Dodaj do ulubionych

jak pracować, żeby nie zaszkodzić?

23.08.03, 17:19
Obserwuj wątek
      • Gość: Doki Re: jak pracować, żeby nie zaszkodzić? IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 23.08.03, 18:22
        Zdrowa mama najwazniejsza. We wczesnej ciazy wystarcza
        normalne zasady higieny pracy- dobre oswietlenie, dobrze
        ustawiony fotel, dobrze wyregulowany monitor, nie
        przesadzac z kawa... co najwazniejsze, czeste przerwy na
        troche ruchu! Bedzie to jeszcze wazniejsze w
        zaawansowanej ciazy. No i oczywiscie odpowiednie
        nastawienie psychiczne w pracy, czyli "take it easy".
        Tzw "promieniowanie" ma najpewniej zaniedbywalny wplyw,
        ale jesli cie to martwi, przesiadz sie ze zwyklego
        monitora z kineskopem na cieklokrystaliczny. Zreszta i
        tak w wiekszosci zastosowan profesjonalnych sa juz takie
        monitory.
          • apolka Re: zapomnialem jeszcze dodac 24.08.03, 22:43
            Wielkie dzięki... niestety, pacuję przy zwykłymm monitorze i to mnie trochę
            martwi. Gdzieś słyszałam, że kobieta w ciąży może pracować przed komputerem
            maksymalnie 4 godziny dziennie stąd moje pytanie. Ja pracuję 8 i raczej nie da
            się tego skrócić (chyba nikomu nie muszę tłumaczyć, jak łatwo narazić się
            pracodawcy w czasach stagnacji i bezrobocia). Na razie nie "chwalę się", że
            jestem w ciąży, w pracy również, więc tym bardziej trudno coś zmienić ale
            raczej nie mam co liczyć na jakieś przywileje, tym bardziej, że pracuję w małej
            firmie gdzie pracownik tak naprawdę niewiele ma do powiedzenia... mimo to
            chciałabym w niej nadal pracować ... Czy częste przerwy w pracy, o których
            wspominałeś wystarczą? W jakiej odległości powinien znajdować się monitor?
            Acha, kawę piję sporadycznie (pomaga mi na ból głowy), palaczy unikam... tylko
            ta praca... :{
            • Gość: Doki Re: zapomnialem jeszcze dodac IP: *.214-200-80.adsl.skynet.be 24.08.03, 22:51
              Jak pisalem, monitor sluzy do straszenia, nie jest
              istotnym ryzykiem. Calkiem mozliwe, ze wieksza dawke
              promieniowania dostajesz z radonem, ktory uwalnia sie ze
              scian budynku, w ktorym pracujesz. Nie ma co sie tym
              przejmowac. Odleglosc wiele nie zmieni, bo istotne jest
              tu miekkie promieniowanie X, powstajace w monitorze. Na
              kazdym wspolczesnym monitorze jest napisane (po
              niemiecku, bo niemieckie prawo tego wymaga), ze to
              promieniowanie jest znakomicie wytlumione i ja uwazam, ze
              tak jest- w koncu natezenie tego promieniowania od
              poczatku bylo znikome.
              Daj spokoj monitorowi. Najwazniejsze: dbaj o siebie, a
              dzidzia tez na tym skorzysta.

              PZDR
    • Gość: Iza Re: jak pracować, żeby nie zaszkodzić? IP: *.introl.pl 25.08.03, 09:36
      U mnie nikt w firmie o dzidzi nie wiedział do 6 miesiąca ciąży, kiedy to
      inni "coś" zaczęli podejrzewać. Wtedy też przyszedł do mnie BHP-owiec,
      przeszkolił mnie, że w ciąży wolno pracować przy komputerze max. 4 godziny
      dziennie, nie wolno się wspinać (po segregatory np.) i dźwigać więcej niż 1kg.
      Efekt był taki, że w firmie bez komputera nie miałabym co robić... Niemal całą
      ciążę pracowałam po 6-7 godz. przy komputerze, ze zwykłym monitorem, na czas
      gdy nic nie pisałam starałam się wyłanczać monitor, robić spacerki co
      kilkadziesiąt minut. Na szczęście u nas nikt nie pali i nie musiałam z tym
      walczyć. Bezpieczna odległość od monitora to 80 cm, ważne też aby czyjś
      monitor nie bombardował Cię "swoim tyłem", największe promieniowanie jest
      właśnie z tyłu monitora.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka