O Tej Trzeciej i dziecku kochanka

IP: 80.72.196.* 20.07.03, 14:22
Dzień dobry!
wczoraj przywędrowała do mnie przyjaciółka na damskie ploty i zeznała , że
związała się z żonatym mężczyzną, jej szefem zresztą, którego jest
asystentką. Sytuacja typowa i nie o tym jednak, tylko o tym, że jakoby jego 8-
letnia córeczka uwielbia ją . Mała podobno mowi "kocham cie bardziej niz
mamę", "chce, żebyś ty była moja mamą " ,i w ogóle opinie typu " moja mama
jest be, a ty jesteś cacy".
Moja przyjaciółka utrzymywała kontakt z rodzina swojego szefa - z tego co
zrozumialam - zanim jeszcze zaczęła z nim sypiać, zna więc dobrze i żone i
dziecko, a nawet babcię , oczywiście zachwyconą moją przyjaciółką.
Trudno mi, szczerze mówiąc w to wszystko uwierzyć. Czy dziecko może tak mówić?
Dodam, że moja przyjaciółka jest dobrze po 30-tce i żadne tam z niej
długonogie blond bóstwo, tylko mała korpulentna kobitka, zresztą samotnie
wychowująca 7-letnią córkę.

Czy ona koloryzuje, czy jej się wydaje, czy dziecko jej kochanka faktycznie
może ją "woleć" ?

pzdrw
Anka
    • Gość: mycha Re: O Tej Trzeciej i dziecku kochanka IP: 213.241.2.* 20.07.03, 19:04
      Nie masz swoich zmartwien i problemowm ? Po co zajmujesz sie nie swoja sprawa ?
      Idz na zakupy i do kosmetyczki, wybierz sie na urlop. Mysl o sobie, a nie o
      zyciu kolezanki. W koncu to jej wybor i jej zycie. Pozdrawiam.
    • insomnia1 Re: O Tej Trzeciej i dziecku kochanka 21.07.03, 14:25
      Jakoś nie chce mi się w to wierzyć. Każde dziecko instynktownie lgnie do matki.
      Na pewno NIGDY nie pokocha bardziej kochanki ojca od własnej mamy. Oczywiście
      jeśli dziecko wychowywane jest w 'zdrowej' rodzinie, chociaż nawet w rodzinach
      patologicznych dzieci często (choć trudno nam to zrozumieć) usprawiedliwiają
      swoje matki, mimo wszystko je kochają.
    • Gość: Olga Re: O Tej Trzeciej i dziecku kochanka IP: 212.14.38.* 21.07.03, 15:14
      Mimo, że jak napisała Insomnia, żadne dziecko nie zwiąże się bliżej z inną
      kobietą, niż z matką może mówić taki rzeczy. Dziwię się tylko twojej
      przyjaciółce, że w to wierzy (i o to chyba chodzi).
    • Gość: Iza Re: O Tej Trzeciej i dziecku kochanka IP: *.introl.pl 21.07.03, 15:35
      A ja jakoś w to nie wierzę, żeby mała przychodziła do obcej bądź co bądź osoby
      i opowiadała jaką ma złą mamę... Dla dziecka nawet najgorsza mama jest
      najwspanialszą osobą na świecie. Wystarczy popatrzeć na dzieci, które były
      katowane, są w domu dziecka z jaką tęsknotą czekają na mamę czy je odwiedzi,
      czy zabierze do domu...

      Owszem jeśli dziecko w danej chwili pokłóci się ze swoją mamą może być
      rozżalone i na nią narzekać (sama tak robiłam), wylewałam swoje żale, gdy ktoś
      się nawinął i chciał posłuchać jak mi jest źle. Ale po pierwsze, byłam już
      wtedy nastolatką (okres buntu), a po drugie było to chwilowe (np. tuż po
      burzy, a po pół godzinie gdy emocje opadły już bym tego nie zrobiła). Myślę,
      że koleżanka konfabułuje.
Pełna wersja