Dodaj do ulubionych

Nerwowe mruganie oczami u 7 latka

21.11.08, 13:04
Mój syn w tym roku poszedł do pierwszej klasy. Jest raczej spokojnym chłopcem, radzi sobie doskonale, nie mamy problemów z zachowaniem ani też z nauką.Jest wesołym chłopcem lubiącym zabawy. Niestety syn, gdy jest wywołany do odpowiedzi bardzo się denerwuje i zaczyna jakby szybciej mrugać oczami - taki tik na tle nerwowym(sprawdzałam synkowi oczy u okulist i wszystko jest dobrze).Podobnie reaguje w momencie gdy bierze udział w przedstawieniach, recytuje ,śpiewa i również wówczas jest zauważalne to jego mruganie, denerwowanie się.Ma również wówczas problem z wysłowieniem się, jakby usta nie nadążały za tym co myśli i chce powiedzieć.Nie wiem czy samo mu to przejdzie, czy powinnam jednak zasięgnąć opinii lekarza - tylko jakiego???. W domu tak się nie dzieje, jest to tylko w sytuacjach stresowych, a takich niestety bedzie pewnei coraz więcej. Poradźcie proszę co zrobić. Nauczycielka zwróciła mi uwagę na wywiadówce mówiąc, że nie powinnam tego tak sobie samemu zostawić. I nie wiem co o tym myśleć.Dziękuję z góry za rady. Mama Sylwia
Obserwuj wątek
        • animetka Re: Nerwowe mruganie oczami u 7 latka 22.11.08, 21:28
          Witaj w klubie.
          Mój synek teraz chodzi do II klasy,gdy poszedł do pierwszej to też zaczął mrugać
          szybciej oczami,potem szybciej i częściej,potem nawet zaciskał oczy,byliśmy u
          neurologa,powiedział,że niektóre dzieci tak mają,to tak już będzie
          falami,najbardziej w sytuacjach stresowych dla dziecka,zniknie w okresie
          dojrzewania.Bardzo ważne: Nie wolno zwracać dziecku uwagi,że mruga,żeby przestał
          itd. U nas teraz po ponad roku od pojawienia się tików,synek tika tylko
          troszkę,czasem wcale.
    • allija Re: Nerwowe mruganie oczami u 7 latka 23.11.08, 03:01
      mój syn jest wrażliwym chlopcem, kiedy poszedł do szkoly wszystko
      bardzo przeżywał i także miał taki tik. Nie tylko w szkole i nie
      tylko taki tik, takze bardzo czesto chrząkał, myślę, że nawet nie
      zdawał sobie sprawy, ze cos takiego robi ale to chrząkanie
      doprowadzało nas do szału. Wszystkie wizyty u lekarza, okulisty,
      laryngologa, miał takze robiony o ile dobrze pamietam tomograf głowy
      i wszystko to wykluczyło jakiekolwiek choroby. Tak wiec te objawy
      były wylacznie nerwowe i przeszły po kilku latach kiedy bardziej
      okrzepł w szkole.
    • mamusia1999 Re: Nerwowe mruganie oczami u 7 latka 23.11.08, 11:07
      tiki to problem bardziej neurologiczny niz psychologiczny. jak kazdy
      symptom neurologiczny nasilaja sie w sytucjach pobudzenia nerwowego -
      celowo nie pisze stresu, bo to moze tez byc rowniez radosne
      podniecenie. to tak jak ktos dostaje udaru mozgu w sytuacji
      stresowej - wszystkie przeslanki do udaru mial od dawna, tylko
      podniesione cisnienie go wywolalo akurat w danym momencie. moja
      Mloda tika od 7 roku zycia - cazsem mniej czasem bardziej, cazsem
      wcale. czasem tiki proste (jedna grupa miesni), czasem skomplikowane
      (kilka) czasem kilka roznych tikow. ma to po ojcu - wiec ja do
      neurologa nie ide. na EEG wyjdzie cos albo nie, a dalej to juz
      rezonans magnetyczny etc - w tym wieku w pelnej narkozie. wynik z
      rezonansu lub tomografu u wiekszosci pacjentow jest "dziwny" i nikt
      nie wie co oznacza - cos widac, ale co, dlaczego? przebieg moze byc
      rozny - moj maz mial wylacznie tiki proste, za to jego fale byly
      dluzsze. prawdopodobienstwo, ze jest to co innego a nie geny (u nas)
      jest niewielkie, wiec wole sprawe traktowac jak normalke, tym
      sposobem (no i dzeiki swojej stabilnosci) Mloda tez z tymi tikami
      zadnego problemu nie ma - a to najlepsza metoda zeby po okresie
      dojrzewania zniknely.
      mniej tika w szkole - wtedy funkcjonuje (oczywiscie gleboko
      podswiadoma) kontrola wewnetrzna, w domu moze byc jaka jest i sobie
      tika. jak sie na czyms skoncentruje to nie tika. tiki nie dotycza
      inteligencji ale moga sie odbic na ocenach - jesli dziecko z powodu
      tiku musi cos policzyc jeszcze raz (bo w srodku musialo tiknac) i
      tak kilka razy w ciagu klasowki, to moze mu nie starczyc czasu.
      w 10 i 11 roku zycia (przedwiosnie dojrzewania) sie nasilaja - u nas
      sie sprawdza, Mloda miala niedawno krotka fale polaczona z lekkim
      nakreceniem (jak na jej raczej flegmatyczna nature), czasem nie
      mogla zasnac.
      nie daj sie zwariowac aspektem psychologicznym - psycholodzy pracuja
      z tymi dziecmi (w przypadkach na prawde ciezkich) nad akceptacja
      tikow, ew. nad przekierowaniem tiku, jesli jest spolecznie trudny
      (syn znajomej wystawia jezyk) a nie doszukuja sie tla. treme twojego
      synka przed wystepem widac (bo taka jego uroda) ale to
      niekoniecznie znaczy, ze on sie bardziej tremuje niz inni!
    • hauck Re: Nerwowe mruganie oczami u 7 latka 25.11.08, 08:24
      Dziękuję serdecznie za wszystkie odpowiedzi. Uspokoiłam się i widzę, że jest bardzo duża szansa, że to samo synkowi przejdzie. Dziękuję za rady. Przy najbliższej okazji i tak zapytam naszego lekarza, ale raczej jestem pewna, że zbędne są neurologiczne badania i wizyty u psychologa. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam wszystkie forumowiczki.
      Mama Sylwia

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka