10-cio letnia panienka a kosmetyki

IP: *.info.bielsko.pl 18.09.03, 12:40
Witam ma 10-cio letnia córke bardzo wysoka jeszcze dziecko a panienka , jak
uwazacie kiedy powinna zacząc kozystać z dezodorantu,a czsem z kosmetyków .
Juz zaczyna błyszczek lakier do poznokci , ja jej pozwalam tylko na wakacjach
a dezodorant ???
    • pieskuba Re: 10-cio letnia panienka a kosmetyki 18.09.03, 12:44
      Gość portalu: Gosia napisał(a):

      jak uwazacie kiedy powinna zacząc kozystać z dezodorantu?

      Moja ośmiolatka używa.

      pieskuba
      • Gość: gorkai Re: 10-cio letnia panienka a kosmetyki IP: 217.153.45.* 18.09.03, 12:52
        Dezodorant bardziej kojarzy mi się ze środkiem higieny niż kosmetykiem. Tylko
        lepiej, żeby nie zawierał silnych substancji zapachowych, bo to przecież
        alergeny. Generalnie 10-latka nie ma potrzeby używania kosmetyków
        pielęgnacyjnych (wystarczy bezb. kredka do ust w sztyfcie i zwykły krem
        ochronny na zimę), a na kolorowe -moim zdaniem- jeszcze za wcześnie.
        Pzdr
    • kathy38 Re: 10-cio letnia panienka a kosmetyki 18.09.03, 12:49
      Ja kupiłam córce dezodorant jak miała 9 lat. Po prostu zaczęła się więcej
      pocić. Nie czekałam na moment kiedy zapach potu stanie się uciążliwy dla
      otoczenia, a niestety sporo spotykałam dziewczynek (już trochę starszych),
      które mimo, że powinny, dezodorantu nie używały. Możesz śmiało zacząć uczyć
      córkę używania dezodorantu, piszesz, że jest wysoka więc na pewno proces
      dojrzewania się już zaczął na dobre. Zwróć uwagę aby nie był to antyperspirant,
      ja kupuję córce dezodorant Nivea, ma ładny delikatny, świeży zapach.
      • Gość: Gosia Re: 10-cio letnia panienka a kosmetyki IP: *.info.bielsko.pl 19.09.03, 09:26
        Dziękuje wam bardzo za te opinie biore je bardzo poważnie dziekuje
    • Gość: Ginny Re: 10-cio letnia panienka a kosmetyki IP: 81.15.254.* 19.09.03, 09:44
      Boże, jak ten świat idzie do przodu...wink Mam lat zaledwie dwadzieścia, a
      pierwszy raz podmalowałam rzęsy chyba na zakończenie podstawówki (czyli mając
      lat 15), a tu już 10-latka rwie się do kosmetyków. Oczywiście, jestem za
      uzywaniem przez nią dezodorantu (na pewno znajdziecie jakis o lekkim, miłym
      zapachu dla dziewczynki), bo po wymóg higieny. Ale kosmetyki kolorowe? Za
      wcześnie, kwiatku, za wcześnie...
    • Gość: gosia Re: 10-cio letnia panienka a kosmetyki IP: *.info.bielsko.pl 19.09.03, 10:16
      macie racje zawczesnie , ona tak ma rygor w domu pod tym wzgledem, bo paznokcie
      maluje sobie na wakcje a do szkoły zadnych, zaglada na kosmetyki czy to w
      sklepie czy w kataligach ale ja stanowczo mówie nie, ma błyszczek ale prawie
      niewidoczny , ale prawda jej kolezanki w szkole to juz od jakiegos czasu maja
      wody toaletowe z AVON, czy to z ORIFLAME i tak one draznia inne dziewczyny .
      Zastanawiam sie nad dezodorantem bo nie chce za wcześnie jej kupić ( kontroluje
      jej fizjologie ) a mysle że jeszcze czas ale może jestem zabardzo konserwatywna
      mama
      • Gość: melmire Re: 10-cio letnia panienka a kosmetyki IP: *.w80-8.abo.wanadoo.fr 19.09.03, 11:51
        Moim zdaniem, jezeli ona marzy o dezodorancie, to mozesz jej zrobic te
        przyjemnosc. Tylko oczywiscie wybierzcie (razem, w ramach swietowania Dnia
        Dezodorantu) cos o delikatnym zapachu.
        Moze potem jej przejdzie zapal do kosmetykow? O ile pamietam tez w podobnym
        wieku meczylam mame o dezodorant, a potem uzylam go chyba 3 razy smile
    • Gość: lola Re: 10-cio letnia panienka a kosmetyki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.03, 12:02
      Ja sie wcale nie dziwie, moja 5 letnia córka az sie rwie do tych wszystkich
      pudełeczek, bo kolorowe ładne i mama uzywa.
      Na rynku jest pełno kosmetyków dla dziewczynek- ale wg mnie przesadą jest
      kupowanie im cieni do powiek czy kolorowych pomadek, choc takie sa.Moze to byc
      błyszczyk, dezodorant, zel pod prysznic , są tez specjalne wody toaletowe.To
      jak najbardziej, sa tez lakiery zmywalne wodą.Albo tatuaze, nawet na
