Jak długo można czekać na urodzenie...

06.07.03, 21:31
Jak długo można czekać na urodzenie.....
Autor: fancia@NOSPAM.gazeta.pl
Data: 06-07-2003 10:57 + odpowiedz na list

+ odpowiedz cytując


------------------------------------------------------------------------------
--
Moja kuzynka czeka na urodzenie martwego dziecka w 5 mies. ciąży i czeka już
5-ty dzień !!!Niby farmakologicznie jej ten poród wywołują, ale może ktoś mi
powie NA CO CI LEKARZE CZEKAJĄ ????Nie dość, że ból po stracie dziecka jest
ogromny (sama coś wiem na ten temat) to jeszcze każą jej czekać w fizycznym
bólu w nieskończoność.....Czy takiej cąży nie można poprostu usunąć?




    • Gość: Mysza Re: Jak długo można czekać na urodzenie... IP: *.acn.waw.pl 07.07.03, 07:16
      To troszke dlugo.....
    • Gość: entuzjastka Re: Jak długo można czekać na urodzenie... IP: *.r3ctum.net / 192.168.1.* 07.07.03, 08:18
      witaj
      byłam w podobnej sytuacji, z tym że moje dziecko nie było martwe tylko miało
      bardzo ciężką,nieuleczalną wadę. w szpitalu czekałam 14 dni a żeby tego było
      mało zrobili ze mnie królika doświadczalnego - codzennie tłumy lekarzy oglądały
      moją córeczkę na usg, głośno komentując jej rzadką wadę i śmiejąc się przy
      tym.ja rozumiem, że dla nich byłam tylko kolejnym przypadkiem, jednak trochę
      zrozumienia dla mnie powinni mieć!! po dwóch tygodniach łaskawie wzięli mnie na
      porodówkę, na której spędziłam 3 doby!!!! początkowo lekarze usiłowali wywołać
      poród /baloniki w macicy, żelki - dali mi jeden, kolejny kazali mi kupić!,
      kroplówki, tabletki.../. w trzeciej dobie wdało się zakażenie /wg lekarzy to
      była moja wina/ wtedy dopiero szybko anestezjolog, blok operacyjny i
      najzwyklejsza w życiu skrobanka!! 22 tygodnie ciąży!! najgorszy nie był ból
      fizyczny. moja psychika była na skraju wyczerpania, brałam silne tabletki na
      uspokojenie /przemycone do szpitala - zakaz!!/ leżałam blisko 3 doby obok
      kobiet, które rodziły dzieci jedno po drugim!! to było najgorsze przeżycie do
      tej pory!!!! do domu wypuścili mnie w trzeciej dobie po zabiegu, z wenflonem w
      ręce!! dziewczyny unikajcie kliniki w katowicach-ligocie!! dwa razy niewiele
      brakowało... nie było by mnie tutaj!! pierwszy raz pomógł mi mąż, natomiast
      drugi to chyba opatrzność - bo na pewno nie lekarze!!

      pozdrowienia dla koleżanki. życz jej powodzenia!!

      ___________________________________
      mama alexandra /ur. 28 lipiec 2002/
    • entuzjastka Re: Jak długo można czekać na urodzenie... 07.07.03, 08:20
      pozdrowienia oczywiście nie dla koleżanki, tylko kuzynki.. przepraszam
      • fancia Re: Jak długo można czekać na urodzenie... 07.07.03, 12:49
        Dzięki. To co piszesz jest okrutne. Mi się w głowie nie mieści jak lekarze
        potrafią "dobić" już i tak okaleczoną psychikę kobiety...Bo to nawet nie o ból
        fizyczny chodzi - człowiek wiele jest w stanie znieść- ale psychika ma swoje
        granice...
        Z moją kuzynką sprawa nadal jest nierozwiązana, bo przecież była sobota i
        niedziela !
        Pozdrawiam.
        • Gość: melmire Re: Jak długo można czekać na urodzenie... IP: *.w80-8.abo.wanadoo.fr 07.07.03, 14:55
          Trzymam kciuki zeby ten koszmar jak najszybciej sie zakonczyl. Widzialam
          ostatnio reportaz o usuwaniu zaawansowanych ciazy z powodow medycznych(wady
          smiertelne nieuleczalne), to straszne co te kobiety przezywaly, a i tak bylo
          to przeprowadzane bardziej humanitarnie niz w Polsce.
    • Gość: Doki Re: Jak długo można czekać na urodzenie... IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 07.07.03, 14:51
      fancia napisała:

      > Czy takiej ciąży nie można po prostu usunąć?

      Mozna, ale to ryzyko dla matki, dlatego sie tego raczej
      nie zaleca.
      Z drugiej strony 5 dni to rzeczywiscie dlugo. Czas na
      zdecydowana rozmowe z lekarzem prowadzacym.
Pełna wersja