w co fajnego (!) pobawic sie z osmiolatka?

28.08.08, 20:24
mam taką prośbę - czy mogłybyście mi podpowiedzieć, w co mogę
pobawić się z ośmioletnią córeczką sąsiadów? Będę jutro z nią
siedziała do południa, bo tak umówiłam się z jej mamą. Nie raz już
się bawiłyśmy razem, ale jutro nie mogę z nią wyjść na dwór, bo moja
dwuletnia córeczka jest po chorobie, i ma siedzieć w domu, więc
sporo normalnej aktywnosci typu "plac zabaw" odpada.
Więc tak: rano obejrzymy magic English, bo ja jestem anglistką i
chcę ją troszkę w zabawie poduczyć (tak bez szalenstw, po prostu cos
innego, bo my raczej nigdy nie ogladamy razem TV ani filmow), potem
pewnie porysujemy, moze posluchamy sluchowiska, pogramy w karty albo
w Monopol. A co mozemy jeszcze robic fajnego? podpowiecie mi cos? z
gory dziekuje! Lena
    • mika_p Re: w co fajnego (!) pobawic sie z osmiolatka? 28.08.08, 22:22
      Masa solna - przygotowana od podstaw razem z dziećmi.
      Konstyruowanie tratwy z patyczków i plasteliny i testowanie pływalności w misce
      z wodą.

      Takie dwie zabawy, wymyślone dla dwulatki, dłużej zajęły dziewięciolatka smile
      • andaba Re: w co fajnego (!) pobawic sie z osmiolatka? 29.08.08, 08:43
        A musisz jej cały czas organizować? Niechże się sama troche pobawi, porysuje, poczyta.
        • olek.kwiatkowski Re: w co fajnego (!) pobawic sie z osmiolatka? 29.08.08, 09:23
          andaba napisała:

          > A musisz jej cały czas organizować? Niechże się sama troche
          pobawi, porysuje, p
          > oczyta.


          Ja jak bylam mala dziewczynka i bylam u Cioci, albo Babci to zawsze
          uwielbialam sie przebierac (babcia miala takie fajne staroswieckie
          ciuchy, ktorych mama moja nie miala), obwieszac sie bizuteria.
          Robilam rozne kreacje i robilam "pokaz mody".
          • agatka_s SORRY 29.08.08, 09:30
            Znow byl zalogowany moj syn...

            Mala dziewczynka bylam ja agatka
            • monstermama mała pomocnica 29.08.08, 10:04
              Nie wiem, czy Twoja sąsiadka-ośmiolatka ma rodzeństwo, ale gdyby moją prawie
              ośmiolatkę zostawić z dwulatką, to by zorganizowała jej zabawę, a ja miałabym
              spokójsmile
              Bo granie w monopol, gdy jest jeszcze dwulatka może Wam nie wyjść (mój dwulatek
              jeszcze nie potrafi grać, a bardzo go bawi zabieranie pionków z każdej gry
              planszowej, którą rozłożymy w jego obecności)

              Może poradzisz się starszej koleżanki Twojej córki, jaką lalkę jej kupić, może
              ona przyjdzie ze swoim "sprzętem" lalkarskim i zaprezentuje go Twojej córce.

              Myślę też, że to wszystko jakoś naturalnie się ułożysmile Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja