zmysla...

02.12.07, 12:59
Witam
Moja córka ma 6 lat i generalnie nie kłamie ale kilka razy zdarzyło
się,ze pytałam ją o coś a ona opowiadała całą historię ze
szczególami a okazywało się to bujdą np;opowiadała mi kiedyś,ze jej
kolega w przedszkolu miał fajną zabawkę ale nie chciał jej
pokazać,minął jakis czas(pare miesięcy)i zobaczylysmy w sklepie tę
zabawkę i pytam czy takiej zabawki nie chciał jej dac kolega a ona
na to,ze jej dał i bawiła się nią długo i z koleżanką itd.Wiem,ze to
mało istotne sprawy(zabawka) ale zastanawiam się czy to normalne?
moze ona poprostu juz nie pamięta co wtedy było ale czy musi zmyślac?
    • ibulka Re: zmysla... 02.12.07, 13:16
      dzieci mają bardzo bujną wyobraźnię i czasami kłamią wink
      czasami nie odróżniają prawdy od kłamstwa, albo coś im się przyśni, coś zobaczą
      w telewizji, coś sobie wyobrażą i opowiadają o tym innym...
      moim zdaniem to nic złego, ale trzeba nauczyć córkę, że nie można kłamać,
      zwłaszcza w ważnych sprawach, trzeba zawsze się przyznać, jeśli np. zdarzy się
      coś złego - i dodać koniecznie, że ceni się szczerość i cokolwiek by się stało,
      zawsze będziecie ją kochać. to ważne.

      pozdrawiam smile
      • zena24 Re: zmysla... 04.12.07, 11:48
        W tej chwili dziecko ma dopiero 6lat i narazie takim postępowaniem
        nie szkodzi innym.Nie bagatelizuj jednak tego problemu.Staraj się
        tłumaczyć,wyjaśniać,że tak nie należy postępować ,gdyż można komuś
        zrobić nawet tym krzywde.Z czasem bujna wyobraznia i niewinne
        kłamstwa mogą się przerodzić u twojej córki w rutyne.Problem będzie
        narastać.Będzię dotyczył już nie tylko ciebie i córki,ale i
        najbliższych z jej otoczenia.
        • fiola1 Re: zmysla... 06.12.07, 06:45
          Chodzi o to,ze ona chyba nie zdaje sobie sprawy,ze mowi
          nieprawdę.Myslę,ze ona tego nie pamietała więc tak sobie
          powiedziała,wymysliła.
          • zena24 Re: zmysla... 06.12.07, 09:01
            Sama zapewne nie wiedziałabym jak postępować w takiej sytuacji z
            dzieckiem.Gorzej jak wejdzie jej to w nawyk, a ty nie będziesz
            wiedziała kiedy mówi ci prawdę, a kiedy zmyśla.Może to jakiś okres
            przejściowy w jej życiu,trudno mi stwierdzić,jednak miej ten problem
            na uwadze.Zacznie się szkoła,dojdzie więcej obowiązków i zapewne
            przeżyć, a dla dziecka są to dodatkowe bodzce.Mam nadzieje,że nie
            będziesz mieć z tego powodu w przyszłości jakiś problemów jak moja
            znajoma z własną córką.
Pełna wersja