Gość: Ania IP: *.gl.digi.pl 07.10.03, 20:47 Czy macie jakieś (dobre i złe) doświadczenia ze szczepionkami uodporniającymi np: Broncho-vaxom, Polyvaccinum, IRS 19, Ribomunyl itp.? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: lola Re: Broncho-vaxom, Polyvaccinum, Wasze doświadcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.03, 23:51 Podawałam 4 letniej córce Bronchovaxom rok temu.Niefortunnie sugerujac sie ulotka podałam jak zaczeła chorowac(pisza ze mozna), to spowodowało zaostrzenie choroby i wyladowała w szpitalu na zap. płuc.Po wyleczeniu wzieła 3 razy po 10 dni. Teraz dam kolejne 3. Mała wczesniej chorowała od jesieni do wiosny, latem przerwa, okazało sie ze jest alergiczka(mleko), dostaje leki na to.ostatnio chorowała w kwietniu. Sama nie wiem co pomogło, czy Bronchov., czy dieta wykluczająca alergeny, czy wziewy, czy raczej wszystko razem. Generalnie zalecane jest podanie tych szczepionek, bo pomagaja.Ja podam ponownie na pewno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosia Re: Broncho-vaxom, Polyvaccinum, Wasze doświadcze IP: *.acn.pl 08.10.03, 09:28 Podawalam mojemu wowczaw 3,5 letniemu synkowi IRS-19 kilkakrotnie i wedlug mnie bez najmniejszego rezultatu. Podawalam tez Luivac, Biostymine, Esberitox i tez nie widzialam poprawy. Byc moze powodem bylo, ze dostawal to w trakcie infekcji, albo pomiedzy jedna a druga. Generalnie odkad w zeszlym roku poszedl do przedszkola byl chory co miesiac!! (a zdarzalo sie nawet dwa razy w miesiacu!) i tak wlasciwie do maja br. W czerwcu przestal chodzic do przedszkola i cale wakacje byl spokoj, nawet najmniejszego katarku. W maju zaczelam podawac mu ribomunyl (teraz w pazdzierniku przyjmie ostatnia dawke)... no i niby teraz jest lepiej. Chodzi do przedszkola nieprzerwanie od wrzesnia. Dwa razy mial katar, ale zwalczyl go sam i to dosc szybko. Poprzednio katary ciagnely sie wlasciwie nieprzerwanie przez caly rok i za kazdym razem konczyly sie powazniejsza choroba. Tak naprawde to jednak nie wiem co pomoglo, czy ribomunyl, czy przerwa w chorobach, a moze to, ze to juz drugi rok w przedszkolu, ktory generalnie podobno jest lepszy, jezezli o choroby/uodpornienie chodzi. Poza tym od wakacji przyjmuje tez leki wziewne ze wzgledu na uczulenie na pylki traw, ktore ujawnilo sie niedawno. Odpowiedz Link Zgłoś
marina2 Re: Broncho-vaxom, Polyvaccinum, Wasze doświadcze 08.10.03, 09:43 Z wszystkich wymienionych korzystałam i zadziałał w końcu Bronchovaxom u trójki dzieci.Do tego nie przegrzewac , dużo spacerów i moczenie w Bałtyku .Caly rok basen .M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Broncho-vaxom, Polyvaccinum, Wasze doświadcze IP: *.gl.digi.pl 08.10.03, 10:55 Jakbym czytała o własnym dziecku. W zeszłym roku poszła do przedszkola i wtedy zaczęło się chorowanie. Tydzień w przedszkolu, miesiąc w domu i tak cały czas. Podczas wakacji (a miała ich sporo bo aż 4 miesiące) ani razu nawet nie kichnęła. Po powrocie do przedszkola po 3 dniach angina. Naturalne metody uodpornienia typu echinacea, tran i nawet pływanie w Bałtyku nie pomaga, więc postanowiłam wypróbować coś innego. Wielkie dzięki za wszystkie rady i sugestie. Może macie jeszce jakieś inne sposoby. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
anetta75 Re: Broncho-vaxom, Polyvaccinum, Wasze doświadcze 08.10.03, 12:06 polecam ribomunyl (ale oczywiście pod kontrolą lekarza) infekcje (pomimo przedszkola) pojawiają się z dużo mniejszą częstotliwością i są nieporównywalnie słabsze. Terapia trwa 6 miesięcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kika Re: Broncho-vaxom, Polyvaccinum, Wasze doświadcze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.03, 14:12 Ja mam dobre doświadczenia z IRS19, syn ma dosyć duży trzeci migdał i przerośnięte 2 przednie, bo często chorował na anginę. Jak do tej pory był IRS najskuteczniejszy. Problem tylko w tym,że dzieci nie przepadają za psikaniem do nosa. Mój syn ma 4 lata i jakoś mi się udało go przekonać i daje sobie psikać (dostaje wielkie brawa od całej rodziny)!!! Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś