problemy z matematycznym myśleniem

19.04.07, 13:17
    • winka25 Re: problemy z matematycznym myśleniem 19.04.07, 13:48
      Przepraszam za wcześnie nacisnęłam
      Witam serdecznie
      Moja córka, która jesyt obecnie w II klasie szkoły podstawowej ma problemy z
      matmą.Chodzi głównie o rozwiązywanie zadań tekstowych.Dla nie to wszysyko jedno
      cz dodać, odjąć, czy pomnożyć.Rzuca często bez zastanowienia, często nie
      wczytująć się dokładnie w treść zadania, co często doprowadza mnie do
      szału.Córka nie potrafi myśleć analitycznie, a przy tym ma duże problemy z
      koncentracją i łatwo sie rozprasza.Nie wiem już sama jak jej pomóc.Czy znacie
      jakieś ciekawe sposoby, a może ksiązki na trening takiego myślenia
      matematycznego.Boję się co będzie później, bo córka już dostaje gęsiej skórki
      na widok zadań.Dodam jeszcze, że ma wymagajęcą nauczycielkę, z wykształcenia
      matematyk, która bardzo często robi sprawdziany.
      Będę bardzo wdzęczna za każdą wskazówkę.Pozdrawiam
      • joka772 Re: problemy z matematycznym myśleniem 19.04.07, 15:32
        kochana, nie ma co czekać, porozmawiaj z nauczycielem matematyki lub wychowawcą,
        niech wskażą ci adres najbkiższej poradni psychologiczno-pedagogicznej, niech
        nauczyciel wystawi swoją opinię zgłoś dziecko do badania (musisz wypełnić i
        zlożyć pisemny wniosek - zazwyczaj można to zrobić od razu )i czekaj na termin.
        takie badanie da ci odpowiedź, czy myslenie logiczne u twojej córki jest na
        prawidlowym poziomie, W PPP dzieci bada psycholog i pedagog(trwa to jakieś 4
        godziny), piszą opinię i daja wskazoki do pracy w szkole i w domu. dopiero po
        takiej diagnozie i fachowych poradach będziesz wiedziała jak dobrze pracować z
        dzieckiem w domu.
      • dorota.konowrocka Re: problemy z matematycznym myśleniem 19.04.07, 17:39
        Może nie tak szybko z tą poradnią... Myślę, że klucz jest w ostatnim zsdaniu.
        Pani jest wymagająca i robi często sprawdziany. W takiej sytuacji dzieci często
        zaczynaja myśleć tak: "wszystko jedno, byle mieć to już za sobą. Źle czy dobrze,
        niech to się już skończy" albo z marszu startują do przegranej, na zasadzie:
        "Jesli się nie postaram i dostanę minus/jedynkę, to dlatego, że nie się
        postarałem, a w ogóle to jestem mądry. Gdybym się jednak postarał i dostał
        minus/jedynkę, to by znaczyło, że nie umiem i jestem głupi, a to trudno znieść".
        Oczywiście, to takie na pół uświadomione, ale tak mniej więcej działa. Piszesz,
        że rzuca bez zastanowienia i nie wczytuje sie w treść. Myślę, że to się wszystko
        razem uklada - ona chyba nie tyle nie umie myśleć analitycznie, co w ogóle nie
        próbuje, chroni siebie.

