Ma 9 m-cy i nie ssie nic z butelki- nie potraf?!!

IP: *.spray.net.pl 17.09.03, 21:29
Mó synek ma 9 m-cy ,ssie pierś,zjada posiłki zgodnie z wiekiem ale nie
potafi ssać z butelki.W życiu nie wypił jeszcze łyka soku ani
herbatki.Wieeeeeeeeeeeeelokrotnie próbowałam mu dawać różne płyny i nic w
ogóle nie jest zainteresowany!Pobawi się narozlewa i odepchnie.W tak upale
lato też pił tylko pierś.Co ja mam robić???Kubków z dzióbkiem ma chyba z 6 i
też nie mogę Go zachęcić w żaden sposób.Chcę odstawić pierś ale on musi
najpierw potrafić najeść się i napić z butli.Głodówka taeż nie pomogła.Czy
macie jakiś patent na Takiego konsumenta????
    • Gość: anma Re: Ma 9 m-cy i nie ssie nic z butelki- nie potra IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.09.03, 21:58
      Niedawno w przychodni widziałam takiego delikwentasmile Miał 10 m-cy i tatuś
      poił go herbatka z łyżeczki, bo też jak mówił nie potrafi ssać ze smoczka. Z
      własnego doświadczenia powiem, ze w wieku 9 m-cy mój synek pił juz normalnie z
      kubeczka. Oczywiscie pod kontrolą zeby sobie nie wlał za dużo do buzi.
      Pozdrawiam
      • mary_ann Re: Ma 9 m-cy i nie ssie nic z butelki- nie potra 17.09.03, 22:19
        jakie mądre dziecko! smile
        Jeśli kubek z dzióbkiem nie, to moze, jak pisze anma, zwykły kubeczek, a
        reszta łyzeczką? Obie moje córeczki w tym wieku tak własnie były karmione, a
        butelki ze smoczkiem nie używałyśmy nigdy.
        • Gość: agata Re: Ma 9 m-cy i nie ssie nic z butelki- nie potra IP: 195.245.213.* 18.09.03, 08:49
          Mysle,że nie ma sie czym martwić, mój mały ma 15 miesięcy, jest "cycusiowym"
          chłopcem i tez rozpoczynając pracę cztery miesiące temu byłam załamana, bo nie
          pił z butli, było upalnie. Zaczęłam mu podawać picie w normalnym kubeczku, albo
          łyżeczką - i to była przednia zabawa, na spacery zabierałam picie w butelce i
          jak inne dzieci piły podtykałam mu butelkę i pomalutku zaskoczył. Trzeba byc
          cierpliwym, ale butelka to nie jest do końca dobry pomysł. Teraz pije
          samodzielnie z kubków, z butelki tylko na spacerach, ale dobrym pomysłem jest
          podawanie picia przez rurkę dzieci sobie świetnie radzą. Pozdrawiam
    • Gość: Renata Re: Ma 9 m-cy i nie ssie nic z butelki- nie potra IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.09.03, 10:08
      Hej z moją małą też miałam przejścia ztym że ja starałam się jej podawać coś
      do picia dużo wcześniej żeby się oswajała. Długo trwało zanim zaskoczyłam że
      nie pasował jej smoczek. W końcu kupiłam taki zwykły. Z silikonu i wydłużonym
      dziubkiem nie jakiś profilowany. Zaczęłam od karmienia wieczorem zaraz po
      kąpieli jak jest najbardziej głodne i łapie co jej wpadnie. Po kilku łykach
      się opamiętała że to nie cyc.Potem był cyc i tak stopniowo zamieniałam
      posiłki. Jeszcze przez jakiś czas dawałam cyca w nocy. Ale to już dla
      przyjemności było Trochę to wszystko trwało, ale się udało. Renata
      • evee1 Re: Ma 9 m-cy i nie ssie nic z butelki- nie potra 18.09.03, 11:55
        Moje tez odmawialy wspolpracy z tymi wyprofilowanymi
        smoczkami tez skonczylismy na najprostszych
        (i najtanszych) gumowych (silikonowe wypluwaly)
        smoczkach.
        A moze sprobuj ze slomka?
    • Gość: lola Re: Ma 9 m-cy i nie ssie nic z butelki- nie potra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.03, 17:51
      Powinnas byc zadowolona, wszyscy teraz krzycza ze smoczek i butelka jest be,
      no sprawca wszelkich nieszczesc wrecz.A ty chcesz z butelki karmic!Pozostaje
      ci mordowanie sie z łyzeczka(współczuje)lub cierpliwa nauka przez rurke
      • mary_ann Re: Ma 9 m-cy i nie ssie nic z butelki- nie potra 19.09.03, 14:04
        Gość portalu: lola napisał(a):

