Gość: Jolka
IP: *.zeo
20.05.03, 10:41
Mam ośmioletnią córkę. Urodziła się z lekkim niedotlenieniem. Oprócz lekkiego
opóźnienia psychoruchowego i niewymawiania "sz", "cz"itp. nic jej niedolega.
Chodzi drugi rok do "zerówki". W tym roku (od września pójdzie do
szkoły "zwykłej"). Od jakiegoś miesiąca reaguje aresywnie w stosunku do
rodziców i "dziadków" (kopie,bije), gdy coś nie idzie po jej myśli.
Rozmyślałam nad przyczyną takiego zachowania. Może my jako rodzice zbyt mało
czasu spędzamy na wspólnych zabawach z córką, dzieci w przedszkolu niechętnie
się bawią z nią. Dodam,że jest jedynaczką. Nie wiem jak się zachowywać wobec
córki w momentach jej agresji ( dodam, że lubi jeszcze w takich momentach
powiedzieć np."zamnij mordę"). Absolutnie nie można jej dać klapsa, bo wtedy
wymachuje rękami jak oszalała. Pomyślałam, że może powinnam udać się z nią do
neurologa, Byłam z nią 1,5 roku temu w związku z opóźnieniem psychoruchowym.
Poradźcie mi jak mam dalej postępować.
Jolka