agnes1704
12.09.07, 23:49
Witam!
Mam 10 letnią córkę, która zawsze była nieco większa, niż jej rówieśniczki. W
tym roku pojawiły się objawy dojrzewania - przetłuszczające się włosy,
trądzik, ale umiarkowany, powiększające się piersi. Zagadnęłam lekarkę, czy
nie jest to dojrzewanie przedwczesne, ta zleciła badanie niektórych hormonów i
wszystko ok! Ale od około miesiąca zauważam u córki meszkowy wąsik, najpierw
ledwo widoczny, teraz zauważam go, szczególnie pod kątem bez problemu. Ona
sama jeszcze nie jest tego świadoma, sądzę, że nie wie na co patrzeć, a sam
wąsik nie jest na tyle wyraźny, żeby go zauważała. Stąd moje pytanie - czy
Wasze córki podczas okresu dojrzewania miały podobne objawy, czy możliwe jest,
by one ustąpiły? Czy owłosienie na twarzy może być wynikiem burzy hormonalnej,
a po jej ustaniu - wszystko wraca do normy? Bardzo się niepokoję, zastanawiam
się nad wizytą u lekarza, obawiam się również reakcji córki na ten problem -
jest bardzo wrażliwa...Proszę o odpowiedź.