karate, aikido albo cos innego

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.03, 19:24
Pomóżcie!
Obiecałam mojemy synkowi, który ma prawie lat 6, że zapisze go na sztukę
walki. Niestety nie mam pojęcia co wybrać - nie może być ani nudne ani jakieś
zbyt brutalne - a tyle jest rodzajów karate albo aikido - co jest najlepsze?
czy ktoś zna odpowiednią sztukę i miejsce dla dzieci?
w Warszawie
pozdrawiam i dziękuję
mama F.
    • Gość: Dorota Re: karate, aikido albo cos innego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.03, 10:31
      Zdecydowanie polecam Aikido. Dobra sekcja dla maluchow na Karowej (w soboty o
      13tej lub 13.30), dobra sekcja tez w lic. Zamoyskiego na Smolnej (Tomek
      Sowinski). Karate proponuje pozniej, jak do tego dorosnie
      www.NoskiEskimoski.com
      • Gość: mamaF Re: karate, aikido albo cos innego IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.03, 10:49
        Doroto!
        A co myślisz o judo? Bo wczoraj ktoś mi powiedział, że najlepsze jest judo.
        Nie mam pojęcia jak to ocenić!
        • Gość: Oozie Re: karate, aikido albo cos innego IP: *.sth.shb.se / *.handelsbanken.se 30.09.03, 11:27
          Ja trochę trenowałem takowe sztuki i taka decyzja raczej zależy od budowy i
          sprawności dziecka.
          Dla bardzo żywego malucha najlepsze wydaje się tae-kwon-do (bo dużo treningu
          ruchowego i wytrzymałościowego) bardziej niż karate.
          Aikido polecałbym dla wszystkich ze względu na całość - bardzo fajna sztuka.
          No i jeszcze chińskie wu-shu (jak kto woli kung-fu) też mozna powybierać
          Judo jest najbardziej sportowe i w sumie najmniej (na poziomie poniżej
          mistrzowskiego) nadaje się do realnej samoobrony.
          • Gość: Dorota Re: karate, aikido albo cos innego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.03, 12:47
            Hmm
            Troche sie nie zgadzam z OOzie. Judo jest jak najbardziej dobra sztuka
            samoobrony - i nie tylko. Jest takze dosc brutalne, ale dla chlopca to powinno
            byc OK pod warunkiem dobrego trenera.
            Aikido ma dobra filozofie, rozwija wszystkie zmysly i inteligencje. Ma jeden
            klopot - nie ma w nim wymuszonego czynnika rywalizacji. Nie ma tam zawodow. Ja
            jestem za rywalizacja - dlatego tez pisalalm o tym ze inne sztuki walki mozna
            uzupelnic pozniej. Poza tym Aikido samo w sobie jest dosc misternie tkana
            sztuka - nie jest na pewno sztuka samoobrony taka jak Krav Maga czy inne typu
            kombat.
            Aikido uczy cierpliwosci, finezji, samokrytyki i wielu innych cennych rzeczy
            • Gość: Oozie Re: karate, aikido albo cos innego IP: *.sth.shb.se / *.handelsbanken.se 30.09.03, 12:58
              To co jest w czasie treningu aikido wystarczy.
              Czynnik rywalizacji prowadzi do zatracenia idei do czyli de facto tego co w
              sztuce cenne.
              Ale to moje zdanie - jak ktoś chce. Krav maga zdecydowanie nie pasuje dp
              porównania i nie jest dla dzieci !
              • Gość: Dorota Re: karate, aikido albo cos innego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.03, 13:08
                Rywalizacja dla sztuki - zgadzam sie z Toba jest tu niepotrzebna
                Ale chlopiec musi ja poznac
                • Gość: Oozie Re: karate, aikido albo cos innego IP: *.sth.shb.se / *.handelsbanken.se 01.10.03, 10:42
                  Jeśli dziecku potrzeba rywalizacji to lepiej zapisac je na basen albo lekka
                  atletykę.

                  A poza wszystkim - w tae-kwon-do są rozgrywane zawody, a ochraniacze używane są
                  znacznei skutecniejsze niż w karate czy judo.
Pełna wersja