Co robić z dzieckiem do wiosny

28.10.03, 12:56
Zaczęły się chłody i brak możliwości wyjścia na dwór bo co można robić gdy
nie ma dzieci na podwórku,moja córka nie umie się bawić sama i nudzi się bez
dzieci a nie chodzi do przedszkola bo choruje.
    • Gość: lola Re: Co robić z dzieckiem do wiosny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 13:18
      Widze ze masz ten sam problem.Troche sie z nią bawie, oglada tez bajki na
      kasetach, daje jej plasteline, farby, ni i staram sie spotykac z kolezankami
      gdzie sa tez dzieci.Ale i tak ciagle tylko słysze mamo pobaw sie ze mną.
      • hanas Re: Co robić z dzieckiem do wiosny 28.10.03, 13:30
        No właśnie dzieci siedzą po domach każde osobno a kiedyś jak syn był mał jakoś
        częściej jedni do drugich chodzili , co się zmienił że matki nie zapraszają
        rówieśnikó do swoich dzieci ,ja staram się to robić ale dzieci rzadko
        przychodzą mimo że bawią się dobrze ,Mieszkam na małym osiedlu i 4-5 latków
        jest niewiele ciągle zapraszam ale moja mała nigdy nie jest zapraszana do
        nich .Chyba ludzie nie lubią bawiących sie w domu dzieci ,pwenie trochę
        hałasują ale to lepsze niż wisząca dziecina u szyji czego właśnie
        doświadczam ,a jeszcze jest tak że nie wszystkie dzieci się ze sobą dobrze
        bawią ,choć moja jest lubiana i bardzo towarzyska
    • Gość: ruda Re: Co robić z dzieckiem do wiosny IP: 62.148.79.* 28.10.03, 14:46
      Wychodzić na dwór.
      Dwa razy dziennie, w sumie na jakieś trzy godziny.
      Chyba że leje, to można odpuścić.
      Jeśli taki zimny wiatr, że głowę urwie, to skrócić do dwa razy 30-40 min.
      Albo jak jest minus 15 czy zimniej, też skrócić.
      Dziecko się zahartuje, będzie mniej chorować, nawet jak pójdzie do przedszkola.
      Mama też się zahartuje ;o)
      A jak inne dzieci zobaczą, że ktoś się na podwórku bawi, to może też wyjdą...
      Dziecko po takim długim spacerze ma dobry apetyt i jest spragniony spokojnych
      zajęć (typu rysowanie, klocki, lalki/samochodziki) i da mamie spokój (inne
      zajęcia domowe!)
      Przepis sprawdzony
      Pozdrawiam
      ruda
      • Gość: lola Re: Co robić z dzieckiem do wiosny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.03, 11:39
        Podziwiam naprawde.Ja tez codziennie wychodze ale max na godzine, ide do
        parku, mała zaliczy hustawke, pare razy zjezdzalnie i juz jej sie nudzi,
        dzieci nie ma a jak są to młodsze z którymi sie nie bawi, te w jej wieku(5
        lat) z reguły wtedy w przedszkolu), liscie w parku leza mokre, stechłe, wiec
        jak to zbierac?
    • Gość: tempus Re: Co robić z dzieckiem do wiosny IP: *.toya.net.pl 28.10.03, 14:54
      A może sala zabaw? Drabinki, huśtawki, basen z piłkami, różne dziwne
      konstrukcje, materac z powietrzem do skakania i duuużo innych. Ja byłem
      niedawno z córką pierwszy raz - podobało się. Ale nie wszędzie są...
      • mam-darynka Re: Co robić z dzieckiem do wiosny 28.10.03, 16:17
        Wychodzic, wychodzic i jeszcze raz wychodzic na swieze powietrze! Nawet jak nie
        ma innych dzieci, mozna zbierac liscie, kasztany, zmieniac trasy spacerow,
        sprawdzac co nowego w starych miejscach, gonic sie, chowac cos i potem razem
        szukac. A potem w domu jest tyle tematow do rysowania! Jak leje - skakac w
        kaluze - kto zrobi wiekszy prysk, strzasac z galezi krople deszczu. Jak w ogole
        mozna siedziec w domu? Naprawde nie rozumiem.
        Jedyna choroba, przy ktorej nie da sie wyjsc to biegunka - z przyczyn
        oczywistych. Kazdy inny stan zdrowia czy jego braku wymaga swiezego powietrza i
        roznej dozy wysilku.
        Moze potrzebna jest jakas ogolnopolska akcja typu "Spotkajmy sie na spacerze" smile
        • Gość: anma Re: Co robić z dzieckiem do wiosny IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.10.03, 19:15
          Zgadzam się z mam-darynką i rudą w 100%, moze dodam jeszcze jako przyczyne
          niewychodzenia z domu wysokoą gorączkę (ale wysoka a nie podwyższoną
          temperaturę). My wychodzimy bez względu na pogodę (nawet zawieja i ulewa) z
          powodu psasmile No ale oczywiscie jesli faktycznie zawieja i ulewa to na chwilę.
          Poza tym moje dziecko jak nie wyjdzie na spacer rozsadza energia w domu, musi
          chociaż godzinę się wyszaleć. Juz dawno nie zwracam uwagi na głębokość kałuży
          i chociaz buty dobre ma to zdarzyło się ze sie nalało od góry....
          A co do zajęć w domu: ciastolina(hit dla mojego dziecka od zeszłej zimy
          nieustannie), plastelina, malowanie farbami, malowanie suchych liści i
          odbiajnie ich na kartkach (fajne jesienne dekoracje mamy w związku z tym w
          domu), pieczenie ciasteczek (takich kruchych o róznych kształtach), budowanie
          z Lego, wycinanie z gazet obrazków na rózne tematy i naklejanie na kartki,
          niedługo juz robienie łańcuchów na choinke, pieczątki z ziemniaków...oj można
          się zająć zimą. Ale jeszcze raz potwierdzam to co napisały dziewczyny: przede
          wszystkim wychodzić niezaleznie od pogody! Moje dziecko oprócz spaceró w
          niepogodę biega po mieszkaniu prawie cały czas boso(nie w skarpetkach, bo je
          ściąga) i w zasadzie nie choryje. Ze dwa razy do roku jakiś katar (w tym raz w
          wakacje nad jeziorem) to chyba nie dużo?
          Pozdrawiamsmile
          • hanas Re: Co robić z dzieckiem do wiosny 28.10.03, 19:56

            • Gość: anma Re: Co robić z dzieckiem do wiosny IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.10.03, 20:11
              Sale zabaw, o których pisał Tempus chyba to też dobre rozwiązanie, ale już
              trochę kosztowne, nie każdego moze być stać na częste wyjscia tamże. Nie wiem
              z jakiego jesteś maista, ale u nas we Wrocławiu są takie sale. My korzystamy
              prawie co tydzień w sobotę z HOP-BĘC oraz sporadycznie z Dżungli Atomików w
              Centrum Korona. Ta pierwsza sala jest według nas (a szczegolnie według
              dziecka) ciekawsza. No ale takie wyjscie to jest wydatek około 20 zł za każdym
              razem, bo on tam krócej niż dwie godziny nie przebywa, nie da rady go
              wyciagnąć, a do tego jakiś soczek dokupiony na miescu....
              No i jeszcze jedna rzecz - basen. Mój synek też około raz w tygodniu
              (najczęściej w niedzielę, czasem w sobotę) jest na basenie, uwielbia to. Ja
              nie chodzę, bo wykorzystuję ten czas na inne sprawy, a z tatusiem jeżdząsmile)
              • hanas Re: Co robić z dzieckiem do wiosny 28.10.03, 22:15
                nie wiem co to jest Hop-bęc czy też w Koronie bo do Korony mamy blisko a juz
                jechac na drugi koniec miasta W-w ,tj.krzyki czy fabryczna ,mnie zniechęca.
                • Gość: anma Re: Co robić z dzieckiem do wiosny IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.10.03, 22:32
                  HOP-BĘC jest w samym centrum na Świdnickiej.

                  www.hopbec.republika.pl/main.htm
                  Polecam, mój mały tam szaleje strasznie, nie chce w ogole wyjść.
                  Pozdrawiam
              • anulex Re: Co robić z dzieckiem do wiosny 30.10.03, 13:15
                Sale zabaw sa fajne, ale sa chyba jeszcze gorsza wylegarnia chorob niz
                przedszkola. Kiedy ja i moja siostra bylysmy mlodsze, lapalysmy chorobska przy
                prawie kazdej wizycie w Kolorado uncertain
                • Gość: anma Re: Co robić z dzieckiem do wiosny IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.10.03, 14:43
                  A mój bywalec sal, basenów i innych tego rodzaju przybytków jakoś się trzyma:-
                  )) Do przedszkola nie chodzi, mało choruje i jakoś nie łapie w tych salach też
                  na razie nic. A korzystamy dośc często i to już będzie trzecia zima, kiedy
                  zaczęliśmy bywać w takich miejscach. Ale zgadzam się z Tobą ze teoretycznie
                  moze to być miejsce, gdize można coś złapać, przecież dzieci wszystkiego
                  dotykają, niektóre się ślinią....to prawda. No ale zarazić się można
                  wszędzie:w sklepie, w kościele, na klatce schodowej (jak sąsiad chorysmile )
                  • Gość: aniko Re: Co robić z dzieckiem do wiosny IP: 62.29.248.* 30.10.03, 15:11
                    Te sale zabaw z pewnością są większą wylęgarnią chorób niż sklepy czy tramwaje.
                    Znajdują sie najczęściej w piwnicach, albo nigdy nie otwierające się okna i nie
                    mają naturalnej wentylacji. Ja osobiście ich nie cierpię właśnie z powodu
                    tego "piwnicznego" klimatu i hałasu. Uważam, że jakakolwiek aktywność na
                    powietrzu jest ciekawsza i zdrowsza.
                    • Gość: anma Re: Co robić z dzieckiem do wiosny IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.10.03, 15:38
                      Alez ja jestem jaknajbardziej za aktywnością na śiwżym powietzru, przeczytaj
                      moje wcześniejsze postysmile Sale są tylko alternatywą, jak już naprawdę nie
                      można wyjsc albo jako urozmaicenie. A sala o której mówię i do której podałam
                      powyzej linka nie jest ani w piwnicy, ani nie jest niewietrzona, obejrzyj
                      sobie. Jest to jasna, przestronna sala, z wieloma oknami, czysta, itd. Co
                      oczywiscie nie zmienia faktu, ze na pewno dziecko może tam złapać jakąś
                      chorobę, ale pytam ponownie: a gdzie nie ma takiego ryzyka? Ja raczej unikam
                      własnie sklepów, zwlaszcza hiprmarketów.
                      • hanas Re: Co robić z dzieckiem do wiosny 05.11.03, 23:17
                        Sala w Hop-Bęc bardzo się spodobała mojej małej ,tylko nie było dzieci .
    • Gość: Yenna Re: Co robić z dzieckiem do wiosny IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.10.03, 16:36
      Co zrobic z dzieckiem i ..... ze soba? Ostatnio odkrylam fajne miejce: klub
      Arco, na Ochocie. Maja tam sale zabwa dla dzieci, foteliki dla maluchow w
      restauracji, a dla starszych tory i male kule do kregli.
      Ja tez moge sobie usiac i pogadac z przyjaciokami, bo na placu zabaw sa caly
      czas panie. Zwlaszcza w niedziele to chyba najtansze miejsce w Warszawie. A
      standard maja duuuuuuuuzo wyzszy niz przecietnie.
    • Gość: kasztanka Re: Co robić z dzieckiem do wiosny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.03, 11:21
      Proponuję zadzwonić do najbliższego Domu Kultury i zapytać, co mogą
      zaproponować dziecku w danym wieku. Ja z moją 2,5-latką chodzę dwa razy w
      tygodniu na 1/2 godz. na rytmikę. Mała jest zachwycona. Za rok zaczniemy
      chodzić też na plastykę. Zajęcia są płatne. U nas ok. 40 zł. na miesiąc. Takie
      zajęcia nie tylko zajmują trochę czasu, ale podsuwają pomysły zabaw.
      Równocześnie prawdopodobieństwo zarażenia od innych dzieci jest znacznie
      mniejsze niż w przedszkolu, bo tutaj dzieci nie muszą przychodzić i rodzice po
      prostu nie przychodzą z zakatarzonymi itp. dziećmi.
      Pozdrawiam
Pełna wersja