problemy z dzieckiem

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.03, 13:36
wiem ze raczej wiekszosc pizacych tutaj to juz rodzice, ale moj problem jest
inny. mój chłopak ma dziecko, ja nie i nie wiem kiedy on w ogole sie na nie
zdecyduje - pierwszym razem wpadł a teraz sie tak pilnuje ze wlosy deba
staja - mowi: brak pieniadzy, brak pracy, nawet na tamto nie mam. prosze o
listy / rady - moze ktos doswiadczyl czegos podobnego?
    • Gość: lola Re: problemy z dzieckiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.03, 19:13
      A w jakim wieku jestescie?
      • Gość: olik Re: problemy z dzieckiem IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.03, 22:20
        ja mam 25 a moj partner 27 - dziecko ma skonczone dwa latka i tak mysle ze im
        szybciej postanowimy miec nasze tym latwiej bedzie nam sie "zgrac" jako
        rodzina - jego dziecko moge kochac ale to tak jest ze nie czuje sie spelniona
        jakby tamta matka odebrala mi szanse na szybsze macierzynstwo - z powodow
        finansowych - lecz glownie z powodu tego ze on teraz bardzo sie przed dzieckiem
        broni - tamta bo "wrobila" - on jeszcze pewnie czuje strach ze ja tez potem
        moge z dzieckiem odejsc, tak jak ona. on je b. kocha - czsami niestety walczy w
        sądzie. z gory dziekuje za wszystkie odpowiedzi - za Twoja pierwsza teraz
        szczegolnie
        • sanis Re: problemy z dzieckiem 18.09.03, 18:30
          Bardzo chciałabym ci jakos pomóc ale chyba rozumiem zachowanie twojego
          partnera. Wydaje mi się, że w takiej sytuacji pojawienie się dziecka może
          zaburzyć harmonię waszego związku. Dodatkowo, jeśli sytacja finansowa jest
          nieciekawa, to to trudno mówić o czerpaniu zadowolenia z bycia znowu rodzicem.
          Rozumiem także Ciebie i twoją potrzebę bycia matką. Myślę, że Twój partner
          najbardziej teraz potrzebuje twego wsparcia, oddania i ciagłego zapewniania o
          miłości, która was łączy. Jestes jeszcze bardzo młoda i na dziecko na
          szczescie masz sporo czasu. Uwazam, ze w koncu uda Ci sie GO przekonać.

          Powodzenia !!!! smile
          • Gość: olik Re: problemy z dzieckiem IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.03, 22:39
            Dziekuje. Tak, mysle ze masz racje - teraz dziecko znacznie zburzylo mi
            harmonie naszego bycia razem, szczególnie gdy mamy teraz inne problemy - źródla
            kryzysow. Trudno jest myslec o dziecku, jeśli nie ma się pracy. Ja mam prace -
            w szkole - i tez mi jest trudno bo praca jest ciezka, malo rokuje - a co
            najgorsze zupelnie mi nie odpowiada pod względem charakteru - nie nadaje się
            do pracy z dziecmi (bardziej z doroslymi, ale do czasu az wyczerpie mi się
            cierpliwosc).

            Ale dzieki za zyczenia powodzenia. Przyda się - teraz dla mnie najwazniejsze to
            wyjsc z mojego zagubienia - nadal się czuje obco wśród ludzi (np. jego
            rodziny), którzy mnie nie znaja - zawsze będziemy dla siebie obcy w pewnym
            stopniu, pochodzimy z dwoch roznych swiatow - musze się odnalezc - dowiedziec
            się czego chce.

            Pozdrawiam.
Pełna wersja