problem z kupką u 2,5 latka

25.08.03, 19:40
Witam,
Mój synek ma 2,5 roku i odkąd skończył dwa lata bez problemu robi siusiu do
nocnika, natomiast kupę robi w majtki. Ponadto, jakiś czas temu miał zaparcie
i od tej pory panicznie boi się załatwiać i wstrzymuje wypróżnienia do kilku
dni. Taki stan rzeczy powoduje, że jest rozdrażniony i skarży się na bóle
brzucha. Zadne prośby i groźby nie pomagają. Ostatecznie, po wielu mękach,
kupa ląduje w majtkach. Nie wiem co mam w tej sytuacji zrobić. Czy cały czas
go zachęcać, czy zostawić w spokoju i czekać aż z tego wyrośnie? Co jednak
będzie jak potrwa to jeszcze kilka lat. Znam osobiście dziecko prawie 6
letnie, które z powodu blokady psychicznej robi kupę w majtki.
Pozdrawiam
Izabella
    • Gość: kwiat2003 Re: problem z kupką u 2,5 latka IP: 212.122.206.* 25.08.03, 21:12
      6 latek robiący kupę do majtek to zadanie dla psychologa, a Twój mały
      potrzebuje czasu
      po pierwsze co warto zrobic to żadnych kar, gróźb, bo to da efekt murowany i
      problem się nasili,nie mówiąć o zaparciach nawykowych,z których trudno później
      bezboleśnie dla dziecka wyjść
      najlepsza i sprzyjająca dziecku będzie atmosfera wokół kupy neutralna
      po drugie dieta taka, żeby uniknąć zaparć:zero słodyczy,dużo warzyw i owoców,
      jogurty, suszone śliwki, suszone morele, soczek przed śniadaniem albo woda
      po trzecie z tego względu,że robienie kupy w majtki jest dla obydwu stron dość
      nieprzyjemne, więc proponuje na okres przejściowy zaproponować synkowi, by
      mówił jeśli zachce mu się kupkę i zakładajcie mu na czas robienia kupki
      pampersa i pod żadnym pozorem nie pozwalajcie sobie na negatywne komentarze
      własne i otoczenia , przyjmijcie ze spokojem fakt,ze Wasz syn ma czas na
      robienie kupki na nocnik

      jeśli robienie kupki w pampersa będzie jakoś szło przy współpracy z małym, to
      po 2 msc zacznijcie wspominać,że dzieci, które robią kupkę do nocnika to
      chodzą np. do mcdonalds pobawić się w kulkach i gdy on się ZDECYDUJE na
      robienie kupki do nocnika to pójdziecie tam, gwarantuję,ze jeśli zrobicie to
      wszystko po kolei licząc się z dzieckiem i jego oporami, trudnościami to to
      się powiedzie
      i nie idźcie na skróty, powoli, dajcie mu czas
      o wiele korzystniej dla rozwoju emocjonalnego dziecka jest przejść przez
      trening czystości wolniej i z poszanowaniem dla niego niż przez pasmo
      upokorzeń ,gróźb i kar
      dzieci po szybkim treningu czystości częściej moczą się w nocy, cierpią na
      dyskomfort w życiu seksualnym (przez ciągłe napinanie zwieraczy i lęk przed
      zrobieniem siku w nieodpowiedniej sytuacji...)
      więc spokojnie dziecko robiące kupkę nie do nocniczka w wieku 2,5 roku to
      żaden problem z punktu widzenia psychicznego rozwoju dziecka, chyba ,że
      rodzice zrobią taki z tego problem, że pójdzie to b. niekorzystnie w sferze
      emocjonalnej
      pozdrawiam
      jeszcze nie, ale niedługo psycholog
      • Gość: malgog Re: problem z kupką u 2,5 latka IP: *.mofnet.gov.pl 26.08.03, 11:12
        Mój synek w wieku 2,5 latek miał identyczny problem. Początkowo sądziliśmy (co
        sugerowała również pediatra), że "problem kupki" związany jest z przeprowadzką
        do nowego mieszkania i zupełnie nowym otoczeniem, pokojem dziecka itd. Zanim
        się przeprowadziliśmy - dziecko świetnie sobie radziło i kupka lądowała w
        nocniku.
        My również nie robiliśmy nic na siłę. Kubuś robił kupkę do majteczek ze
        straszliwymi problemami, cały dzień nie można było z nim nigdzie wyjść, ciągle
        stękał i mówił, że to już,bał się wychodzić bo przez cały dzień
        trwała "celebracja" kupki. Oczywiście gdy kupka wylądowała w majteczkach
        wszyscy bardzo się cieszyliśmy i bilismy brawo. Po pewnym czasie kupka
        wychodziła bez problemu a z czasem (minęło ok. 3,4 miesiące) w momencie, kiedy
        dziecko sygnalizowała robienie kupki zaczęłam delikatnie sugerować, aby usiadł
        na sedesie - kupiliśmy nakładkę dla dzieci. W tej chwili Kubuś skończył 3 latka
        i wszystkie potrzeby fizjologiczne załatwia na sedes i nawet niechętnie
        korzysta z nakładki.
        Pozdrawiam
        • Gość: Malwina Re: problem z kupką u 2,5 latka IP: *.w81-50.abo.wanadoo.fr 26.08.03, 11:54
          codziennie rano lyzke oleju rycynowego na zaparcia i bole brzucha
          z reszta nie wiem co zrobic - ja bym gadala z nim
          (no ale nie wszyscy wierza ze nawet do noworodka trzeba mowic i to normalnie)
          • Gość: jajo Re: problem z kupką u 2,5 latka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.03, 14:49
            cześć

