czy to prawda,że zerówka ma być od 5 lat?

15.10.07, 19:28
a szkoła od 6? Nie wyobrażam sobie tego.
    • roksanaa22 Re: czy to prawda,że zerówka ma być od 5 lat? 15.10.07, 19:41
      Też mi się coś obiło o uszysmile
      A swoją drogą jeśli moje dziecko urodziło sie w listopadzie 2002r.
      to kiedy pojdzie do zerówki(według terazniejszych przepisow)?We
      wrześniu następnego roku(2008) czy rok pozniej?
      • igale Re: czy to prawda,że zerówka ma być od 5 lat? 15.10.07, 19:49
        we wrześniu przyszłego roku.mój będzie miał w przyszłym roku 5 lat i
        nie wyobrażam go sobie w zerówce. Jestem przerażona
    • agao_72 Re: czy to prawda,że zerówka ma być od 5 lat? 15.10.07, 19:56
      poszłam do szkoły podstawowej jak miałam 6 lat. żyję, mam się
      dobrze. nie wiem o co to całe halo.
      nauczyłam się czytac, pisać, liczyć itp.jak miała 4 lata.
      • loganmylove Re: czy to prawda,że zerówka ma być od 5 lat? 15.10.07, 20:21
        Zwykle przeraza nas to czego ni znamy. Moja córka też będzie takim wczesnym
        zerówkowiczem i jakoś będziemy musiały się do tego przygotować (zakładajac, że
        pomysł przejdzie) Ogólnie jestem za-na pewno taki system podnosi szansę dzieci
        wiejskich na edukację. jedno co budzi moje obawy to początkowy chaos który
        niestety bedzie nam towarzyszył.
        • dlania Re: czy to prawda,że zerówka ma być od 5 lat? 15.10.07, 21:14
          A czym jesteście przerażone, bo nie bardzo rozumiem? Wasze dzieci nie chodzą do
          przedszkola? Przecież ta zerówka dla 5-latków to nie bedzie siedzenie w ławkach
          5-6 godzin dziennie!
    • driadea Re: czy to prawda,że zerówka ma być od 5 lat? 15.10.07, 21:56
      Ja się cieszę.
      Moja czterolatka w przedszkolu się czuje nieswojo. Ona już czyta, pisze i
      nieźle liczy, a dzieci w grupie uczą się nazywać części ciała, dni tygodnia,
      pory roku etc. Do starszej grupy jej nie wezmą, bo mają za dużo dzieci. Byłoby
      świetnie, gdyby za rok mogła iść do szkoły.
      • myelegans Re: czy to prawda,że zerówka ma być od 5 lat? 15.10.07, 22:45
        CZym sie tu przerazac, na calym niemal swiecie zerowka jest od 5, pierwsza klasa
        od 6 lat. I dobrze. Moze to byc zerowka w przedszkolu, albo w szkole. Bedzie
        wiecej czasu na wyrownanie poziomow i wczesna interwencje. Dzieci siedzace w
        domu i nie majace specjalnego kontaktu z grupa, ani systematycznymi zajeciami,
        jak jest w wielu malych miasteczkach, czy na wsiach, gdzie brakuje przedszkoli,
        do 6 roku zycia to troche przegiecie.
      • angami Re: i tak i nie:) 15.10.07, 22:46
        Moze to mnie doszły złe słuchy ale z tego co się orientuje to mówiło
        się o obowiązkowym przedszkolu dla pieciolatków co wcale nie jest
        równoznaczne z tym ze w wieku 6 lat dziecko pojdzie do szkoly,
        chodzi po prostu o przygotowanie przedszkolne, i nie widze wtym nic
        nadzwyczjnego. W koncu nasze dzieci chodza do przedszkoli od 3 lat
        co stwarza im okazje do lepszego rozwoju społecznego.A jesli
        wprowadzą obowiązek przedszkola od 5 lat, to dalsze etapy edukacji
        zostaną bez zmian ( czyli zrowka i szkola podst).Taką wersję ja
        znam, aczkolwiek pewne decyzje naszych władz trudno przewidziećuncertain
    • 18_lipcowa1 co zrobia matki karmiace do 6 roku zycia?????????? 15.10.07, 23:59
      i wychowawczy sie skroci....oj bol bol
      • wieczna-gosia Re: co zrobia matki karmiace do 6 roku zycia????? 16.10.07, 06:25
        no nie lipcowa wychowawczy jest max. do 4 lat smile)
      • gryzelda71 Re: co zrobia matki karmiace do 6 roku zycia????? 16.10.07, 07:38
        Widze,że załujesz,że wcześniej o dzidzie sie nie postarałaśsmile)))
      • moofka Re: co zrobia matki karmiace do 6 roku zycia????? 16.10.07, 08:16
        zrobia sobie predziutko drugie do cysiania
        same plusy
        dzieci madrzejsze
        wiecej pracy dla nauczycieli
        i przyrost naturalny wiekszy smile
      • elag3 Re: co zrobia matki karmiace do 6 roku zycia????? 16.10.07, 09:34
        bardzo dobre!
      • justi54 Re: ależ lipcowa 16.10.07, 10:01
        Z karmieniem nie będzie żadnego problemu. Kokeks pracy gwarantuje
        karmiącej mamie dwie półgodzinne przerwy, które można łączyć w
        jedną. Tak więc w ciągu godziny możemy dojechac do szkoły podać
        pierś dziecku na dużej przerwie i wrócić do pracy. A ile
        zaoszczędzimy na ewentualnych niezdrowych napojach w szkolnym
        sklepiku.
        • 18_lipcowa1 Re: ależ lipcowa 16.10.07, 12:32
          w sumie to niektore matki karmiace moga podac dziecku piers np, w
          przeszkolu na Zoliborzu w Warszawie, same pracujac w centrum, bez
          przyjezdzania do przedszkola, taaaaka dluga piers....
          • justi54 Re: lipcowa nie wiem gdzie jest Żoliborz 16.10.07, 14:09
            bo tylko raz w młodości byłam na patryjotycznej wycieczce w
            Warszawie, ale wierzę Ci na słowo. Acha nie było jeszcze
            wtedy "Złotych Tarasów", to nie wiem po co tam pojechaliśmy.
    • elag3 Ja jestem za. 16.10.07, 09:35

