produkty zaopiniowane przez Instytut Matki i Dziec

IP: *.tosa.pl 14.05.03, 09:09
Jestem mamą 8 - miesięcznego Wiktora. Chciałabym wktótce podawać mu (oprócz
jedzenia w słoiczkach specjalnie dla dzieci) również inne produkty. Zależy
mi, tak jak wszystkim mamom, aby były pełnowartościowe. Pomóżcie mi odaleźć
w gąszczu półek sklepowych, produkty z pozytywną opinią Instytutu Matki i
Dziecka.
    • Gość: Iza Re: produkty zaopiniowane przez Instytut Matki i IP: *.introl.pl 14.05.03, 09:49
      Kupowałam produkty z Gerber'a, BoboVity, Hipp'a (zupki, mięsko, owoce, soczki,
      desery), wodę mineralną niskomineralizowaną dla dzieci z info, że
      zaopiniowane. Wszystko z wyjątkiem wody jest najczęściej na półkach obok
      siebie na dziale dziecięcym. Najtaniej wychodziło kupić w zgrzewkach w MAKRO,
      choć nie mają dużego wyboru. Oczędność rzędu 10-50 groszy na słoiczku.
    • Gość: Iza Upss za szybko się wysłało IP: *.introl.pl 14.05.03, 09:53
      Słoiczki podawałam do prawie dwóch lat, pomału wprowadzając to co i my jemy.
      Niestety nie znalazłam na "dorosłych" półkach nic z pozytywną opinią
      atestacyjną dla dzieci. Gdy kupowałam warzywa, starałam się, żeby nie były
      czyste (myte np. w roztworze ACE), specjalnie dorodne i wychodziłam z
      założenia, że robak nie zje chemii, więc i dla nas jest taki owoc zdrowszy od
      przesadnie dużego i kolorowego jabłka.
      Mięso kupuję tylko w sklepach gdzie było badane.
    • Gość: Krzysiek trzeba mieć swój rozum ( Instytu Matki i Dziecka ) IP: *.petrobaltic.com.pl 14.05.03, 10:05
      W tym wieku właściwie polecam jedzenie jak napisała Iza.
      W późniejszym jednak, kiedy dziecko zaczyna jeść z menu dorosłych trzeba
      jednak się zastanowic i nie wierzyc bezgranicznie w to co zatwierdził IMiDz.
      Postepowanie polegające na czytaniu etykiet po prostu z czego dany produkt jest
      zrobiony przyjąłem po tym jak zobaczyłem parówki morlinki dla dzieci polecane
      przez IMiDz. Znajduje sie tam tyle samo konserwantów i środków chemicznych ( np
      wzmacniacz smaku ) jak dla dorosłych. IMiDz musi z czegos żyć i nie zawsze
      dobro dziecka jest u nich na pierwszym miejscu ( tak mi wynika ).
      Wymienione środki chemiczne są co prawda zatwierdzone do spożycia, ale nikt nie
      zna skutków ich spożycia po latach. Może warto się zastanowic skąd sie biora
      różne choroby, czy np wzrastajaca stale liczba alergików.
      Słowem trzeba mieć swój rozum .I tyle.

      pozdrowienia


      Gość portalu: nella1 napisał(a):

      > Jestem mamą 8 - miesięcznego Wiktora. Chciałabym wktótce podawać mu (oprócz
      > jedzenia w słoiczkach specjalnie dla dzieci) również inne produkty. Zależy
      > mi, tak jak wszystkim mamom, aby były pełnowartościowe. Pomóżcie mi odaleźć
      > w gąszczu półek sklepowych, produkty z pozytywną opinią Instytutu Matki i
      > Dziecka.
      • ariana_ a danonki? 14.05.03, 13:54
        Czy danonki i bakusie też są opiniowane przez IMiD? Bo
        zawierają tyle konserwantów, że włos się jeży na głowie!
        Moja córka nie mająca alergii na mleko krowie, po w/w
        deserkach dostawała z miejsca wysypki. Oprócz tego je
        sery , twaróg , budyń na zwykłym mleku i nic. A danonki
        i bakusie ją uczulają potwornie.
    • mary_ann Re: produkty zaopiniowane przez Instytut Matki i 14.05.03, 16:40
      Sorry, ale dla mnie to jedna wielka lipa. Bo zauważcie, że na rynku sa soczki
      pozytywnie zaopiniowane przez IMiDz, a jednocześnie inne bez tego atestu, za
      to polecane przez CZD (obie te placówki konkuruja najwyraxniej o względy
      producentów- ciekawe, czy swoje opinie wystawiają bezinteresownie?))
      Zobaczcie, że co druga woda mineralna na rynku ma atest jakiejs -tam -Kliniki-
      Kardiologii -gdzies-tam. Bierzecie to na poważnie? Do IMiDz w tej materii w
      ogole zaufania nie mam, bo firmuje na pewno nie najlepsze na rynku parowki
      (konserwowane azotynami)jako "parówki dla dzieci".
      Wszystko to ranem to dla mnie żerowanie na naszej (zrozumiałej) chęci bycia
      odpowiedzialnym rozwaznym rodzicem. Nie dajmy się zwariować.
      • Gość: zmija10 Re: produkty zaopiniowane przez Instytut Matki i IP: 195.92.39.* 15.05.03, 11:26
        Zdecydowanie przychylam się do zdania marry_ann. Trzeba mnieć również
        świadomość, że IMID po wydaniu opinii o produkcie o nim zapomina. Nie sprawdza
        zupełnie, czy produkt po otrzymaniu papierka utrzymuje jakość, sposób
        przygotowania itp. Nie wolno moim zdaniem traktować takiej opinii jako wyroczni.

