ciociamatylda
22.06.08, 12:08
Nie jestem jeszcze mama. Mam jednak pytanie na temat wychowania 13 latka, mojego bratanka. Będę miala z nim kontakt teraz podczas wakacji, tzn spedza je u nas razem z siostra. Jak co roku. W jego zachowaniu/charakterze martwi mnie calkowity, totalny brak ambicji i chęci do czegokolwiek. Nie ma praktycznie żadnych zainteresowań. Oprócz oczywiscie gier komputerowych. To jednak na dłuzszą mete nie jest hm... pozytywne. Jeszcze mialam nadzieję, ze poniewaz zdarzają sie gry w języku angielskim np. zmobilizuje go to do nauki w sensie zainteresowania językiem – NIE. Ogólnie jest to dobre i bystre dziecko, ale martwi mnie wlasnie ten brak ambicji, zupełny. Myślałam, że własnie jakoś ambicjonalnie na niego wplyne, czymś go zainteresuje, ale zupelnie nie. Ani sport, ani sprawy techniczne (w tym jego wujek, moj mąz jest dobry), ani języki – nic go nie interesuje. Przykładowo, nawet jak mial u nas swoj rower, to tez mu sie nie chcialo jeździc, a najważniejsze bylo tylko to, ze jest to najlepszy rower ze wszystkich. Martwi mnie to. I może podpowiecie, co mogłabym wymyśleć dla zmobilizowania go. Wiem, że nie jestem jego mama ani moj mąz jego ojcem i absolutnie nei zamierzamy go wychowywac. Ma on u nas spedzic milo wakacje i odpoczac. Chcialabym jednak zaszczepic w nim ciekawość świata, ktorej mam wrazenie on zupelnie nie ma. Jak to zrobić?