            mój synek jak miał 2,5 roku też miał problemy z robieniem kupy, z tym że robił
            ją do pampersa, wstrzymywał ją przez kilka dni, potem stękał, napinał się,
            przykro patrzeć, poszliśmy do pediatry, przepisała mu łagodny środek
            poprawiający pery-cośtam jelit. Po paru tygodniach brania tego lekarstwa, po
            łyżeczce, mały zaczał regularnie robić kupę. Potem też łatwie poszło z
            kupaniem do toalety.
            • Gość: lo Re: problem z kupka˛ u 2,5 latka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.03, 23:56
              Moj synek to samo, niestety od bardzo dawna okresowo mial problmemy z robieniem
              kupki. Teraz ma 2 lata i 2 mies, a problem istnieje wlasciwie od kiedy skonczyl
              pol roku. Ani dieta ani pediatrzy wlasciwie nic nie pomogli. Faktycznie w
              pewnym momencie zrobil sie wokol tej kupy zbyt duzy szum (babcie itd.). W
              kazdym razie wreszcie trafilismy na lekarza, ktory przepisal dziecku lek -
              syrop Debridat regulujacy perystaltyke jelit. Dostawal go przez ok. 2 mies i
              wszystko przeszlo. Potem pojechalismy z Antkiem nad morze i problem zniknal -
              to bylo w czerwcu i pediatra zdecydowal, zeby nie podawac dluzej syropu.
              Niestety, od dwoch tygodni mamy znowu problem i jutro wybieramy sie znowu do
              lekarza, po syrop. Podobno naprawde mozna go dawac miesiacami, az problem
              calkowicie nie zniknie.

              Powodzenia!
              • fasolka3 Re: problem z kupka˛ u 2,5 latka 27.08.03, 09:49
                Hej,

                z tymi syropami itp. jest niestety tak, ze one
                uzalezniaja jelita. W chwili przerwania podawania leku
                wywoluje to zazwyczaj mega-zatwardzenie. Wiem, co mowie ,
                bo od ponad roku walcze z zatwardzeniem mojego syna. Tez,
                maly glupolek, nie chcial robic na toalete (bo boli) i
                trzymal kal tygodniami. W tej chwili jestesmy na prostej.
                Maly dostaje Polyethynelglykol, czysty proszek chemiczny,
                nie w postaci syropu itp. Podobno nie uzaleznia.
                Poprzednio podawalismy syrop i po skonczeniu kuracji
                nastapilo megazatwardzenie.

                Przepis na kupe:
                kefir (albo kwasne mleko) + swieze sliwki + otreby +
                cukier mlekowy zmiksowac.
                Mojemu synowi mowilam, ze to super cola-kakao po ktorej
                bedzie silny jak Asteriks. Pil bez protestow. Ale ma juz
                4 lata i takie argumenty lapiej do niego trafiaja.

                Mozemy sie wymieniac doswiadczeniami z naszych
                fizjologicznych bojowsmile)))).

                FFF
                • Gość: AGA Re: problem z kupka˛ u 2,5 latka IP: 194.181.128.* 27.08.03, 12:54
                  Polecam rano naczczo ok.pół szklanki wody przegotowanej (regularnie).
                  • Gość: jajo Re: problem z kupka˛ u 2,5 latka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.03, 14:42
                    A my z syropkiem zakończyliśmy już parę miesięcy temu na razie nawrotu nie ma.
                    Sądzę, że oprócz wszystkiego innego to jest jednak kwestia diety tzn. jeśli
                    mały człowiek jada czekoladę, białe bułeczki, banany, ryż, gotowaną marchewkę,
                    tarte jabuszko to i syropek jak się go odstawi nie pomoże.
                    • Gość: lo Re: problem z kupka˛ u 2,5 latka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.03, 17:55
                      Maluszek NIE jada czekolady, bananow, marchewki, ryzu, bialego pieczywa itd. i
                      juz - to chyba oczywiste. Je za to razowe makarony, owoce, wypija kubek kefiru
                      na sniadanie, a przedtem butelke wody - bo lubi. I NIC. A problem z kupka
                      uporczywie powraca. Mysle, ze problem raczej w strachu. Na razie dostaje
                      jeszcze syrop homeopatyczny Alvia i granulki homeopatyczne. Suszonych sliwek
                      nie chce za nic. Ale sprobuje z miksem, bo mleko lubi.
                      Po syropie Debridat dosc dlugo problemu nie bylo, ale wystarczyl stres i
                      zaparcia wrocily.

                      • anetta75 Re: problem z kupka˛ u 2,5 latka 28.08.03, 09:15
                        u nas było to samo. Jedyna recepta to właściwa dieta i nie robienie z tego, że
                        dziecko robi w majtki, problemu. kłopoty mamy już za sobą. Moja córka po prostu
                        źle znosiła przejście z pieluchy na nocnik, tym bardziej, że ma skłonność do
                        zaparć.
                        A babcie gadały....
                        Generalnie spokój to dobra recepta - nasza mała przez jakiś czas obgryzał
                        OKROPNIE PAZNOKCIE. Napominanie przynosiło odwrotny skutek. Gdy przestaliśmy o
                        problemie mówić - zniknął (oczywiście nie od razu).
                        • Gość: ala Re: problem z kupka˛ u 2,5 latka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.03, 16:05
                          rety, dziękuję Wam bardzo!
                          moj synek robi kupke u mnie, ale nie u babci. bo babcia wywiera presje. I on
                          zaczal sie bac, bo jak w koncu u niej zrobil na nocnik i namawiala go ,by
                          zrobil jeszcze, to w koncu wycisnal sobie kawaleczek odbytu. i ona dostala
                          histerii, i on sie przerazil.
                          po tym wszystkim, u mnie, robi kupke do pieluchy , jak zasnie. W ciągu dnie
                          bez zadnego problemu siusia do nocnika, ale kupka musi poczekac na noc. Nic nie
                          mowie, mysle, ze ona robi to za dwoje. U mnie ma pelen komfort, jak zrobi, to
                          zaspanego niose do lazienki z pogaszonymi wszedzie swiatlami, myje cichutko
                          tak, ze wisi na mnie przytulony i wlasicwie ledwo sie przebudza...i spowrotem
                          do lozeczka, i pieluszka. trudno. Mi sie nie spieszy, jak bedzie gotowy, to mu
                          przejdzie. Oni jednak robia z tego takie halo, ze boje sie, ze niepredko...

                          I kupka nie jest twarda. to tylko kwestia psychiki u niego.
                          trzeba bardzo uwazac, co sie mowi przy dziecku. To takie frustrujace, ze
                          niektorzy nie potrafia tego pojac i jak widzi sie, ze pare glupich slow czy
                          nadmierna reakcja moze maluszkowi nabruzdzic na dlugie miesiące...
                          uh, uh,uh...
                          smile
                          • Gość: melonka Re: problem z kupka˛ u 2,5 latka IP: *.prozy.silesianet.pl 05.09.03, 13:54
                            hej
                            podobny problem u mojej dwulatki skonczyl sie w lipcu a trwal od czerwca.
                            Brzydzila sie wl;asnej kupy i juz. pomoglo , niestety, pokazywanie kupki
                            starszej siostry, pokazywanie kup psich na trawnikach i tlumaczenie ze wszyscy
                            tak robia. No i wkoncu przez ok tydzien mala robila kupe na trawe bo wtedy
                            jakos jej to nie przeszakdzalo. oczywiscie bilismy bravowinkteraz jest
                            odwrotnie, polubila czynnosc i chodzi kilka razy dziennie do toaletywink)
                            • Gość: jedzie Re: problem z kupka˛ u 2,5 latka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.03, 21:30
                              Ja staram sie synkowi przed zrobieniem kupki posmarowac pupke wazelina. Mniej boli, a moze to kwestia jego wiary.
                              Po zrobieniu tez smarujemy. Tlumacze mu, ze od trzymania kupki boli brzuszek. Ma 2 lata i 8 miesiecy wiec sporo
                              rozumie, ale problem wciaz powraca. Trzeba go zagadywac na klozecie, bo chce uciekac.

                              Na perystaltyke jelit pomaga mu ostatnio wprowadzone do diety siemie lniane. Mozna kupic je zmielone w aptece. My
                              dodajemy po jednej lyzeczce do serkow, jogurtow, zup i innych posilkow o polplynnej konsystencji. Trzeba chwile
                              poczekac, zeby zmieklo. Śliwki suszone dzialaja lepiej, jesli zrobi sie z nich syropek (trzeba ugotowac a nastepnie
                              przetrzec lub zmiksowac)
                              Pozdrawiam
                          • Gość: aniko Re: problem z kupka˛ u 2,5 latka IP: MIAAW* / 62.29.248.* 11.09.03, 13:02
                            Alu,
                            strasznie mi Was szkoda, Ciebie i synka. Ja na szczęście nie miałam żadnych
                            doradców i synek tak długo nosił pieluchę jak chciał: ponad 3 lata. A potem
                            zaczął załatwiać się od razu na sedes, bez stresów, zasiusianych mebli czy
                            majtek, bez regresów, pieluch na noc czy na podróż. Po prostu spokojnie do tego
                            dojrzał. Włos mi się jeży kiedy czytam, że ktoś (własna babcia!!!) zmusza
                            dziecko do robienia "więcej". To, że dziecko robi kupke w nocy świadczy już o
                            dużym stresie, normalnie dziecko, nawet niemowlę nie robi tego przeciez w nocy.
                            Staraj się go chronić i minimalizować stres. Zresztą wiem, że to robisz -
                            scenka z łazienki.
                    • Gość: aniko Re: problem z kupka˛ u 2,5 latka IP: MIAAW* / 62.29.248.* 11.09.03, 13:11
                      Pokarmy przez Ciebie wymienione jak najbardziej nadaja się dla dzieci. Są
                      bardzo wartościowe, równiez czekolada ze względu na magnez, nie mówiąc o
                      bananach, marchewce czy ryżu. Nie wiem czy wiesz ale razowego pieczywa nie
                      podaje sie małym dzieciom. Blokuje wchłanianie przede wszystkim wapnia.Każdy z
                      produktów wymienionych przez Ciebie jest bardziej odpowiedni niż np. słodki
                      jogurt z lodówki.
                • Gość: Asia Re: debridat IP: 80.51.236.* 07.09.03, 15:04
                  Z tego co pamiętam debridat to cudowny środek ale nie środek przeczyszczający -
                  podaje się go i na zatwardzenie w celu wywołania kupki i na zbyt luźny stolec w
                  celu jego "utwardzenia". Nie bałabym się więc tak bardzo uzależnienia jelit.
              • Gość: mmtv Re: problem z kupka˛ u 2,5 latka IP: *.era.pl 11.09.03, 10:53
                Mozesz wyprobowac srodek naturalny:
                łyżeczkę miodu rozpuszczasz w wodzie wieczorem i rano dajesz na czczo dziecku do wypicia. (mozna dodac pare kropel cytryny dla smaku).
                To pomaga sprowokowac kupe - po śniadaniu - ważne, żeby było ciepłe i dosc obfite (a więc nie słodki jogurt z lodówki).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja