kasiatt 15.03.07, 08:17 U nas w szkole sa dwie klasy integracyjne,musze zapisac syna do szkoly i tak sie zastanawiam do ktorej klasy go zapisac.Moze mi cos poradzicie jakies za i przeciw.czas ucieka a ja nie wiem co wybrac.Z gory dziekuje. Kasia Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
arwena_11 Re: pierwsza klasa integracyjna czy zwykla? 15.03.07, 10:03 Czy w klasie integracyjnej są dzieci tylko niepełnosprawne ruchowo czy również lekko opóźnione umysłowo ( np zespół downa itd ) i np z ADHD? Sama się zastanawiam nad takim rozwiązaniem, ale musze sie wybrać do szkoły i porozmawiać. Nurtuje mnie powyższe pytanie, ponieważ mój syn jest dzieckiem bardzo chcącym sie uczyć, wszystko często robi szybciej od innych. Teraz w zerówce jest w klasie 15 osobowej i pani znając jego mozliwości, jak ma już wszystko zrobione to daje mu coś nowego. Nie musi siedziec i patrzeć w sufit czekając, aż wszyscy skończą. Syn jak sie nudzi, to sie zaczyna zniechęcać i nachętniej poszedłby sie bawić, bo i tak nie ma co robić. Dlatego też zastanawiam sie czy zostawić go tutaj, czy moze właśnie zmienić szkołę ( teraz jest w prywatnej ). Tyle że w grę wchodzą tylko małe klasy. Tak jak jest w klasach integracyjnych. Tyle, że no właśnie, jeżeli dopełnieniem tych klas jest ok 3-5 dzieci niepełnosprawnych fizycznie, to nie ma problemu, ale przy upośledzeniu umysłowym pojawia sie pytanie, czy dzieci te nie spowalniają pracy dzieci zdrowych? Ja wiem, ze w klasie jest dwóch nauczycieli, ale nie wyobrażam sobie jak może wyglądać praca, kiedy jedna grupa z jednym nauczycielem uczy sie np dzielić, a druga w tym samym czasie dodaje. Zawsze mi sie wydawało że jeden nauczyciel prowadzi lekcje, a drugi pomaga tym niepełnosprawnym. Ale teraz nachodzi mnie refleksja, jak w rzeczywistości wygląda praca w takiej klasie. Czy zdrowe dzieci mają swój program, a "chore" swój? Czy może program jest jeden i dostosowywany do najsłabszych? Za tydzień ide do szkoły na spotkanie i zamierzam uzyskać odpowiedzi na te wszystkie pytania. Ale może ktoś z was ma już jakieś doswiadczenia z klasami integracyjnymi i wie z doświadczenia jak praca w nich wygląda w rzeczywistości. Jedno jest pewne, jeżeli powiedzą, ze również jest szansa na dzieci z ADHD, to nawet nie będę składsała podamnia. Miałam już doczynienia z dziećmi rzekomo stwierdzonym ADHD i dziękuję bardzo. Syna nie bedę narażać na koniecznosć przebywania z nimi dzień w dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
ela_tuptus Re: pierwsza klasa integracyjna czy zwykla? 15.03.07, 13:54 jestem mamą Iklasisty, który chodzi do klasy integracyjnej. Moim zdaniem PLUSY to: - organizacyjne (małe klasy,- 2 nauczycieli -1 to pedagog wspomagający, zawsze poranna zmiana, jeśli są w szkole np. 2 zmiany) - pierwszeństwo w szelkiego rodzaju pomocy -psycholog, logopeda itp. - większy nadzór nad klasą dyrekcji - dzieci oczywiście uczą się niesienia pomocy, szacunku dla innych, empatii, ale także radzenia sobie w sytuacjach trudnych - zdarzające się konflikty z dziećmi agresywnymi - ponieważ jest 2 nauczycieli i mała klasa większa jest szansa na indywidualne podejście do nauki (dodatkowe zadania dla zdolniejszych, zajęcia uzupełniające dla słabszych). Zdaża sie też tak że silniejsi w danej dziedzinie pomagają słabszym, dzieki czemu nie tylko utrwalają materiał ale również uczą sie współpracować. Poziom zależy od podejścia nauczycieli. U nas jest taki sam jak w innych I klasach. MINUSY: - mogą sie zdarzać sytuacje konfliktowe (i to nie tylko z dzieckiem z ADHD). U nas większy jest problem z dzieckiem,nad ktorym mama rozłożyła taki parasol ochronny, że dzieciak wymusza wszystko płaczem, kłamie, buntuje jedne dzieci przeciw drugim itp. Jego niepełnosprawność jest bardziej "społeczna" niż faktycznie fizyczna. -mogą się pojawic problemy w współpracy rodzice -rodzice. niestety zdarza sie, że rodzice dzieci z dysfunkcjami tłumaczą wszystkie problemy jako ataki na nich i ich dzieci. Normalne dziecięce nieporozumienia "stają sie kolejnym elementem dyskryminacji" itp -dużo zależy od nauczycieli. od tego jak zorganizują współpracę między sobą, sobą i rodzicami oraz rodzice -rodzice. Z moich obserwacji wynika że najwięcej nieporozumień wynika z braku informacji, "nie mówienia o pewnych sprawach bo ochrona danych itp". Jeśli zasady są jasne i zakomunikowane problemy (jeśli się pojawią) są takie jak w każdej innej klasie. Gdybym miała jeszcze raz sie zastanawiać jaka to ma być klasa, to wziełaby pod uwagę: -moją tolerancje i przekonania -jak szkoła podchodzi do takiej klasy (czy wszystko jest jasne czy może informacje rozchodzą się poczta pantoflową) -jacy nauczyciele będą uczyć w tej konkretnej klasie - jakie jest moje dziecko i co chciałabym, zeby taka klasa mu dała. z pozdrowieniami EJ ps. co ADHD to bywa róznie. w przedszkolu nie było żadnych problemów.w Iklasie owszem (tyle ze mamy do tego zachowania opozycyjno buntownicze). Dzieciaki szybko wypracowały sobie jednak sposób radzenia. W tej chwili mały sie nie skarży. Pamiętajcie też o tym, ze tutaj mamy juz diagnoze i rodzice są nastawieni na współpracę. Gorzej jest jak diagnozy brak a rodzice nie chcą iść do poradni Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: pierwsza klasa integracyjna czy zwykla? 15.03.07, 14:52 Dzieki za odpowiedź. Szkoła o której myślę jest z góry nastawiona na integrację. Tam sa 3 klasy integracyjne i 1 zwykła. Z jednej strony bardzo bym chciała żeby mój syn miał stycznosć z dziećmi innymi, ale z drugiej strony chciałabym aby jak najwiecej sie nauczył, bo on ma pęd do wiedzy. Z dzieckiem z ADHD miałam do czynienia w przedszkolu syna. Chociaż jak dla mnie to nie ADHD tylko zwykłe niewychowane dziecko. Jak mu powiedziałam, że jeżeli jeszcze raz dotknie mojego syna ( chłopak bił wszystkie dzieci i miał czasem takie dni, że jedna odoba powinna stac nad nim i pilnować żeby nie zrobił komuś krzywdy ), to przyjdę ściągnę mu spodnie i przyłoże w tyłek i mało mnie obchodzi czy spodoba się to jego rodzicom czy nie. Pani miała moje upoważnienie, jakby dzieciak poskarżył sie rodzicom i oni mięli jakies pretensje, żeby przekazać im telefon do mnie. Najzabawniejsze jest to że dzieciak zrozumiał. Do końca trzymał sie z daleka od mojego syna. Inne dzieci oczywiscie bił dalej. I niech mi ktoś powie, ze te ADHD to tak wybiurczo działa. Moim zdaniem dzieciak może sie przestraszył, że ktoś jemu może coś zrobić, ktoś kto jest od niego silniejszy, większy ( ten dzieciak był najwyższy w przedszkolu ). Ale rodzicom sie chyba nie przyznał, bo żadnych telefonów nie miałam. Dlatego mam uraz do dzieci z ADHD, bo niestety jest to często zasłona dla zwykłych łobuzów, którym sie pozwala na wszystko bo ma ADHD. Przecież papier można zawsze załatwić, podobnie jak na dyslekcję i już mamy świetną wymówkę dla rodziców, którym nie chce sie wychowywać dzieci. Jednym właśnie z minusów szkoły integracyjnej, jest dla mnie właśnie możliwość trafienia na takie dziecko. I teraz muszę poczekać do spotkania informacyjnego, aby podjąć ostateczna decyzje. Musze rozważyć wszystkie za i przeciw i wybrać wariant najlepszy dla mojego dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
ela_tuptus Re: pierwsza klasa integracyjna czy zwykla? 15.03.07, 15:11 > Dlatego mam uraz do dzieci z ADHD, bo niestety jest to często zasłona dla > zwykłych łobuzów, którym sie pozwala na wszystko bo ma ADHD. Przecież papier > można zawsze załatwić, podobnie jak na dyslekcję i już mamy świetną wymówkę dla > > rodziców, którym nie chce sie wychowywać dzieci. Z moich doświadczeń wynika, że raczej rodzice nie chcą "takiego papierka" większy jest problem z tym, zeby podali się badaniom i zaakceptowali taki fakt. i dlatego moim zdaniem klasa zwykła wcale nie "chroni" przed dzieckiem z ADHD. niestety można zaplątać się w sytuacje jeszcze mniej przyjemną. Ogólnie dzieciaki znacznie szybciej potrafią się dobrze komunikować, mają mniej problemów i wypracowują sobie sposób postępowania. znacznie gorzej jest z nami rodzicami Odpowiedz Link Zgłoś
ania_362 Re: pierwsza klasa integracyjna czy zwykla? 16.03.07, 10:05 Moja córka właśnie kończy 6 klasę integracyjną. Chodzi do niej od zerówki. I za nic na świecie nie zmieniłabym jej ani klasy ani szkoły. Największym plusem jest to, że klasy są malutkie. Co do poziomu nauki to sądzę, że jest raczej wyższy niż w innych klasach. Dzieci niepełmosprawne mają swój program, który jest dopasowany do programu całej klasy i swojego nauczyciela. Jak technicznie jest to rozwiązane to nie wiem. Dzieci pełnosprawnych jest na tyle mało, że pani ma czas dla każdego i naprawdę jest w stanie każdym zająć sie prawie indywidualnie. Co do dzieci z zespołem Downa, to przyjmowane są tylko dzieci z lekkim upośledzeniem. U mojej córki jest jedna taka dziewczynka, ale gdyby nie wygląd to trudno byłoby się domyślić, że to jest dziecko niepełnosprawne. Do takiej klasy nie przyjmuje się każdego dziecka i dotyczy to wszystkich dzieci, również tych zdrowych. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
etruska Re: pierwsza klasa integracyjna czy zwykla? 16.03.07, 22:45 W moim mieście prawie w każdej szkole podstawowej są klasy integracyjne, oprócz tego jest 1 szkoła z samymi klasami integracyjnymi. Gdy tworzono te klasy, ekipa z poradni pedagogicznej zjawiła się w lokalnej szkole specjalnej i wyłowiła co bardziej "kumatych" uczniów, żeby ich przenieść do normalnych szkół i w ten sposób utworzyć klasy integracyjne. Było to parę lat temu. Obecnie nauka w takich klasach wygląda różnie. Mam koleżankę, która uczy w zwykłej podstawówce, w klasach zwykłych i integracyjnych. Twierdzi, że w różnych rocznikach to różnie bywa, ale generalnie - jeżeli w klasie są dzieci tylko z dysfunkcjami fizycznymi, nie jest źle, ale w przypadku upośledzenia psychicznego bywa tragicznie. Była raz w I klasie dziewczynka, która dostawała ataków furii, w czasie których tłukła dzieci, rzucała w nie krzesłami, nożyczkami, rzucała się na nauczycielki, wielokrotnie wzywano do niej pogotowie, a w trakcie ataków ledwo mogło ją utrzymać 2 ochroniarzy. Zabrano ją ze szkoły. Inna moja koleżanka jest nauczycielką w tej szkole całkiem integracyjnej, ale swoich dzieci do niej nie zapisała. Mówi, że mają w szkole dużo dzieci upośledzonych umysłowo i te dzieci, niestety, BARDZO zaniżają poziom. Wnioski wyciągnij sama. Odpowiedz Link Zgłoś