        Myślę, że byłoby jej łatwiej, gdybyś jej jakoś przekazała, chyba najlepiej jakoś
        nie wprost i z wyczuciem, że te testy nie mają dużego znaczenia. Jak jest się
        małą dziewczynką, to trudno się czymś takim nie przejmować, ale jakbyś ją jakoś
        wsparła, podniosła na duchu w kwestii wiary we własne siły, wzbudziła w niej
        jakoś przekonanie, że ona może sobie z tym poradzić i że to nic groźnego i w
        ogóle "nie święci garnki lepią", że ona umie zrobić wiele rzeczy, które są duże
        trudniejsze od tej matmy i że ty też zawsze byłaś kiepska z matmy i bałaś się
        pani, a teraz pracujesz w księgowości, wiesz, coś takiego smile, pewnie możesz
        sięgnąć po jakieś odpowiednie przykłady ze swojego życia, a najlepiej dać
        przykład jakiegoś dziecka, które jest parę lat od niej starsze (nie rówieśnik,
        bo to porównywanie, poczuje się raczej zdeprymowana i stawiana do wyścigu, ale
        też nie dorosły, bo to jednak bardzo daleka analogia dla dziecka, dorośli to
        inna rasa), że miało problemy, a potem zaczęło, bo ja wiem, budować modele
        latawców i do tego potrzebna jest matematyka i okazało sie, że wszystko potrafi,
        tylko wczesniej nie próbowało. Coś w tym rodzaju, wolałabym nie rozpisywać sie
        dalej, chodziło mi tylko o to, żeby zwrócić Ci uwagę, że ona może
        pierwszorzędnie myśleć matematycznie, tylko po prostu czuje się niepewnie i
        wybiera zaplanowaną porażkę, by chronić własną samoocenę. Ale Ty najlepiej znasz
        swoje dziecko, po prostu pomyśl, może to to.
        • dz1dka Re: problemy z matematycznym myśleniem 19.04.07, 18:28
          też tak mieliśmy w pierwszej klasie syn miał robiony test (z innego trochę
          powodu) wyszło że ma słabą wyobraźnię abstarkcyjną (czy jakoś tak) ni mniej ni
          więcej jak mu się powie zadania o motylkach to zrobi ale na jabłuszka juz nie
          przełoży - teraz jest trochę lepiej (3 klasa) - ale z zadaniami jednak
          najciężej mu idzie - wygląda to tak jakby miał klapki na oczach - cos zmienia
          się w treści a on robi dokładnie to samo co wcześniej nie martw sie trochę
          ćwiczeń (i niestety nerwów) i jakoś dochodzą do normy - jedno jest chyba
          jasne - nie będą to geniusze matematyczne - przynajmniej tak myslę patrząc na
          syna
        • belferka33 Re: problemy z matematycznym myśleniem 23.04.07, 17:44
          Boże broń przed tekstem typu " mamusia/tatuś też byli kiepscy z
          matmy/polaka/czegoś tam a sobie radzą w życiu". Z pedagogicznego punktu widzenia
          najgorsze co można zrobić - dziecko sobie wytłumaczy, że nie ma zdolności/nie
          odziedziczyło i nie musi się starać, bo i tak się nie uda, a poza tym bez tego
          można się obejść. Nie ma Pani pojęcia jak ciężko mi potem przekonać młodzież, że
          mają jednak talent mimo tego co im rodzice wmówili.
          Proponuję podejść do wszystkiego ze spokojem - spróbować wprowadzić trochę
          matematyki do życia, takie zadania tekstowe a`la zabawa. Moja córka też jest w
          drugiej klasie i w ten sposób przekonała się do zadań - pomagała mi piec na
          święta, robiła "niezbędne" obliczenia np. ile mąki potrzeba na 2 porcje itp.,
          ile babcia musi wziąć kropli lekarstwa jak np. trzeba 2 na kg masy ciała a ona
          waży tyle i tyle ...
          Myślę, że życzliwością i cierpliwością da się wiele osiągnąć - przede wszystkim
          nie zrazić dziecka do matematyki. To naprawdę nie takie straszne, a bardzo
          potrzebne.
      • madii77 Re: problemy z matematycznym myśleniem 19.04.07, 19:05
        Koniecznie poradnia...
        Wg mnie to dyskalkulia, czyli specyficzne zaburzenia zdolności matematycznych,
        objawiające się kłopotami w wykonywaniu prostych działań, tworzeniu mniej lub
        bardziej złożonych układów przestrzennych, czy zrozumieniu poleceń w zadaniach
        napisanych jak i przeczytanych przez nauczyciela w trakcie sprawdzianu.
        co na to nauczyciel??

        Pozdrawiam

      • agnieszka_azj Re: problemy z matematycznym myśleniem 19.04.07, 19:57
        winka25 napisała:

        > Moja córka, która jesyt obecnie w II klasie szkoły podstawowej ma problemy z
        > matmą.Chodzi głównie o rozwiązywanie zadań tekstowych.Dla nie to wszysyko
        jedno
        >
        > cz dodać, odjąć, czy pomnożyć.Rzuca często bez zastanowienia, często nie
        > wczytująć się dokładnie w treść zadania

        Czy problem dotyczy rozumienia zadań tekstowych czy liczenia ? Same
        działania "bez tekstu" liczy dobrze czy też się myli ?

        Moja Zosia (w 4 klasie) zaczęła mieć większe niż wcześniej problemy z
        matematyką - właśnie z zadaniami tekstowymi. Rozmawiałam z jej nauczycielką i
        ustaliłyśmy, ze problem nie jest w liczeniu tylko w czytaniu ze zrozumieniem
        (Zosia ma problemy dyslektyczne). Zalecenie Pani było takie, że:
        1. mam razem z nią być, kiedy będzie czytać zadanie(dopilnować, żeby
        przeczytała uważnie),
        2. potem ona ma się zastanowić, jak to obliczyć i przedstawić mi "plan
        działania" wink,
        3. potem mam ją zastawić, żeby sama policzyła,
        4.a następnie mamy sprawdzić, czy zrobiła zgodnie z tym planem.
        Pomogło !!!
        • agau7 Re: problemy z matematycznym myśleniem 19.04.07, 22:12
          Jesteś mamą i wiesz, co jest najlepsze dla Twojej córeczki. Uważam jednak, że
          mała ma jeszcze czas na to, by poprawnie analizować samodzielnie zadania
          tekstowe. To problem dotyczący nie tylko małych dzieci, ale i starszych.
          Myślenie abstrakcyjne rozwija się u dziecka z wiekiem. Ważne, aby córka
          trenowała działania na liczbach. Jeśli w przyszłości liczenie nie będzie jej
          sprawiało trudności, to na zadania tekstowe też przyjdzie czas.
          • winka25 Re: problemy z matematycznym myśleniem 20.04.07, 09:45
            Dziękuję Wam dziewczyny za Wasze opinie.Córka jest pod opieką poradni i właśnie
            wczoraj miała robione badanie, miedzy innymi na dysleksję, której tam nie
            potwierdzono.Taj jak wczesniej wspominałam stwierdzonio u niej problem z
            myśleniem przestrzennym, abstakcyjnym i analitycznym.Polecono nam ćwiczenia na
            konkretach i pokazaniu, że matma jest ciekawym przedmiotem i przydaje sie w
            codziennym życiu.Córka ma duży problem z koncentracją a do tego jest chyba juz
            do matmy zrażona.Musimy pewnie włozyć teraz dużo pracy i ćwiczeń, żeby jakoś to
            poprawić.Czasami wydaję mi się,że ja sama od niej trochę za dużo wymagam i
            pokazuje niezadowolenie jak robi głupie błędy.
            • kanna Diagnoza matematyczna 23.04.07, 14:08
              Dowiedz się, czy w trakcie badań przeprowadzono tez diagnoze matematyczna,
              opedagog sprawdza KOMPETENCJE i umiejetności dziecka w sferze matematycznej.
              Nie ma to zwiazku z dysleksją.
              W matematyce jest tak, ze nowe umiejetnosci opieraja się na starych. Czyli to,
              czego dziecko uczy sie jak sześciolatek (szeregowanie, <, >, stałość masy,
              objetości itp.) potrzebne jest mu potem aby prztyswajało nowy materiał. Czasem
              tak sie zadziej, że dziecko nie opanuje jakis podstawowych umiejętności; albo
              omini kawałejk materiału. Jezeli jest bystre, długo to może ukrywać, ale
              ptredzej czy później problemy w matematyce sie pojawiają. Dlatego zalecana jest
              diagnoza matematyczna, aby sprawdzic, czy nie ma zaległości w tej dziedzinie.

              pozd. Ania

              ps. jezeli sa, stosuje sie reedukacje matematyczna, podobnie jak reedukację w
              polskim.
            • kai_30 Re: problemy z matematycznym myśleniem 23.04.07, 17:08
              Badania w poradni trwały tylko jeden dzień? To sorry, ale jakieś po łebkach
              chyba. Mojego syna diagnozowano na trzech spotkaniach dwugodzinnych z panią
              psycholog, i jednym z pedagogiem, która miała już wyniki testów psychologicznych
              przed nosem, więc chodziło tylko o potwierdzenie "w praniu".
              • winka25 Re: problemy z matematycznym myśleniem 24.04.07, 11:28
                Badania w poradni to były 3 spotkania z psychologiem i 1 z pedagogiem.Córka
                miała też robione testy zaraz po zerówce.Córka ma cechy dziecka ADD, jest
                typem często bujającym w obłokach, wyłączającym sie podczas lekcji.Z tego
                powodu dostaje od czasu do czasu uwagi,że np. nie wie co jest w danym czasie
                czytane na lekcji , bo się zamyśliła.Nie wiem jak z tym walczyć i wogóle czy da
                się z tym walczyć.
                Ostatnio kupiłam jej książeczkę do ćwiczeń z matematyki dla klasy II ''Wesoły
                śwat matematyki", gdzie jest dużo fajnych zadań w formie śmiesznych
                rysunków ,krzyżówek.Może to jakoś pomoże? Dla córki duży problem stanowi nauka
                tabliczki mnożenia, nie może sie jej nauczyć.W I klasie, nawet do teraz pani
                pozwala korzystać uczniom z liczydła, ale to długo trwa i nieraz jej sie
                myli.Nie wiem sama jak jej w tym pomóc?
            • 4y Re: problemy z matematycznym myśleniem 24.04.07, 00:18
              Jako Rodzic nigdy nie będziesz miała takiego dystansu do dziecka jak osoba obca
              (nauczyciel) i zawsze łatwiej Ci będzie podnieść głos i zirytować się niż
              chocby wujek, babcia, ciocia, itp.

              Druga klasa to trochę wcześnie, ale może lekcje z korepetytorem by pomogły?

              Jeśli chcesz sama zachęcić do matematyki to polecam zagadki dla dzieci:
              www.cauchy.pl/sp_i_iii/index.php
              Nauka przez zabawę jest najlepsza.

              Pozdrawiam,
              Marek
    • zocha1962 Re: problemy z matematycznym myśleniem 04.05.07, 14:57
      Mój syn chodzi do klasy 4 i też ma problemy z nauką . Chodzi na wyrównawcze
      zajęcia,ale to nic nie pomaga.Szybko się męczy przy nauce.Jest zawsze
      rozkojarzony.Już nie mam sił się z nim uczyć,ale niestety trzeba.
      • kasiagnieszka Re: problemy z matematycznym myśleniem 09.05.07, 00:20
        Moja córka, obecnie w 3 klasie, ma od początku problemy z myśleniem
        matematycznym. Wygląda to tak, jak opisano we wcześniejszych wypowiedziach: nie
        chce się jej lub nie potrafi się skupić na zadaniu, zgaduje wyniki, jak źle -
        to mówi po prostu "nie wiem" i "przecież masz mi pomóc, to mi powiedz"... Ja
        trochę odbieram to też jako chęć ściągnięcia na siebie naszej uwagi, bo w
        rezultacie siedzimy razem i robimy zadanie; oczywiście, nic za nią nie robię,
        ale naprowadzam ją tak, aby sama zrozumiała zadanie. Pod wpływem Waszych
        wypowiedzi - porozmawiam z wychowawczynią na temat skierowania jej na badania.
        Pozdrawiam wszystkich rodziców w podobnej sytuacji, wiem "czym to pachnie" smile
        Kasia
Pełna wersja