Carbo Vegetabilis - znacie to?

IP: *.kalisz.dialup.inetia.pl 12.08.03, 01:06
Mam pytanko - czy używaliście jako środek p. kolce carbo vegetabilis? Jaki
skutek? jaka dawka?
    • Gość: Doki Re: Carbo Vegetabilis - znacie to? IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 12.08.03, 07:04
      Jesli masz na mysli wegiel aktywowany, to na kolke to nie
      jest dobry pomysl. Wegiel moze powodowac zaparcia,
      pogorszysz tylko sprawe. No i jak masz zamiar to podac?
    • Gość: anna Re: Carbo Vegetabilis - znacie to? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.03, 08:06
      na kolkę (przez pół roku co dziennie+ ciągle utrzymujące się duże i częste
      ulewanie i rozwolnienie ze śluzem) nie pomogły żadne specyfiki zapisywane z
      apteki (esputicon, gravistat, żółte bananowe -coś na "n"itp) - mogę przekręcać
      nazwy bo to teraz córa ma 2 latka - więc trochę czasu minęło
      jedyne co miało jakiś efekt to woda na kolkę (nie pamiętam nazwy) kupawana w
      aptece - ale carbo??? moim zdaniem tylko możesz pogorszyć sytuację
    • sanis Re: Carbo Vegetabilis - znacie to? 19.09.03, 01:40
      Mojemu synowi pomagała woda koperkowa (gripe water czy cos takiego, dokładnie
      nie pamiętam). Pamiętam jeszcze jakiś Babynos, którego osobiscie nie
      wypróbowywałam.
Pełna wersja