        A z mojego podwórka... mieszkam w bardzo duzym mieście i rzeczywiście często
        mam problem z kupnem wartościowych produktów (np. mięso czy warzywa). Pytałam,
        pytałam i znalazłam zaufaną ubojnię i gospodarstwa, w kótrych kupuję mięso i
        warzywa. Co prawda muszę po to pojechać około 180 km, ale przy okazji odwiedzam
        rodzinę (mięso przewożę w lodówce turystycznej). Generalnie zapominam o
        sloikach. Nie wyobrażam sobie, ze podaję dziecku do dwóch lat tylko słoiki! Nie
        lepiej samemu coś ugotować? Dziecko w końcu to nie jest rybką w akwarium, która
        potrzebuje specjalnego jedzenia, chociaż reklama może nas do tego przekonywać.

        Zdrowego rozsądku życzę wszystkim mamom i tatom
    • niedzwiedziczka Re: produkty zaopiniowane przez Instytut Matki i 15.05.03, 12:07
      Ja gotowałam sama: mięsko z królika i warzywa z działki
      (pewne). Jeśli mieszkas w mieście - wybierz się na plac i
      znajdź panią (pana), którzy Ci zapewnią niesypane
      warzywa. Mieso, jeśli badane, można podawać.
    • Gość: Kasia Re: produkty zaopiniowane przez Instytut Matki i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.03, 13:43
      Przykład nie z branży, ale wart przemyślenia. Facet chciał sprzedawać płytki
      ceramiczne mrozoodporne. Robi się to tak, że trzeba bardzo wysoko takież płytki
      wypalić (ale to jest bardzo wysoki koszt). Cóż rzeczony pan uczynił? Do badań
      wysłał płytki wysoko wypalone. Atest uzyskał, a wypalał potem te do sprzedaży
      dużo niżej. Efekty po pierwszej zimie to popękane płytki na tarasach. Przy
      jakiejkolwiek reklamacji pan zasłania się atestem i informuje, że płytki były
      źle położone.
      Podchodźcie do wszelkich atestów z rezerwą!!!!!!!!
    • Gość: nella Re: produkty zaopiniowane przez Instytut Matki i IP: *.tosa.pl 21.05.03, 09:55
      Bardzo wszystkim dziękuję za opinie. Bardzo podoba mi się przykład z płytkami
      mrozoodpornymi. Mieszkam w dużym mieście, ale spróbuję rozejrzeć się, może
      gdzieś na wsi, za owocami i warzywami z własnej hodowli. A poza tym będę
      czytała skład na opakowaniach bo też nie wyobrażam sobie opdawania dziecku
      tylko słoiczków.
      Pozdrawiam.

    • Gość: Iza Re: produkty zaopiniowane przez Instytut Matki i IP: *.introl.pl 06.06.03, 08:53
      Dziś rano poinformowali w radio Zet o wycofywaniu kaszek BoboVita ze sprzedaży
      ze względu na wysoką zawartość w nich kadmu. Jednorazowe czy sporadyczne
      spożycie kaszki nie jest szkodliwe, ale przy codziennym podawaniu, kadm się w
      organiźmie kumuluje. Przecież też mają odpowiedni atest!
      • kajoa Re: produkty zaopiniowane przez Instytut Matki i 06.06.03, 12:30
        Czy gdzieś można znaleźć informację nt serii wycofanych kaszek? Bo jeśli
        informacja się potwierdzi to pewnie nowych nie kupię ale mam jeszcze jakieś 2 w
        domu - podać małemu czy wyrzucić?
      • ariana_ Re: produkty zaopiniowane przez Instytut Matki i 06.06.03, 12:41
        Gość portalu: Iza napisał(a):

        > Dziś rano poinformowali w radio Zet o wycofywaniu
        kaszek BoboVita ze sprzedaży
        > ze względu na wysoką zawartość w nich kadmu.
        Jednorazowe czy sporadyczne
        > spożycie kaszki nie jest szkodliwe, ale przy
        codziennym podawaniu, kadm się w
        > organiźmie kumuluje. Przecież też mają odpowiedni
        atest!

        Boże , co ty mówisz?!!! To rzeczywiście prawda?!! Od
        dobrych paru m-cy kupuję córce wyłącznie kaszki bobovity.
        • Gość: Iza Re: produkty zaopiniowane przez Instytut Matki i IP: *.introl.pl 06.06.03, 15:15
          Mam za sobą włączone radio ZET i mówili o tym dziś dwa razy w serwisach.
          Patrzyłam na ich stronę internetową, ale nic nie piszą. Sama się
          zaniepokoiłam, dlatego drugiego serwisu wysłuchałam już z uwagą. Sanepid
          zbadał kaszki i wykrył owo przekroczenie ilości kadmu. Producent stwierdza, iż
          wszystko w normie i nie jest możliwe przekroczenie dopuszczalnych dawek kadmu.
          Decyzją Sanepidu jednak mają wycofać kaszki ze sklepów. Tyle sama usłyszałam,
          może któraś mama będzie wiedziała więcej.
    • Gość: Joanna Re: produkty zaopiniowane przez Instytut Matki i IP: *.ha3.agh.edu.pl 09.06.03, 13:10
      Przekroczenie zawartości kadmu dotyczyło kaszki mleczno-pszennej wieloowocowej
      (jedna partia, o okreslonej dacie wazności). To nie sanepid kazał wycofac a
      firma sie na to zdecydowała.

      Joanna
      • Gość: Iza Re: produkty zaopiniowane przez Instytut Matki i IP: *.introl.pl 09.06.03, 14:13
        Jest też założony wątek "ważne - dotyczy kaszek bobovita" gdzie jest łącze z
        info na temat całej sprawy.
Pełna wersja