: zerówka szkoła czy przedszkole 22.03.07, 09:34
      Złoszczą mnie opinie typu: dzieci po zerówce w szkole więcej umieją lub dzieci
      po zerówce w szkole są lepiej przygotowane itp. Przecież to nie nazwa budynku ma
      zasadnicze znaczenie ale co nauczycielki z tymi dziećmi robią i jak się do nich
      odnoszą.
      Na pewno nie ma recepty dobrej dla wszystkich dzieci. Jednemu sześciolatkowi
      będą odpowiadały dzwonki i większy rygor, inny lepiej będzie się uczył w
      luźniejszej atmosferze (co nie znaczy oczywiście że rygor = zerówka w szkole, a
      luźniejsza atmosfera = zerówka w przedszkolu, bo może się zdarzyć, że będzie
      akurat odwrotnie).
      Proponuję odwiedzić szkołę, w miarę możliwości wejść na zajęcia do zerówki,
      poznać panią i wtedy zdecydować.

      Mój synek zostanie w przedszkolu. Ale to chyba nietypowe przedszkole. Już
      maluszkom wprowadza się elementy czytania, pokazuje sie cyfry itp.
      I bardzo cenię sobie dobrą atmosferę w tym przedszkolu.
      Nawet mnie nie bardzo interesuje jak jest w zerówce w najbliższej szkole smile


Pełna wersja