    • lucerka Re: czy to prawda,że zerówka ma być od 5 lat? 16.10.07, 09:42
      W niektorych innych krajach dzieci w wieku 6-sciu lat ida do szkoly i nic im sie
      nie dzieje.
    • edorka1 Niestety prawda .... 16.10.07, 09:56
      Ponoć wszystkie partie są za - czyli pięciolatki do zerówki - w pierwszym roku
      do szkoły poszłyby dzieci z pierwszej połowy 2003 i te które miały iść czyli z
      2002 a w następnym te z drugiej połowy 2003 i te z 2004 a potem już rocznikami.
      Akurat ma dzieciaki z 2002 i 2003 roku i nie chciałabym żeby chodziły razem do
      klasy.I dołożę starań aby młodsze poszło jak miało iść czyli jako siedmiolatek.
      Nie widzę powodu żeby wpychać malucha wcześniej do szkoły, choć jest bardzo
      bystry. Bo i po co????
      Na marginesie - poszłam do szkoły rok wcześniej, uczyłam się świetnie itd itp. I
      co z tego??? Dokładnie nic. A dziś szkoła jest inna - inna niestety nie znaczy
      lepsza.
      • angami I po co ten cyrk????? 16.10.07, 10:34
        Hmmm doinformowałam się i jednak przyznaje wam racje - pieciolatki
        do zerówki szeciolatki -do szkoly - to prawdauncertain nie jak napisalam
        wczoraj,miałam nierzetelne info z jak się okazuje niekompetentnego
        źródła. Więc jak wygląda moje zdanie w świetle zaistniałego pomysłu
        naszego rządu:
        Troszkę mam mieszane mysli bo o ile byłabym bardzo za obowiązkowym
        przedszkolem dla pięciolatków ( a póżniej normalną zerówką i
        szkoła) to pomysł wysłania pięciolatka do zerówki a szeciolatka do
        klasy pierwszej trochę mi się wydaje dziwny. Dzieci rozwijają się w
        różnym tempie,i wysłanie wszystkich szeciolatków do szkoły wcale nie
        będzie sprzyjało wyrównaniu poziomu rozwoju, a wczesna diagnoza
        byłaby skuteczniejsza w przypadku gdyby dzieci chodziły do
        przedszkola własnie przed zerówką, i uczyły się swobodnie współpracy
        w grupie a nie kiedy w wieku pięciu lat bedzie musiało stawić czoła
        zadaniom z jakimi dzis nawet niektóre słabsze szeciolatki mają
        problemy w obecnych zerówkach. Większośc naszych dzieci i tak chodzi
        do przedszkoli i osobiśćie jestem zdania ze przedszkole to super
        sprawa, i jestem za posyłaniem szkrabów do przedszkoli ale żeby
        celowo skracać ten czas zabawy w przedszkolu na obowiązek nauki
        szkolnej??? po co??? mało jest zamieszania w naszym rządzie i
        kraju??? po co jeszcze bardziej wszystko mieszac??? oj nie wiem nie
        wiem. Pozdrawiam i życze dużo cierpliwości sobie i wam mamuski kiedy
        przyjdzie nam uczestniczyć w tym zamieszaniu edukcyjnym. A tak poza
        tym to mam wrażenie że te wszytkie reformy oświaty w ostatnich
        latach mają coraz gorszy skutek i wpływ na nasze dzieci i młodzieżsad
        • selka25 Re: I po co ten cyrk????? 16.10.07, 10:38
          Zupełnei się z Tobą zgadzam. Obowiązek przedszkolny powinien być od
          5 latek a nie szkoła od 6.
          • dorka.3 Re: I po co ten cyrk????? 16.10.07, 12:22
            a ja się zastanawiam jak będzie z programem nauczania, moje dziecko
            jest z 2002 r. i on pójdzie normalnie jeszcze do szkoły, do niego
            rozumiem dołączy obecny rocznik 2003 i co będzie ten sam program
            nauczania dla 7 i dla 6 latków? zastanawiam się czy nie będzie to
            kosztem dzieci starszych, które no wiadomo (bez urazy dla młodszych)
            będą umiały więcej, a dzieci młodsze będą musiały je dogonić
            (oczywiście nie wsyzstkie, bo u niektórych mogą być zrównane
            poziomy). czy nauczyciele nie będą musieli przypadkiem wolnieć
            realizować program aby młodsze dzieci dorównały starszym? a tym
            samym mogą być poszkodawane młodsze dzieci, które będą musiały dużo
            więcej się uczyć.
            • myelegans Re: I po co ten cyrk????? 16.10.07, 14:12
              Zerowka moze byc w przedszkolu i niczym wtedy nie bedie sie roznila
              od tego co dzieci teraz w przedszkolu robia, tylko bedzie nakladala
              obowiazek, zeby dziecko juz w programie uczestniczylo.
              Zerowka w szkole, przynajmniej tu gdize mieszkam, to prawie jak
              przedszkole, jest duzo zabawy, duzo zajec podlogowych, zajec na
              swiezym powietrzu, wycieczek. NIe ma lawek, tylko stoliczki, a w
              rogu klasy jest miejsce na rozlozenie materacow do ciszy
              polunchowej. Zajecia trwaja od 8:30 do 14:30 i nikt nie narzeka,
              dzieci tez jakos przemeczone nie sa, bo czesto, gesto po szkole maja
              jakies zajecia pozalekcyjne.

              Chodzi o to, zeby dzieci zaczely regularne zajecia, majace jakas tam
              strukture i wdrazajace je do rutyny szkolnej od 5, a nie od 6 lat.
              6 latki na prawde sa gotowe do regularnych zajec jezeli prowadzone
              to jest w odpowiedni sposod.
              • mamagapka Re: I po co ten cyrk????? 16.10.07, 20:13
                ale przecież 6- latki które pójdą do pierwszej klasy nie będa
                przerabiać programu obecnych 7-latków- pierwszoklasistów! program
                też będzie zmieniony. ma to być zerówka- nazywana 1 klasą. i
                wyrównywanie szans edukacyjnych. na dodatek zyska się 1 rok dzięki
                któremu będzie można naukę w liceum wydłużyć do 4 lat bo obecne 3-
                letnie lo to ZENADA. dzieci ze słabych gimnazjów w 3 lata cięzko
                przygotować do rozszerzonej matury. wiem co piszę bom nauczycielka.
                i choć robimy co możemy , pewnych rzeczy się nie odrobi w 3 lata.
                • e_r_i_n Re: I po co ten cyrk????? 16.10.07, 20:15
                  mamagapka napisała:

                  > bo obecne 3-letnie lo to ZENADA

                  Zgadzam sie. Nie chodzi nawet o dzieci po gorszych gimnazjach - nawet
                  przygotowanie dobrych uczniów do rozszerzonej matury, np. z matematyki, jest
                  niewykonalne. Pierwszy rok to wyrownywanie poziomu klasy, drugi rok nauka,
                  trzeci to juz wlasciwie tylko szykowanie do matury. Masakra.
Pełna wersja