Pępowina na szyjce w 13 tygodniu

16.09.03, 08:26
Dziewczyny, jestem w 13 tygodniu ciąży. Wczoraj na USG widać było bardzo
wyraźnie owiniętą pępowinę dookoła szyjki mojego dzidziusia. Wiem, że jest
jeszcze bardzo malutkie (6 cm) i lekarz mówi, że to nic takiego, ale wygląda
to strasznie: jakby wisiał na tej pępowinie - taki biduś. Macie jakąś wiedzę
na ten temat? Czy któraś z Was miała taki przypadek? Na rozsądek biorąc -
jeszcze się może okręcić mnóstwo razy we wszystkie strony, ale....... jakoś
mi smutno i martwię się sad
    • neronka Re: Pępowina na szyjce w 13 tygodniu 16.09.03, 11:13

      Cześć
      Nie martw się tym. Takie okręcenie jeszcze nic nie znaczy.
      Dzieci bardzo często są pookręcane pępowiną na początku, ale potem tak mocno
      się kręcą że się odkręcają. Idź za parę tygodni na kolejne usg, a zobaczysz że
      wszystko będzie już dobrze.
      Gdyby nawet dzidziuś się nie odkręcił to po prostu będzie tak do końca i
      rozwiązanie będzie musiało następić przez cesarkę, ale jeszcze długa droga
      przed wami do tego czasu.

      Pozdrawiam i życzę dobrego humoru i lepszego samopoczucia

      Daga z Jasiem (2) i Miką (10)
      www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=621&w=6909827
      • Gość: marta Re: Pępowina na szyjce w 13 tygodniu IP: *.chello.pl 16.09.03, 14:07
        Mój Mały też był dwukrotnie okręcony pępowiną wokół szyjki, dowiedziłam sie
        tym pod koniec ciąży. Lekarz prowadzący powiedział mi żeby zaznaczyć to w
        szpitalu przy porodzie, tak też zrobiłam. Poród odbył sie bez komplikacji
        drogą naturalną, jedynym utrudnieniem było to że przez cały czas trwania
        porodu byłam podłączona do ktg i nie mogłam się swobodnie poruszać. Michał
        urodził się zdrowy. Myśle że nie ma się co martwić na zapas. Pozdrowienia
    • ariana1 Re: Pępowina na szyjce w 13 tygodniu 16.09.03, 14:20
      Moja córcia miała owiniętą pępowinę jeden raz wokół szyji. Rodziłam siłami
      natury o dziecko - zdrowe. Nie martw się , jeszcze zaszkodzisz dzidziusiowi smile
      • sanis Re: Pępowina na szyjce w 13 tygodniu 18.09.03, 18:15
        Dziewczyny mają rację. Nie musisz się martwić na zapas. Mój syn także "w
        środku" wyprawiał różne harce. Co prawda, urodził się z pępowiną okreconą
        wokół szyi, lecz ten fakt nie wpłynął na jego zdrowie ani na dalszy jego
        rozwój.

        Pozdrawiam i nie zamrtwiaj się, ponieważ dziecko odczuwa twoje troski.
    • Gość: gosia Re: Pępowina na szyjce w 13 tygodniu IP: *.visp.energis.pl 18.09.03, 22:08
      Cześć. Ja również urodziłam córcię z owiniętą pępowinką - o tym fakcie
      dowiedziałam się gdy mała wyszła główką, ale nie było wcale paniki ze strony
      lekarzy. Poprostu odwinęli ją, malutką położyli na chwilkę na mnie a dumny
      tatuś przeciął ten "łańcuszek".
      Łatwo mówić nie martw się, ale proponuję Ci zrobić kontrolne usg ten maluszek
      który tak się w tobie wierci napewno się odwiniesmile)
      Trzymaj się - brzuszek do góry
      Gosia
    • magdawe Re: Pępowina na szyjce w 13 tygodniu 19.09.03, 08:45
      Dzięki serdeczne za słowa otuchy. Niby to wszystko wiem..... Moja pierwsza
      córka, też miała pępowinkę wokół szyjki, jak się urodziła, ale nie wiedziałam,
      że takie (13 tygodniowe) Maleństwo może się już tak okręcić. Lekarz mówi, że
      sprawdzimy to przy następnym USG (za 3 tygodnie) - może się odkręci. Pozdrawiam
      cieplutko.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja