agatka_s
10.06.08, 16:47
Jestem manniakalna sluchaczka Radia Tok FM, pracuje w domu i na
komputerze radio gra caly czas. Dzis caly dzien rozmowy dotycza 14
latki ktora zostala zgwalcona (albo nie, bo sa rozne wersje) i ktora
chciala (albo nie bo sa rozne wersje) usunac ciaze.
Matce dziewczyny probuje sie odebrac prawa rodzicielskie za
naklanianie do aborcji, dziewczyne umieszczono w zakladzie prawie
poprawczym (to pogotowie opiekuncze, ale przeciez wiadomo co to jest
w rzeczywistosci).
Matka ktora wciaz odpowiada, ktora wciaz utrzymuje i wychowuje swoje
dziecko (i ktora ewentualnie utrzymywac bedzie i wychowywac w duzym
stopniu dziecko sweojego dziecka gdyby przyszlo na swiat)-nagle nie
ma nic do powiedzenia....Jakies kolko rozancowe jest istotniejsze i
ma wiecej do powiedzenia niz matka, niz sama dziewczyna-SZOK !!!
Jakies to wszystko jest niedobre gdy w imie moze nawet i
najmoralniejszego swiatopogladu, sprowadza sie 2 ludzi do funkcji
przedmiotow, a nawet 3 ludzi albo i wiecej, bo to nienarodzone
dziecko ma tez ojca (o ile rozumiem tez nieletniego, a ten ma tez
swoich rodzicow).
Sprawa jest niezwykle skomplikowana, niezwykle niejednoznaczna,
niezwykle delikatna i w to wszystko nagle z buciorami wkracza jakis
ksiadz i jakies dewotki, jakas nawiedzona lekarka ktora chce
zaszczuta dziewczyne adoptowac i obiecuje zlote gory zeby ta tylko
nie usunela ciazy. Jakim prawem ?
Jestem mama 13-latka, patrze na swiat trzezwo i wiem ze taka
historia moglaby tez zdarzyc sie i mi, to ja tez moglabym byc taka
matka ktorej dziecko jest w takiej sytuacji (oczywiscie chlopak ma
zawsze lzej)-i jak sobie pomysle ze ktos wparowalby mi z buciorami w
taki dramat, w takie bardzo ciezkie przezycia, to az mna trzesie.
Wczoraj na zupelnie innym forum, w watku poswieconym FAS (zespol
uzaleznienia alkoholowego noworodkow)-ktoras z pan napisala ze
ksieza mogliby bardzo pomoc aby kobiety w ciazy nie pily, poprzez
edukacje-no wlasnie, dlaczego ksieza nie zajma sie edukacja,
dlaczego nie zajma sie tymi dziecmi ktore juz sa na swiecie albo
tymi ktore juz w chwili poczecia maja klopoty jak to dziecko ktore
na swiat przyszlo dzis w Otwocku-dziecko ponad 2 promile,
matka "tylko" 1 z kawalkiem.....
Jestem katoliczka, chodze do kosciola, ale nigdy nie zaakceptuje
takiego traktowania czlowieka w imie nawet najsluszniejszej
ideologii.