      paznokcie, choc te po 1 dniu zlazły, a naklejanie trwało długo.
    • Gość: Iza2 Re: 10-cio letnia panienka a kosmetyki IP: *.k.mcnet.pl 19.09.03, 12:39
      A ja ostatnio w sklepie widziałam taką scenkę. Dziewczynka na wózku sklepowym
      -moze ze dwa latka, podjechała z Mamą pod stoisko z kosmetykami i od razu
      wyciągnęła rękę w odpowiednim kierunku. Mama wyjęła błyszczyk - taki do
      próbowania i maznęła jej usta pare razy, który zresztą mała fachowo i ze smakiem
      oblizała. Niedobrze mi się zrobiło. Czy błyszczyki-próbki leżą tam po to by je
      na własnych ustach próbować?
      • Gość: melmire Re: 10-cio letnia panienka a kosmetyki IP: *.w80-8.abo.wanadoo.fr 19.09.03, 12:56
        Nooo, ja powiedzialabm ze tak. Jak inaczej wyprobowac szminke?
        • Gość: Iza2 Re: 10-cio letnia panienka a kosmetyki IP: *.k.mcnet.pl 19.09.03, 13:50
          Zawsze ją próbuję na dłoni. Jak sobie wyobrażę te wszsytkie opryszki skaczące z
          jednych ust na drugie. No nie, nie wierzę.
          • Gość: melmire Re: 10-cio letnia panienka a kosmetyki IP: *.w80-8.abo.wanadoo.fr 19.09.03, 13:52
            A ja na dloni nic nie widze, inaczej szminka wyglada na ustach smile A opryszczki
            do tej pory niet smile
    • evee1 Re: 10-cio letnia panienka a kosmetyki 19.09.03, 13:36
      > Moze potem jej przejdzie zapal do kosmetykow? O ile pamietam tez w podobnym
      > wieku meczylam mame o dezodorant, a potem uzylam go chyba 3 razy smile
      Alez przeciez dezodorant, to raczej srodek higieny, niz kosmetyk taki
      jak szminka czy lakier do paznokci. I jako taki powinno sie go uzywac
      (o czym niestety wielu ludzi na ulicach wydaje sie nie pamietac).
      Moja corka ma 8 i pol roku i wyglada na to, ze zaczela sie juz rozwijac
      i nie moge jej namowic do uzywania dezodoratku (bo ja lachocze, jak sie
      smaruje), ale wszelkie inne kosmetyki sa dla doroslych i ona dobrze
      o tym wie. Dla informacji - "dorosly" wiek to miedzy nami 16 lat.
      • evee1 Re: 10-cio letnia panienka a kosmetyki 19.09.03, 13:38
        Chcialam jeszcze dodac (zebym nie wyszla na nie znajaca
        zycia matke), ze zdaje sobie sprawe, ze Joasia sama zacznie
        eksperymentowac z kosmetykami wczesniej, ale obie ustalilysmy,
        ze kosmetyki sa raczej dla doroslych, niz dla dzieci.
    • smaur Re: 10-cio letnia panienka a kosmetyki 20.09.03, 10:16
      Moja córka ma 8 lat i jestem jak najbardziej za uzywaniem dezodorantów. Sama wybrała sobie zapach. W zwiazku z tym, że oboje z mężem mamy
      kłopoty z cera zstanawiam się nad pierwsza wizytą u kosmetyczki. Czekanie na pierwsze zaskórniaki wydaje mi się chowaniem głowy w piasek. Ale
      czy to nie za wczesnie?
      • Gość: lola Re: 10-cio letnia panienka a kosmetyki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.03, 13:46
        No chyba lekka przesada. 8letnia skóre chcesz juz naprawiac?
        Chyba nie da sie zapobiec późniejszym rewelacjom wizyta u kosmetyczki.
    • Gość: patyczako Re: 10-cio letnia panienka a kosmetyki IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.03, 17:07
      No cóż moja ma 5,5 lat i już się interesuje kosmetykami. Ciekawe co będzie
      dalej...
      • marina2 Re: 10-cio letnia panienka a kosmetyki 21.09.03, 20:00
        dezodorant to oczywiste jak pasta do zębów.osobiście 11 letnią córkę
        poinformowałam ,żeby nie goliła pach i na dniach idziemy do mojej kosmetyczki
        depilować.natomiast na eksperymenty z kosmetyką kolorową poza domem uważam za
        wcześnie i już.M
    • Gość: gosia Re: 10-cio letnia panienka a kosmetyki IP: *.info.bielsko.pl 22.09.03, 13:29
      dziekuje wam bardzo czytam i wszystko biore sobie do serca , daje mi to do
      myslenia i tak juz myslalam ze pójdziemy kupić dezodorant smile
      Mam dzwie córeczki jedna 10 lat druga 5lat i odie to takie pudernice od małago
      zaczynały perfumy, cienie, zawsze siedziały , a młodsza nadal siedzi o patrzy
      sie jak sie maluje ( choc nie jestem jakąs taka co zaduzo używa kosmetyki )
      pozdarwiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja