7 latek nie umie sie bawic!!!Wasze tez???

30.01.08, 16:14
moj syn chodzi do 1 klasy, jak jest po szkole w domu to sie nudzi.
Czasem rysuje, czasem buduje lego ale generalnie chcialby tylko tv
lub komputer. Ograniczam mu oczywiscie, na komputerze gra max 1-2
razy w tyg po godzinie, tv codziennie ok 0,5-1 godz.
Ale najgorsze jest to ze jak czasami biore ktoregos z jego kolegow
po szkole wtedy sa we 2 lub 3 i tez sie nudza!!!!! snuja sie po
domu, cos sobie niby wymyslaja ale ciagle mnie prosza o komputer.
Czy Wasze dzieci tez tak maja ???
    • srebrnarybka Re: 7 latek nie umie sie bawic!!!Wasze tez??? 30.01.08, 16:29
      Czy dopiero teraz to zauważyłaś? Czy jak miał 5, 6 lat, że bawił się
      komputerem? Myślę, że trzeba spróbować zainteresować chłopaków jakąś
      inna zabawą: piłka, jakieś gry, ale niekomputerowe, zabawa w wojnę,
      zabawy indiańskie - to można stymulować odpowiednimi lekturami,
      potem kupić pióropusze i inne akcesoria, może zainteresować
      zbieraniem znaczków - kupić klaser i włożyć do niego parę znaczków,
      itd. itd.
      • marghe_72 Re: 7 latek nie umie sie bawic!!!Wasze tez??? 30.01.08, 23:49
        owszem, czasami się nudzi. Ale rzadko
        Zazwyczaj umie sobie znaleźć zajęcie, czasami mnie wciąga do zabawy,
        choć , przyznam, średnio się do tego nadaję.
        Rysuje, wycina, czyta itp. Lubi urzędowac w kuchni (tresura robi
        swoje big_grinD)
        • sgosia73 Re: 7 latek nie umie sie bawic!!!Wasze tez??? 31.01.08, 19:03
          mój syn też tak ma.Jak bawię się z nim to jest super, ale chodzi o to , że sam
          nie potrafi się niczym zająć poza komputerem i telewizją uncertain Z niecierpliwością
          czekam na wiosnę - wtedy będzie łatwiej smile
          • sappone Re: 7 latek nie umie sie bawic!!!Wasze tez??? 06.02.08, 18:14
            Wiosną będzie plac zabaw. smile Teoretycznie zimą też można pójść, na taki kryty -
            w centrach handlowych czasem są place dla zabaw z atrakcjami typu tunele, baseny
            z kulkami...
            • anyakondya Re: 7 latek nie umie sie bawic!!!Wasze tez??? 07.02.08, 12:08
              nie tylko w centrach handlowych można znaleźć taki plac zabaw. widziałam rury ze
              zjeżdżalniami itepe nawet w miejscu tak egzotycznym jak kręgielnia z klubem
              tanecznym (Hula Kula w piwnicy BUW-u w Warszawie, Powiśle) rodzice szaleją na
              parkiecie, a dzieciarnia pod okiem opiekunki bawi się grzecznie na placu zabaw. smile
              • default Re: 7 latek nie umie sie bawic!!!Wasze tez??? 07.02.08, 12:44
                anyakondya napisała:

                > nie tylko w centrach handlowych można znaleźć taki plac zabaw.
                widziałam rury ze zjeżdżalniami itepe nawet w miejscu tak
                egzotycznym jak kręgielnia z klubem tanecznym (Hula Kula w piwnicy
                BUW-u w Warszawie, Powiśle) rodzice szaleją na parkiecie, a
                dzieciarnia pod okiem opiekunki bawi się grzecznie na placu zabaw.
                > smile


                Tak trochę off topic - zadumałam się, jak to było kiedyś - o takich
                atrakcjach nikt nie słyszał, a dzieciaki wcale nie pod okiem
                opiekunki, a samopas szalały na podwórkach pozbawionych często
                jakichkolwiek atrakcji poza trzepakiem i np. pozostałościami
                materiałów budowlanych typu rusztowania, betonowe kręgi itp (na
                nowych osiedlach). Teraz w ogóle nie widzi się dzieciaków bawiących
                się na podwórkach - najwyżej te maluchy z mamami w piaskownicy...
                Starsze już przykute do komputera czy telewizora.
                • leokadia206 Re: 7 latek nie umie sie bawic!!!Wasze tez??? 07.02.08, 23:00
                  no wlasnie, mi nie chodzilo o zadne centra handlowe. Tylko po prostu
                  jak sprzatam, robie obiad, cokolwiek to zeby syn umial sam sie
                  zajac ., pobawic(zabawek mu nie brakujewink, porysowac, a nie meczyc
                  mnie o tv czy gry. Fakt ze mieszkamy na osiedlu domkow gdzie jest
                  tylko kilkoro dzieci i latem szaleja na dworze, ale zima nie ma co
                  robic, bo zadnego placu zabaw, szaro, szybko ciemno sie robi.
                  Dlatego staram sie brac czasem jakiegos kolege po szkole do nas a
                  oni i tak sie nudza i chca tv lub komp!!!
                  • anyakondya Re: 7 latek nie umie sie bawic!!!Wasze tez??? 08.02.08, 15:40
                    nie no, jasne ze dzieciaki prosciej i chetniej zajmuja sie same soba, kiedy jest
                    cieplo i dzien sie nie konczy o siedemnastej tak jak teraz. zimą naprawde jest
                    ciezko.

                    a propos placow zabaw to jednak faktem jest, ze coraz gorzej z nimi - tylko
                    niekotre są wyremontowane, a nowych nie buduje sie wiele. jeszcze troche takiej
                    polityki i zostana nam tylko place w centrach handlowych - bo tam komus zalezy
                    na wygodzie i przede wszystkim bezpieczenstwu dzieciakow
                    • paacynka Re: 7 latek nie umie sie bawic!!!Wasze tez??? 09.02.08, 00:07
                      zastanawia mnie ten brak zabawy nawet jeśli jest dwoje dzieci, to chyba kwestia
                      wyobraźni. Ale tak naprawdę nawet gry czy bajki kształcą i podają pomysły
                      dzieciom do zabawy, ale może to kwestia kreatywności. U nas na hasło koniec z
                      kompem i tv, nagle dzieciaki mają milion pomysłów i słyszę wiele historyjek
                      właśnie z gier a szczególnie inspirują się bajkami.
                      Więc słuszne pytanie ktoś zadał, czy dopiero teraz zauważyłaś problem, że
                      dziecko nie potrafi się samo bawić.
              • sappone Re: 7 latek nie umie sie bawic!!!Wasze tez??? 11.02.08, 18:26
                Obejrzałam ten plac zabaw, kiedy poszliśmy pograć tam w bilard. Rzeczywiście
                spory, może nawet największy, jaki widziałam w takich miejscach. Zupełnie
                nieporównywalny do basenu z piłeczkami w McDonald's.
                • anyakondya Re: 7 latek nie umie sie bawic!!!Wasze tez??? 12.02.08, 17:54
                  haha salon bilardowy tez jest tam spory;> nie dam glowy czy nie najwiekszy w wawie
                • mama04 Re: 7 latek nie umie sie bawic!!!Wasze tez??? 28.03.08, 14:15
                  Piszesz o tym placu zabaw w Hulakula? rzeczywiście duży jest i naprawdę fajny.
                  mój synek jak tam wejdzie to trudno go wyciągnąc potem - błaga mnie żebyśmy
                  "jeszcze 5 minutek zostali" big_grin

                  Wracając do tematu wątku to tez miałam taki problem ze jak ja miałam obiad do
                  zrobienia to wysyłałam młodego do pokoju żeby sie pobawił, a on nie umiał, albo
                  nie chciał... teraz mam inny sposób: proszę go żeby mi pomagał w kuchni, np.
                  wczoraj kroił ogórki do sałatki, a potem nakrył stół.
                  Wydrukowałam mu instrukcję składania serwetek i teraz do każdego posiłku mamy je
                  w innej formiesmile dzieciaki naprawdę lubią pomagać - a w nagrode za tą pomoc po
                  skończonych pracach bawię sie razem z nim big_grin
    • paacynka Re: 7 latek nie umie sie bawic!!!Wasze tez??? 01.02.08, 00:22
      u mnie jest na odwrót jeśli pozawalam sporo grać, to jest prędzej
      znudzenie zabawą, jeśli powyłączam tv i kompa, dzieciaki stają się
      kreatywne i bawią się tak, że oderwać od zabawy ich nie można. W
      pojedynkę tez wiecznie wynajdują sobie jakieś zajęcia. mają 5 i 7
      lat.
    • limonka_3 Re: 7 latek nie umie sie bawic!!!Wasze tez??? 09.02.08, 09:25
      Ja mam dwóch chłopaków - więc często bawią się razem. Zdarza się że
      im się nudzi, wtedy ja się z nimi bawię, wymyślam zabawy a oni
      kontynuują. Bywa że muszę im dłużej asystować.
      Niekiedy oglądają z mężem śmieszne seriale, z nim się śmieją
      i wygłupiają smile
      Generalnie nie zostawiamy dzieci samych z nudą na bardzo długo.

      PS Nudzenie się bywa dla dzieci kreatywne wink
    • kanna Re: 7 latek nie umie sie bawic!!!Wasze tez??? 09.02.08, 23:12
      Mój ma 5 lat i umie, bo ma siostrę młodszą o 2 lata... Czasem sobie
      z mężem myslimy, jacy byliśmy mądrzy szybko o następne dziecko sie
      starając.
      Co do komputera synek ma fazy - jeszce miesiąc temu codziennie było
      pytanie, czy może włączyć, a teraz od 2 tygodni ma ospe, siedzi w
      domu i na komputer nawet nie spojrzy. Namietnie koloruje i wypełnia
      w książeczkach, albo sie bawi sam, buduje, uklada tory i takie tam.
      Choc głównie to by chciał grac ze mną w makao.

      pozd smileAnia
    • marghe_72 Re: 7 latek nie umie sie bawic!!!Wasze tez??? 28.03.08, 22:05
      Nie. Moja potrafi się bawić sama
      A ja k nie ma ochoty się bawić to rysujel, klei, lepi lub czyta.
      Rzecz jasna w towarzystwie bawi się lepiej smile niż sama..
      • verdana Re: 7 latek nie umie sie bawic!!!Wasze tez??? 29.03.08, 18:03
        A ja się nie dziwię. 7 lat to bardzo "trudny" wiek na zabawę,
        szczególnie samemu. Typowe zabawy dla dzieci już dziecka w tym wieku
        nie bawią, czytać jeszcze na ogół biegle nie potrafi, na dwór nie
        wyjdzie.
        Ja w tym wieku tez się nie bawiłam. Czytalam całe dnie, co
        ówczesnych rodzicow denerwowało mniej-wiecej tak samo, jak dziś
        komputer.
        • grzalka Re: 7 latek nie umie sie bawic!!!Wasze tez??? 01.04.08, 19:38
          moja rocznikowo 7-latka (listopad 2001) świetnie umie się bawić
          sama, a jak są bracia albo koleżanki/koledzy to już w ogóle no
          problem

          Verdano, a mnie też rodzice odganiali od ksiązek (fakt, że czytałam
          maniakalnie) twierdząc, że tracę kontakt z rzeczywistością wink
    • zebra12 Teraz dzieci są częściej w domu 29.03.08, 20:38
      Kiedyś dzieci były od rana do nocy na zewnątrz. Zima czy lato - bez znaczenia.
      Tylko w porze obiadowej rozlegało się wołanie:
      Ala, Irek ooooooooooooobiaaaaaaaad!
      Dziś dzieci są jak nie w przedszkolu, to na świetlicy lub z opiekunką. Fakt, że
      to bezpieczniejsze, ale równocześnie nie uczy takiej kreatywności jak
      samodzielne odkrywanie podwórka.
      Nie wspominając już o zabawie w domu.
      W końcu ile można bawić się znanymi już zabawkami? A już najgorzej w pojedynkę!
      Wyobraźcie sobie siebie w domu: bez TV, bez kompa, bez obowiązków, bez książki i
      bez towarzystwa.
      • dorota.konowrocka Re: Teraz dzieci są częściej w domu 01.04.08, 15:12
        Chyba trafiłaś w sedno. Brak pomysłów na zabawę wydaje się ceną za większe
        bezpieczeństwo i mniejszą ilość dzieci w rodzinie. Wydaje mi się też (o czym
        wspomniałaś), że to cena za dużą ilość zajęć kierowanych przez nauczycieli od
        najmłodszych lat życia dziecka. Pani przedszkolanka, a później nauczycielka
        mówi, co robić, więc potem jak dziecko zostaje samo, to już nie wie, czym ma się
        zająć, nikt mu nie powiedział.

        Dorota
Inne wątki na temat:
Pełna wersja