6-cio latek na oboz jezdziecki?

10.09.07, 14:34
Moj syn od dluzszego czasu szaleje za konmi, jezdzil pare razy na
lonzy, ma obiecanego kucyka gdy nauczy sie opiekowac koniem i
przeniesiemy sie na wies (nastepny rok). W imie tej nauki obiecalam
mu w ferie lekcje w stadninie - jest niedaleko nas kilka stadnin
ktore prowadza podczas ferii programy calotygodniowe (6-8 godzin
dziennie) dla dzieci w wieku szkolnym. Dzis obdzwonilam 4 i w
jednej zaproponowali nam 5-cio dniowy oboz, zostawia sie dziecko w
niedziele wieczorem i przyjezdza w piatek po poludniu na pokaz
jezdziecki i potem zabiera dzieci do domu. Ucza sie opieki nad
koniem i jazdy. Myslalam ze mlody nie bedzie chcial o tym slyszec,
dotychczas tylko raz spal bez nas poza domem (u babci), a tymczasem
od razu zapalil sie do projektu i bardzo chce jechac.

Co sadzicie? Czy 6-cio latek jest za maly na oboz poza domem?
Jestem troche przerazona, napewno caly czas bede za nim tesknila i
martwila sie. Z drugiej strony staram sie nie trzymac dzieci pod
kloszem, nie chce tez przenosic na niego swoich obaw. Podoba mi sie
ze ma taka pasje, uwazam tez ze nauka samodzielnosci to jeden z
najwiekszych darow jakie mozna dac dziecku.

Narazie stanelo na tym ze sprobuje tam zostac w pierwsza noc a jak
bedzie mu zle, bedzie tesknil, to nastepnego dnia wroci na noc do
domu i bede go tam wozila tylko na dnie.

A Wy jak byscie postapily na moim miejscu?
    • grazbed Re: 6-cio latek na oboz jezdziecki? 10.09.07, 16:14
      Moja córka też koniara i też 6-cio latka (no, od stycznia 7-latka). Konno dość
      intensywnie jeździ od roku. W te wakacje była na obozie, nie jeździeckim
      wprawdzie ale dwutygodniowym, w ramach całorocznych zajęć ogólnorozwojowych. I
      tylko dlatego ją puściłam, że miała "oswojone" środowisko.

      Na obóz z obcymi dziećmi i kadrą bym jej nie puściła. Poradziła by sobie z
      samoobsługą ale z emocjami już chyba nie bardzo. Weź też pod uwagę fakt, że obóz
      jeździecki to nie sama jazda ale też praca w stajni i opieka nad koniem. Nie
      zawsze są to śliczne, pachnące kucykisad.

      Ponadto 6-latek nie jest jeszcze fizycznie gotowy na samodzielną opiekę nad
      koniem. Nie ten wzrost, nie ta siła.

      Choć wiem, że moja córka byłaby zachwycona to ja bym narazie jej nie puściła.
    • lollypop Re: 6-cio latek na oboz jezdziecki? 11.09.07, 11:11
      Synek jest duzy na swoj wiek, nosi ubranka na 8, czasami 10 lat i
      jest silny, mocnej budowy, o to sie wiec akurat nie martwie. Dzis
      rozmawialam z dyrekcja stadniny, przygotowalam sobie kilka pytan na
      ktore mi chetnie udzielono odpowiedzi i koncowo go zapisalam. Beda
      3 grupy, w najmlodszej same szescio, siedmio i osmiolatki. Moge go
      zabierac na noc jesli po pierwszej nocy stwierdzi ze nie chce tam
      spac. Narazie jest bardzo zapalony do pomyslu, zaznaczyl sobie w
      kalendarzu i bedzie skreslal dni. A ja ide kupic kamizelke
      ochronna.
      • grazbed Re: 6-cio latek na oboz jezdziecki? 11.09.07, 12:45
        Napisz zatem koniecznie jak było smile.
        Kamizelka, rękawiczki i toczek/kask konieczny wręcz, życzę Wam miłej zabawy i
        wielu pozytywnych wrażeń.
        • regolit2 Re: 6-cio latek na oboz jezdziecki? 27.08.08, 17:26
          Proszę pamiętać że kask i toczek to dwie podobne ale jednak różne rzeczy.

          Powinno się używać kasku jeździeckiego a nie toczka. Nie będę się rozpisywał bo informują to tym odpowiednie strony takie jak
          Kask jeździecki
    • wieczna-gosia Re: 6-cio latek na oboz jezdziecki? 28.08.08, 00:26
      nie wiem nic o koniach,
      ale
      na obozie zeglarskim jedna z moich corek byla wlasnie jako 6- latka. Byla ze
      starsza siostra wiec bylo jej latwiej, ale tez byla opcja ze sprobujemy a jesli
      nie da razy bedziemy ja wozic na dnie. Rade dala. Co wiecej na ten oboz moja
      kolezanka wyslala swoja coreczke tez 6 latke- najpierw nie brala pod uwage
      zostawiania jej na noc ale mloda przywieziona powiedziala ze co to znaczy ona
      chce spiwor i rzeczy i ona tu spi. Nie bylo zmiluj tatus pojechal po spiwor smile
      wytrzymala, chocaz posiusiala sie dwa razy- ale wracac dalej nie chciala.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja