wystawianie ocen na początku czerwca

05.06.08, 11:42
powoduje brak motywacji do nauki! czy jestem w błędzie?
    • przeciwcialo Re: wystawianie ocen na początku czerwca 05.06.08, 11:43
      Dla mnie to chore. Z końcem maja w córki szkole wystawiono oceny.
      Cały czeriwec to wycieczki, kina itp.
      W sumie to 3 mce wakacji z tym że jeden pod jako taka opieka.
      • agatka_s Re: wystawianie ocen na początku czerwca 05.06.08, 11:55
        U nas "zepchnieto" zielona szkole i inne takie atrakcje wlasnie na
        czerwiec. Ale tez teraz jest czas dla dzieci ktore sie chca
        wyciagnac-wczoraj rozmawialam z kolegami syna-podobno wszyscy na
        gwalt poprawiaja oceny. Gdyby tak bylo to jest to motywujace.

        Z powodu tego ze moj syn konczy podstawowke to zakonczenie ma
        wczesniej, juz 18 czerwca, a w praktyce szkoly nie ma juz od
        poniedzialku-tzn takich regularnych lekcji.
        • izzo Re: wystawianie ocen na początku czerwca 05.06.08, 21:08
          U nas wystawianie ocen kończy się 10 czerwca. Potem są głównie
          wycieczki, na które wcześniej nie było czasu. Prawdę mówiąc przy
          takiej pogodzie, oknach w całej szkole od południa i braku żaluzji
          czy choćby zasłon nauka i tak jest żadna, o motywacji nie wspomnę.
          U nas klasy szóste nie kończą wcześniej roku szkolnego, zakończenie
          mają w tym samym dniu co reszta szkoły (bo niby z jakiej racji
          wcześniej?).
          • joa66 Re: wystawianie ocen na początku czerwca 05.06.08, 23:10
            Jestem mamą szóstoklasisty i prawdę mówiąc ja też już
            straciłam "motywację" wink

            Sprawdzian i egzamin wstępny do gimnazjum zapewnił mi wystarczającą
            rozrywkę i sama wyjechałabym już chętnie na wakacje...smilesmilesmilesmile
            • agatka_s Re: wystawianie ocen na początku czerwca 06.06.08, 20:04
              joa66 napisała:

              > Jestem mamą szóstoklasisty i prawdę mówiąc ja też już
              > straciłam "motywację" wink
              >
              > Sprawdzian i egzamin wstępny do gimnazjum zapewnił mi
              wystarczającą
              > rozrywkę i sama wyjechałabym już chętnie na wakacje...smilesmilesmilesmile



              No ta 6-klasa to jakis horror. Ja tez mam dosc.

              U nas pelen proces rekrutacji zakonczy sie dopiero 27 czerwca-wiec
              jeszcze troche nerwow i biegania przed nami. Pocieszam sie ze jak
              to wszystko sie skonczy to nastepnr nerwy dopiero matura (gimnazja
              do ktorych zdaje syn sa z Liceum, i jest prawie automat).
              • kkokos Re: wystawianie ocen na początku czerwca 07.06.08, 16:57
                agatka_s napisała:


                >
                > U nas pelen proces rekrutacji zakonczy sie dopiero 27 czerwca-wiec
                > jeszcze troche nerwow i biegania przed nami.

                szczęściara, u nas lista przyjętych dopiero 1 lipca sad
    • zebra12 No niestety oceny muszą być wcześniej wystawione 07.06.08, 10:18
      Istnieje bowiem cały system odwoławczy od oceny i musi być na to czas. Rodzic i
      uczeń musi wcześniej wiedzieć, co mu wychodzi na koniec roku, by mieć czas na
      poprawę. A ostateczne oceny winny być wystawione tydzień przed końcem roku.
      Wcześniej to tylko "oceny proponowane", które mogą ulec zmianie. Cały czas
      dzieci są jeszcze oceniane, piszą sprawdziany i są pytane. A wycieczki? cóż
      lepiej jechać teraz, gdy jest ciepło niż na jesień w deszczu czy zimą, gdy
      ślisko na drogach i zimno. Poza tym szkoła to nie tylko nauka, ale również
      poznawanie kraju - wycieczki! Smutno byłoby, gdyby w szkole dzieci musiały
      siedzieć cały rok, bez wyjścia do kina czy wyjazdu na wycieczkę. Uważam, ze
      wycieczki są bardziej pouczające niż kilkanaście lekcji razem wziętych, bo
      człowiek lepiej uczy się tego, czego doświadcza.
      • alkop5 Re: No niestety oceny muszą być wcześniej wystawi 10.06.08, 19:32
        Podpisuję się pod wypowiedzią mojej przedmówczyni zebry12. W mojej szkole tez
        tak jest. Najłatwiej krytykować i wszystko negować tym, którzy nie maja
        zielonego pojęcia o funkcjonowaniu systemu szkolnego. Nie organizować wycieczek
        - źle. Organizować - jeszcze gorzej. Rodzicom nie dogodzi, bo zawsze będą się
        dopatrywać czegoś złego w szkole i nauczycielach.
Pełna wersja