        > Powinnas byc zadowolona, wszyscy teraz krzycza ze smoczek i butelka jest
        be,
        > no sprawca wszelkich nieszczesc wrecz.

        Nie "sprawca wszystkich nieszczęść", tylko psuje mechanizm ssania i często
        powoduje problemy z karmieniem piersią. To raz. Psuje zgryz - to dwa. Więc po
        co?


        A ty chcesz z butelki karmic!Pozostaje
        > ci mordowanie sie z łyzeczka(współczuje)lub cierpliwa nauka przez rurke

        Jakie mordowanie?? Juz 6-mies. dzieci w mig załapują, o co w tym biega. Wiele
        rzeczy mnie przy dzieciach umordowało, ale karmienie łyżeczką nigdy. Jest
        zresztą, jesli się uprzeć, taka specjalna silikonowa łuzeczka-karmidełko dla
        niemowlat (a nawet noworodków) - nic się nie rozlewa (b. specyficzny kształt
        (raczej rynienka niż łyżeczka) i można - uciskając takie "zatoczki" po bokach"
        precyzyjne dozować wypływ. Jest też specjalnie wyprofilowany kubeczek, z
        którego nie rozlewa sie dookoła (tez Medela).
        No, i niesmiertelny kubeczek z dzióbkiem..
        • Gość: lola Re: Ma 9 m-cy i nie ssie nic z butelki- nie potra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.03, 17:48
          Mój sarkazm spowodowany jest tym, ze demonizuje sie picie z butelki. MOZE
          powodowac wade zgryzu i zakłócac ssanie piersi, ale tylko moze,nie znaczy ze
          na pewno, i uwazam za przesadzone nakłanianie kazdego do rezygnacji z
          owych.Tak jak ze smoczkiem gryzakiem- wszyscy twierdza ze jest szkodliwy,
          tylko nie wynaleźli jeszcze metody zastepczej. bez takiego smoka matka
          dostałaby korby, albo maluch wisiałby jej przy cycu godzinami.Moja córka i
          jeszcze pare dzieci znajomych uzywały zarówno butelki jak i gryzaka- wszystkie
          mają zgryz jak nalezy.A uzywanie butelki jest cudownym udogodnieniem kiedy
          dziecko które juz nie ssie piersi budzi sie w nocy- woda podana w ten sposób
          pozwoli ugasic pragnienie i uspic szybko i skutecznie.Dziecko samo łapie za
          flache i samo pije.Spróbuj zrobic to łyzeczka pare razy w nocy.O to mi chodzi
          a nie o pojenie w dzien bo to zadna filozofia.
          Mam przykład dzieci kolezanki, które nie akceptowały butelki- co noc wstawała
          poiła tą łyzeczką, makabra, przespana noc była jej najwiekszym marzeniem.
          Pamietam jak na poporodówce meczyłam sie z płaczacym dzieckiem, karmiłam,
          piersi bolały jak nie wiem co a mała płacze i płacze,ja oczywiscie posłuszna
          zaleceniom poradników traktowałam gryzak jak wymysł szatana, dopiero
          doswiadczona mama -kolezanka wpakowała go do buzi małej- cisza, spokój. Wcale
          nie miałam problemów później ze ssaniem piersi, jadła jak smok, a ja moglam
          choc chwile odsapnac.
    • goskb Re: Ma 9 m-cy i nie ssie nic z butelki- nie potra 23.09.03, 09:11
      Ja wychowalam 2 synow bez smoczka.Srarszy pil od 7 miesiaca z kubka
      plastikowego bez zadnych dziobkow a mlodszego nauczylam od 6 miesiaca pic
      wlasnie z takiego kubka z dziubkiem.Powodzenia
      • Gość: jedzie Re: Ma 9 m-cy i nie ssie nic z butelki- nie potra IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.03, 21:18
        Moja córeczka ma 10 miesiecy i pije tylko z lyzeczki. Nie sprawia mi to zadnego
        klopotu, ale martwie sie co bedzie, kiedy odstawie ja od piersi. Starszy synek
        w nocy wypija cala butelke napoju za pomoca ustnika, a przeciaz nie bede malej
        przez sen poic lyzeczka!
    • sdomitrz Re: Ma 9 m-cy i nie ssie nic z butelki- nie potra 25.09.03, 10:17
      Jedna z moich koleżanek miała ten sam problem (co de facto nie jest problemem,
      bo w przyszłości Twoje dziecko nie będzie miało próchnicy butelkowej, a np.
      mój synek mając 2 latka mimo mojej nieustannej pracy związanej z pastowaniem,
      podawaniem fluoru i t.d. jest już praktycznie bez ząbków przednich).
      Krótko mówiąc koleżanka podawała córeczce napoje już w 7-m miesiącu życia ze
      zwykłego kubeczka (bez dzióbka).
      Dzidzia szybciej się przyzwyczaiła do normalnego picia bez smoków i stała się
      bardziej samodzielna.
      Ja bym się cieszyła na Twoim miejscu, że dziecko nie chce smoczków.
      Moj np. synek ma 24 miesiące i dopiero w tym miesiącu zaczyna korzystać z
      kubeczka, przedtem w żaden sposób nie mogłam zabrać mu butelki....
      • Gość: mamcia Re: Ma 9 m-cy i nie ssie nic z butelki- nie potra IP: *.acn.pl 25.09.03, 10:21
        Moje dziecko też nie zna butelki.I bardzo dobrze!!
        Poczatkowo poiłam łyżeczką,a bardzo szybko nauczyło się pić z kubków zwykłych.
        Jest bardzo samodzielne,pije ostrożnie.
    • Gość: marta Re: Ma 9 m-cy i nie ssie nic z butelki- nie potra IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 26.09.03, 15:06
      Mój synek mał 13 mesięcy i też nie był w ogóle zainteresowany smoczkiem - po
      prostu go wypluwał. Wolał być głodny niż wypić coś z butli w zamian za cycusia.
      Ale już miałam dość karmienia i ... postanowiłam go odstawić od zaraz. Pirwsza
      noc była tragiczna płacz, wrzask i tak w kółko. Ale byłam nieugięta - żadnego
      cycka tylko butla z bebikiem. Przekanał się na ranem, że potrafi ciągąć i nie
      jest to nic trudnego. Dalej poszło już gładko. Wiele razy próbował i płaczem
      domagał się piersi, ale nie dałam się przekanać. W konsekwencji bardzo szybko
      przeszliśmy na jedzenie z łyżeczki a bytla została tylko na wieczór przed
      myciem zębów. Powodzenia. Marta (obecnie mama 3-latka)
      • Gość: maaama Re: Ma 9 m-cy i nie ssie nic z butelki- nie potra IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.03, 21:09
        Mam 4 dzieci, wszystkie jak jeden maz nie chcialy butli, kochaly piers.Coz,
        albo zassie jak go wezmiesz glodem, albo mu odpusc jeszcze troche, albo,
        niestety zwykly kubek.Polecam tez slomke, to niesamowite, ale dzieci potrafia
        pic przez rurke.Sprawdzilam, dziala.Sposob polecony przez mame 7 dzieci
        pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja