Jestem wstrząśnięta historią dziecka w klatce

IP: *.acn.pl / *.acn.pl 25.09.03, 16:56
Nie jestem w stanie wyobrazić sobie jak rodzic może tak krzywdzić swoje
dziecko. Co musi sie dziać w głowie człowieka, aby wpaść na taki pomysł.
Boże jak to dziecko musiało cierpieć. Jak o tym myśle to mam łzy w oczach.

Mam nadzieję że dziewczynka jest jest na tyle mała, ze ma szansę na powrót
do szczęśliwego i normalnego życia.

    • Gość: tempus Re: Jestem wstrząśnięta historią dziecka w klatce IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.03, 19:02
      Gość portalu: agatka_s napisał(a):

      > Nie jestem w stanie wyobrazić sobie jak rodzic może tak krzywdzić swoje
      > dziecko. Co musi sie dziać w głowie człowieka, aby wpaść na taki pomysł.
      > Boże jak to dziecko musiało cierpieć. Jak o tym myśle to mam łzy w oczach.
      >
      > Mam nadzieję że dziewczynka jest jest na tyle mała, ze ma szansę na powrót
      > do szczęśliwego i normalnego życia.

      Ja też mam nadzieję, że dziewczynka wróci do normalnego życia. Ale lepiej nie
      z tymi rodzicami. Ale oni mają jeszcze inne dzieci. I to komplikuje sprawę.
      Zamknąć ich w więzieniu? A polskie problemy z adopcją.
    • asia.su Re: Jestem wstrząśnięta historią dziecka w klatce 25.09.03, 21:41
      Ja też
    • Gość: mila Re: Jestem wstrząśnięta historią dziecka w klatce IP: *.acn.pl / *.acn.pl 25.09.03, 22:58
      A co powiecie na ludzką "solidarność", która nie pozwoliła wcześniej ujawnić
      tego strasznego postępowania? Nikt się nie zastanawiał co się dzieje z tym
      dzieckiem, a gdzie była opieka społeczna, lekarz pediatra, itd.? To ci wszyscy
      ludzie zgotowali tej dziewczynce taki los. A jaka była relacja między
      rodzeństwem a tą dziewczynką? To wszystko przerasta ludzką wyobraźnię. Rodzice
      powinni pójść do więzienia, w końcu to nie są normalni ludzie.
    • apolka Re: Jestem wstrząśnięta historią dziecka w klatce 26.09.03, 08:27
      Może za daleko się posuwam w wnioskowaniu nt. artykułu, o którym wspominasz ale
      przyszło do głowy, że to chyba tylko ta dziewczynka była tak nieludzko
      traktowana, a to, w połączeniu z faktem że tatuś jest wojskowym (bez obrazy
      dla "normalnych" ale znam kilku "skrzywionych" wojskowych z manią wielkości,
      ambicjami dyktatora, pogardą dla słabszych itd.) nasuwa mi przypuszczenie, że
      może właśnie dlatego, że jest dziewczynką... . Przecież jej bracia, rozmawiając
      z dziennikarzami nie sprawiali wrażenia dzieci krzywdzonych (nie znalazłam w
      tekście takiej sugestii), wydawali się być zorientowani w sytuacji siostry, na
      zasadzie, że tak musi być. Rodzicom nie było chyba tak trudno
      odpowiednio "przedstawić" sytuację chłopcom, uzasadniając w ten sposób swoje
      postępowanie względem jej siostry, małym dzieciom sporo można wmówić,
      zwłaszcza, jeśli robi to tata i/lub mama. Wiem, że pewnie oburzycie się na tą
      teorię ale nic innego nie przychodzi mi do głowy, nawet zakładając, że
      dziewczynka rzeczywiście jest upośledzona (brak jakichkolwiek dokumentów
      lekarskich na ten temat) czy sprawia kłopoty, przecież ona ma 6 lat! Jakoś nie
      wierzę, że w rodzinie, gdzie jest tylu chłopców rodzice nie są przyzwyczajeni
      do tego, że dzieci po prostu sprawiają kłopoty.
      Czekam na dalsze informacje na temat stanu zdrowia dziewczynki.
      • Gość: guga Re: Jestem wstrząśnięta historią dziecka w klatce IP: *.man.polbox.pl 26.09.03, 09:52
        Powiem szczerze ,że po ostatnich wydarzeniach i w Łodzi ,i w Czerniejowie, i w
        Babicach jestem z akarą śmierci.Brak słów ,brak czegokolwiek.
        • Gość: dorota Re: Jestem wstrząśnięta historią dziecka w klatce IP: *.zen.co.uk 26.09.03, 16:43
          Moge prosic o link do artykulu?

          Pozdrawiam,
          D.
      • Gość: anka Re: Jestem wstrząśnięta historią dziecka w klatce IP: *.acn.pl 26.09.03, 16:58
        Mi też coś takiego przyszło do głowy.
        Zdaje się,że tatuś jednak nie był wojskowym.Tylko cywilem z watu.
        Winę ponoszą wszyscy.Wieśniaki wokół też.
    • Gość: Renata Co na to dzieci? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.09.03, 18:02
      Teraz wyobraźcie sobie że ci chłopcy rosną zakładają rodziny i mają córki...???
Pełna wersja