mokre majtki pięciolatka...

IP: *.org 11.10.03, 21:07
Bardzo proszę o radę, bo juz męzem nie wiemy co robić...
nasz synek - 5-latek, to bardzo rezolutne, zdolne i wesołe dziecko. i nie
byłoby żadnych problemów, gdyby nie... mokre majtki.
Synek po prostu nie ma czasu chodzić do ubikacji. ani w przedskozlu ani w
domu.
W przedszkolu nie mam oczywiście nad nim kontroli. Ale w domu wielokrotnie
muszę pytać, czy chce siusiu. On po prostu MUSI nam cos opowiedzieć, albo
MUSI obejrzeć bajkę, MUSI przeczytać ksiażeczkę... a w tym czasie ściska
siusiak ręką przez spodnie.
Efekt jest znany - dziecko odbierane z przedszkola wonieje moczem. Moze nie
siusia sobie w nogawki, ale wystarczająco, aby majtki i spodnie miały mokrą
plamę.
Prośby i tłumaczenia mały przyjmuje ze zrozumieniem, obiecuje że ostatni
raz... i każdy kolejny jest przedostatni.

Synek nie ma chyba powodów, aby czuc sie niepewnie, wie, że jest kochany,
spędzamy z nim czas...

Co robić???? POMOCY!!!!
    • Gość: blue mokre majtki pięciolatka... IP: *.cable.ubr05.gill.blueyonder.co.uk 11.10.03, 21:50
      pociesz sie
      moj synek juz 8 lat "cierpi"na to samo!!!!
      nic nie pomaga! tez z checia bym sie dowiedziala co i jak
      • Gość: mikra Re: mokre majtki pięciolatka... IP: *.org 11.10.03, 22:37
        ech... marne to pocieszenie smile)
        dawniej zdarzało mu sie to sporadycznie, a teraz - niemal codziennie sad((
        Nawet jak przychodzi z przedskzola już w suchych majtkach - to po zapachu
        wiadomo, co było. Boję się, że może dojść do tego, że dzieci zaczna go
        odrzucać, bo będzie brzydko pachniał sad(( a przecież jest czyściutki i zadbany.
        oczywiscie do pierwszego "siknięcia"...
        Problem jest tym większy, że synek uparł sie, ze od września z kolegami z grupy
        w przydszkolu pójdzie di I klasy. (Jako, że ładnie czyta i jest bystry, panie
        wzięły go do zerówki w przedszkolu, żeby się nie nudził). W szkole to bedzie
        pewnie jeszcze większy kłopot...
        No, to wołam o pomoc w imieniu swoim i Blue jednocześnie...
        • Gość: paula Re: mokre majtki pięciolatka... IP: 213.17.162.* 12.10.03, 01:51
          A moze w domu (na poczatku) nie pytaj, czy chce siusiu tylko prowadz go do
          toalety i juz. Niech synek zalapie, ze jak na moment przerwie zabawe, zeby
          zrobic siusiu to ta zabawa na niego poczeka. W trakcie najlepszej zabawy lub
          opowiadania synka po prostu powiedz: a reszte poslucham, kiedy zrobisz siusiu.
          Oczywiscie nic na zupelna sile: marsz do toalety a pecherz pusty, ale wlasnie
          wtedy, gdy raczka synka niebezpiecznie wedruje do majtek.
          Dziwi mnie postawa przedszkola, to od czego te panie tam sa? Jesli nie od tego,
          zeby dziecku pomoc, a dziecko, ktore "nie pamieta" ze chce siusiu potrzebuje
          pomocy poprzez przerywanie zabawy i doprowadzenie do toalety. Przynajmniej na
          razie. Zasygnalizujcie problem i poproscie o zwrocenie uwagi na synka i
          dyskretne pokierowanie go do lazienki.
          Wiem troche o tym, bo ja sama, gdy bylam mala bieglam do lazienki w ostatniej
          chwili i czasami popuscilam, teraz moj synek tez do ostatka musi zrobic milion
          ciekawszych rzeczy, a potem malo nog nie pogubi tak biegnie do lazienki i tez
          nie zawsze zdazy do niej dobiec. No, ale moj synek ma dopiero 2,5 roku....
          Przerywam mu zabawe wtedy, gdy wiem ze to juz raczej czas na toalete.
          A moze drugi sposob (do wykorzystania w domu) - przestan mu przypominac, nie
          zwracaj na to uwagi, niech raz lub nawet kilka zleje sie w majtki tak
          porzadnie, moze wtedy oprzytomnieje?
          Albo, kiedy bawicie sie z synkiem, albo rozmawiacie powiedz: poczekaj reszte mi
          opowiesz, jak wroce z toalety bo musze zrobic siusiu, nie chce miec zmoczonych
          majtek bo to nieladnie i brzydko pachnie.
          Moze pomoze?
          Powodzeniasmile
          CZESC!
          • tiny Re: mokre majtki pięciolatka... 12.10.03, 09:39
            staramy się czuwać i reagować "wysyłką" do ubikacji. kiedy jednak synek bawi
            sie w swoim pokoju, a ja jestem w innym - efekty wiadome. no i właśnie
            przedszkole... a niebawem szkoła.
            ale dzis rano - mały sukces, chociaż pewnie przypłacony niepokojem synka. Rano
            słyszę, jak chłopaczek zrywa sie z łózka i biegnie do ubikacji. zerknęłam
            dyskretnie - a synuś już wysiusiany, ogląda sobie spodenki od pizamki - czy aby
            na pewno suche. Przybiegł do mnie taaaaaaki radosny! smile))))))))))))))
            wczorajsza rozmowa poskutkowała - ciekawe, czy motywacja będzie na tyle silna,
            by przerwać zabawę albo oglądanie bajki....
    • asia.su Re: mokre majtki pięciolatka... 12.10.03, 20:24
      Jeżeli rozmowy działają to można jeszcze z nim pogadać o szkole , do której jak
      piszesz, aż się rwie.
      "Do szkoły mogą tylko chodzić dzieci, które pamiętają o sikaniu, jeżeli nie
      pamiętasz- to niestety nawet nie możemy myśleć o pójściu do szkoły."
      Pytanie tylko czy naprawdę pójdzie wcześniej do szkoły, jeżeli bedzie pamietał
      o sikaniu?
    • Gość: ewcia Re: mokre majtki pięciolatka... IP: *.csfb.com 13.10.03, 15:23
      Moj mial to samo, a ze mieszkamy w Anglii, to synek juz w wieku
      5 lat poszedl do szkoly. W domu tez czesto przebieral nogami,
      bo koniecznie musial skonczyc ukladac klocki, albo nam cos
      opowiedziec.
      Do szkoly dostawal siec majtki i spodenki na zmiane i jak mu
      sie wypadek zdarzyl, to sie przebieral.
      Nie wiem jak to zrobil, ale sam z tego wyrosl. Ale jemu zawsze
      strasznie przeszkadzalo jak mial cos mokrego i nawet kropla na
      bluzce byla powodem awantury o zmiane na inna.
      • Gość: blue Re: mokre majtki pięciolatka... IP: *.cable.ubr05.gill.blueyonder.co.uk 13.10.03, 16:18
        Ewcia
        tak jak bym mojego synka widzialasmile
        w jakiej czesci mieszkasz w Anglii?
        • Gość: ewcia Re: mokre majtki pięciolatka... IP: *.csfb.com 13.10.03, 19:40
          > Ewcia
          > tak jak bym mojego synka widzialasmile
          > w jakiej czesci mieszkasz w Anglii?
          Polnocny Londyn.
          • Gość: blue Re: mokre majtki pięciolatka... IP: *.cable.ubr05.gill.blueyonder.co.uk 13.10.03, 23:14
            ja pd wschod, blisko dartford
            ty pewnie okolice shepperd bush?
            • evee1 Re: mokre majtki pięciolatka... 14.10.03, 12:13
              > ja pd wschod, blisko dartford
              > ty pewnie okolice shepperd bush?
              Nie, bardziej na polnoc - Muswell Hill.
    • kanna Re: mokre majtki pięciolatka... 16.10.03, 10:20
      Hej,
      A jak jest w nocy? Śpi w pampersie, wstaje i się wysikuje, czy budzi sie mokry?

      Jeśli nie ma żadnych medycznych powodów sikania (warto sprawdzić) i jest to
      tylko zapominanie, to warto go uczyć kontroli nad sikaniem, ponoszenia
      konsekwencji zsikania i nagradzać suche spodnie.

      1. Ustalacie, ze co 3 h. synek idzie do toalety - niezależnie od tego, czy chce
      siku, czy nie. Ściaga spodnie i próbuje. Jak mu sie uda, to uda, jak nie też
      OK. Nie przesadzacie z chwaleniem jak sie uda, jak nie - to zadnych komentarzy,
      min itp.
      2. Mozna ustawić minutnik, zeby dzwonił co te 3 h, albo ustalić słowo, czy gest
      które oznacza, ze czas iść do ubikacji.
      3. W przedszkolu powinno być podobnie. Idziesz do pani wychowawczyni i mówisz:
      proszę pani, MAM PROBLEM Z SIKANIEM SYNKA I PROSZE O POMOC. Potem opowiadasz,
      jak w domu robicie i prosisz, czy mogłaby ustalić gest i wysyłać małego w
      przedszkolu. gest, nie ma wrzeszczec na cala sale Piotrek! Lazienka!
      4. jak zmoczy spodnie, ma sie przebrac. Pokazujesz mu, gdzie sa suche majtki i
      spodenki, zanoszisz tez do przedszkola kilka par na zmiane.
      5. Jak zaczna sie zdarzac suche dni, to wieszasz na scianie kalendarz
      (niewazne, czy sie na nim zna). Kazdego wieczora synek przykleja nalepke w
      miejscu suchego dnia. Ustalcie, ile ma sie zebrac, zeby byla nagroda (np. 5 -
      ksiązeczka lub czekolada; 10 - McDonalds czy zoo, w zależności od tego, na co
      sie godzisz).
      6. Jeśli to tylko zapominanie, to kary, napominanie, proszenie, zawstydzanie
      nie przyniosa rezultatu.

      pozd. i zyczę cierpliwości, uda się, jak coś, pisz na priv. kanna@dknet.pl
    • Gość: botti Re: mokre majtki pięciolatka... IP: 195.116.161.* / 195.116.161.* 16.10.03, 11:51
      Pięciolatek w pampersie ?????????????????????
Pełna wersja