Zastoj pokarmu - pomocy!!!

IP: *.sownet.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 29.09.03, 13:58
Mam problem i prosze o rade.
Bardzo czesto mam zastoje pokarmu. Praktycznie co drugi - trzeci dzien.
Kupilam sobie laktator Avent, po to by odciagac pokarm i zamrazac - niedlugo
wracam do pracy i musze zaczac robic zapasy. Az boje sie tego, bo zastoje
robia mi sie wlasnie wtedy gdy odciagne pokarm, tego samego dnia lub na dzien
następny. Gdy przez kilka dni nie odciagam wszystko jest w porzadku. Ale w
momencie, gdy musze zostawic mala z babcia i sciagne mleczko, momentalnie
piersi robia sie b. twarde, nic z nich nie leci (tzn. leci po malej
kropelce), masuję, biorę gorący prysznic, probuje odciagac recznie, czesciej
przystawiam mala, siegam po laktator. I niewiele to pomaga, mecze sie przez
caly dzien, czasem cała dobę. W koncu po wielu meczacych probach moj maly
laktatorek (w postaci mojej coreczki) udraznia kanaliki. Ale jak sobie
pomysle ile ona musi się nameczyc, zeby się najesc, to az serce mi sie kraje
(czasem np. od godz. 3 w nocy do 7 rano dziecko mam przy piersi i obie się
meczymy). Poza tym ja czuje ogromny dyskomfort przy zastojach - mam problem z
podniesieniem reki, nie mowiac już o wzieciu malej na ręce. Czy robie coś
zle, czy tym zastojom mozna zapobiegac? Przepraszam, ze takie dlugie wyszlo.
Aska*mama Ninki (25.05.03)
    • maak3 Re: Zastoj pokarmu - pomocy!!! 29.09.03, 16:16
      ściąganiem rozregulowałas sobie laktacje
      podlecz zastoje i ustal godziny w ciagu dnia kiedy sciagasz pokarm dla
      maluszka na zapas i trzymaj sie tego
      • Gość: ewcia Re: Zastoj pokarmu - pomocy!!! IP: *.csfb.com 29.09.03, 17:43
        Poza tym uwazaj, zebys nie miala za malego stanika.
        Ja przy drugim dziecku dwa razy nabawilam sie zapalenia
        piersi, mimo, ze pokarmu mialam mniej i juz bylam
        doswiadczona dojna krowka smile). Podejrzewam, ze
        to przez nowy, byc moze troche zbyt ciasny biustonosz
        (mimo, ze byl dla kobiet karmiacych).
    • Gość: Renata Re: Zastoj pokarmu - pomocy!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.09.03, 17:52
      A ile ma maluszek. Może lepiej żebyś karmiła małą kiedy jesteś w domu. Pokarm
      będziesz miała nadal mimo że zrobisz przerwę. Daj sobie spokój z laktatorem a
      dzieciątku nic nie będzie jak pociągnie mleko zastępcze. A z zastojami nie ma
      żartów. Można skończyć pod nożem i stracić mleko całkiem. Wiem co mówie
      wychowuję dwójkę oboje ciągnęli ponad rok.b www.rodzinali.republika.pl
      Jak masz pytania to napisz i się nie poddawaj! Najważniejsze żebyś ty się
      dobrze czuła bo to się odbije na dziecku. Renata
      • Gość: Arci Re: Zastoj pokarmu - pomocy!!! IP: *.laczpol.net.pl 29.09.03, 19:10
        Najlepiej w czsie zastoju przyłożyć przed karmieniem ciepły okład a po
        karmieniu zimy. Jak mała nie ściągnie ci całości pokarmu to ściągnij sama.
    • asia.su Re: Zastoj pokarmu - pomocy!!! 29.09.03, 20:42
      Myślę, że Twoja córka wcale sie nie męczy ciągnąc mleko z piersi. Piersi to
      takie dziwne "urządzenie", z którego mleko samo leci kiedy myślisz o karmieniu
      i o dziecku.
      Czy jak córka ciągnie to leci Ci mleko z drugiej piersi? Bo mi leciało
      okropnie, a także w sytuacjach, kiedy syna nie było obok a ja sobie o nim
      myślałam, jaki jest głodny, jakby possał.
      Używając laktatora myśl o córce, jeżeli już musisz go używać.
      Powodzenia.
    • Gość: Magda Re: Zastoj pokarmu - pomocy!!! IP: *.siedlce.dialup.inetia.pl 29.09.03, 22:49
      A może nieśmiertelne okłady z rozbitych liści z kapusty?
    • ejab Re: Zastoj pokarmu - pomocy!!! 29.09.03, 23:01
      LAKTATOR - regularnie !!!, wtedy kiedy nie masz możliwości przystawić
      dzieciątko.
      Sugeruję kupno elektrycznego np. Medela (sama używam), który jest o niebo
      lepszy od tych wszystkich mechanicznych (odcisków się można nabawić).
      Trzymam kciuki!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja