fionna
24.05.03, 06:17
moj maly facecik (3 mies)nie chce jesc, niestety nie jest karmiony piersia
wylacznie -dokarmiam go Bebilonem
na pocztku bylo fajnie - maly ssie, wiec chyba sie najada (urodzil sie dosc
chudziutki, ale dlugi - 2900/54), po tygodniu kontrola w przychodni
przyszpitalnej - przybral 180g, calkiem niezle, ale po kolejnym tygodniu juz
tylko 40g, panie doktor zalecily dokarmianie Bebilonem i pokarmem sciaganym z
piersi (butelka), zeby go dodatkowo nie meczyc ssaniem piersi
na takiej diecie bylo calkiem niezle - przez 2 tygodnie przybral ponad 400g,
ale potem juz tylko 500g/miesiac
a teraz, od jakichs 3 tygodni strajk - nie chce jesc - czasami wypija 30 ml,
czasami 70 ml, ale musze sie nameczyc, zeby cokolwiek zjadl
w zeszla sobote stwierdzilam - nie bede go zmuszac- i nic nie zjadl - w ogole
nie chcial ssac - najgorsze, ze nie chcial tez pic.........
a w srode mam kolejna kontrole - i znowu uslysze - jaki on chudziutki - mama
nie daje ci jesc
z piersia bylo lepiej - nie wiedzialam ile zjada i go nie meczylam - nie chce
jesc to znaczy - jest najedzony - tylko jak to sie skonczylo....
a teraz obsesja mililitrow - wypil tylko 50, a powinien wg tabelki 150