Ile może teraz kosztować ang dla dzieci?

IP: *.chello.pl 26.08.03, 17:40
No własnie jakie są ceny? Nie wiem czy zapisać dziecko (7 lat)na kurs czy lepiej wziąc prywatnie nauczyciela.
Jak Wy zdecydowaliście?
Dziecko do tej pory miało angielki w przedszkolu.
Musze zdecydowac co dalej.
blueann
    • katia35 Re: Ile może teraz kosztować ang dla dzieci? 26.08.03, 21:29
      Prowadzę Klub Młodej Matki W Konstancinie, w Starej Papierni, al. Wojska
      Polskiego 3. W czwartki o godz. 12:00 zawsze są spotkania na interesujące
      tematy. Wstęp bezpłatny. Akurat w najbliższy czwartek tj. 28 września tematem
      spotkania będzie "Metody nauczania języków obcych dzieci". Przyjdź jeśli
      jesteś z Warszawy. Jest sympatycznie. Możesz przyjdź z dzieckiem.

      Kasia
      • Gość: blueann Re: Ile może teraz kosztować ang dla dzieci? IP: *.chello.pl 29.08.03, 16:59
        katia35 napisała:

        > Prowadzę Klub Młodej Matki W Konstancinie, w Starej Papierni, al. Wojska
        > Polskiego 3. W czwartki o godz. 12:00 zawsze są spotkania na interesujące
        > tematy. Wstęp bezpłatny. Akurat w najbliższy czwartek tj. 28 września

        Chyba chodziło Ci o 28 sierpnia
        Domyslam się,że spotkanie się już odbyło, ja niestety nie mogłam być.
        A pytanie zadałam, bo rok szkolny tuż tuż i będę musiała zdecydować .
        blueann
        • Gość: magda Re: Ile może teraz kosztować ang dla dzieci? IP: *.acn.pl 29.08.03, 17:56
          lekcje prywatne to ok 30 zł / godzinę
          w grupach zawsze taniej
          • Gość: jola Re: Ile może teraz kosztować ang dla dzieci? IP: *.anetka.provider.pl 30.08.03, 18:31
            Płacę 20PLN za godzinę, studentce j. angielskiego. Przyjeżdza dwa razy w
            tygodniu.
            • Gość: blueann Re: Ile może teraz kosztować ang dla dzieci? IP: *.chello.pl 02.09.03, 18:29
              A jak i gdzie wyszukałaś nauczyciela? Ja myslałam,żeby znaleźć na stronach internetowych. A nie wiem, u mnie na osiedlu podzwoniłam na ogłoszenia, ale akurat te nie uczą małych dzieci. W szkole jest, ale podobno na słabym poziomie
              blueann
              • Gość: magda Re: Ile może teraz kosztować ang dla dzieci? IP: *.acn.pl 02.09.03, 20:44
                a jaka dzielnica? tzn gdzie angielski miałby sie odbywać?
                • jedzie Re: Ile może teraz kosztować ang dla dzieci? 02.09.03, 22:11
                  Ja chcialabym zapisac na angielski przedszkolaka. Czy ktos z Was slyszal o
                  takich zajeciach?
                  • Gość: asia Re: Ile może teraz kosztować ang dla dzieci? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.03, 19:45
                    jedzie napisała:

                    > Ja chcialabym zapisac na angielski przedszkolaka. Czy ktos z Was slyszal o
                    > takich zajeciach?
                    dla przedszkolakow goraca polecam zajecia metoda Helen Doron, moje dzieciaki
                    bardzo skorzystaly przed wyjazdem za granice
                    • alma101 Re: Ile może teraz kosztować ang dla dzieci? 05.09.03, 13:57
                      Również polecam angielski metodą Helen Doron.
                      • Gość: blueann Re: Ile może teraz kosztować ang dla dzieci? IP: *.chello.pl 06.09.03, 15:07
                        Słyszałam rózne opinie o metodzie Helen Doron , duzo dobrych ale i kilka negatywnych.
                        Podobno trzeba siedziec z dzieckiem codziennie i słuchać kaset. Niestety mam więcej dzieci i pracuję, więc u mnie to odpada. Poza tym znajome dziecko nie chciało chodzic, bo zraziło się do pani. Zdaję sobie sprawę,że trzeba dopytac się, kto i jak uczy.
                        blueann
                        • Gość: jedzie Re: Ile może teraz kosztować ang dla dzieci? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.03, 21:08
                          Dziekuje za informacje. Znalazlam strone dotyczaca tej metody wraz z adresami osrodkow.
                        • Gość: magi Re: Ile może teraz kosztować ang dla dzieci? IP: *.unregistered.media-com.com.pl 07.09.03, 21:07
                          Gość portalu: blueann napisał(a):

                          > Słyszałam rózne opinie o metodzie Helen Doron , duzo dobrych ale i kilka
                          negaty
                          > wnych.
                          > Podobno trzeba siedziec z dzieckiem codziennie i słuchać kaset. Niestety mam
                          wi
                          > ęcej dzieci i pracuję, więc u mnie to odpada.

                          Nie trzeba wcale siedzieć z dzieckiem i słuchać kaset! Słuchanie kaset jest z
                          założenia bierne i powinno odbywać się "w tle": tzn, że włączamy kasetę przy
                          śniadanku, ubieraniu, zabawie lub zasypianiu. Nawet lepiej , jeśli dziecko nie
                          jest świadome, ze kaseta jest włączona, bo nie nudzi go tak szybko, a co ma mu
                          się w pamięci zapisać to i tak się zapisze - dzieci to przecież "gumowe
                          uszy"!
                        • alma101 Re: Słuchanie to podstawa 07.09.03, 22:42
                          Gość portalu: blueann napisał(a):

                          >> Podobno trzeba siedziec z dzieckiem codziennie i słuchać kaset.
                          A czy można nauczyć się języka nie słuchając go? Przecież bez tego w ogóle nie
                          może być mowy o uczeniu się języka obcego!!! I dlatego to właśnie w polskich
                          szkołach wszyscy się uczą, uczą, a tak naprawdę to niewiele osób wyłącznie ze
                          szkoły te języki obce zna. Porównajcie sobie ile języka polskiego dziecko
                          słyszy codziennie - a ile obcego! Stąd te różnice. Nauka języka obcego to nie
                          jest stąd dotąd. To nie jest tylko pójście na lekcję, choćby prywatną. Swoją
                          drogą uważam, że takie lekcje (tzn. metodą Helen Doron) powinny odbywać się
                          codziennie, a nie raz w tygodniu, jak to ma miejsce!!! Ale ile to by wtedy
                          kosztowało... I dlatego dziecko kiedy nie jest na lekcji, to słyszy język obcy
                          na kasecie. Ja "wprowadzam" w ten sposób również język rosyjski - mam kilka
                          nagranych znanych nam wszystkim bajek - i małej bardzo się podoba! I,
                          oczywiscie, słucha danej bajki kilka razy w rzędu.
                          Pozdrawiam
Pełna wersja