Polska książka dla dziecka mieszkajacego za granic

28.11.08, 13:45
Od kilku tal mieszkamy za granicą. Dzieci rozpoczynały tu swoja edukację,
świetnie mówią i czytają po angielsku. Starsza córka umie też czytać po polsku
(11 lat) młodsza jeszcze nie (6 lat). No i tu jest problem córka lubi czytać
po angielsku, sprawia jej to przyjemność natomiast z polskim jest gorzej. Mówi
że to ja męczy. Tłumacze jej ze im więcej będzie czytała tym łatwiej jej
będzie, no ale to jakoś nie pomaga. Chciałabym żeby moje dzieci czytały po
polsku, ale z drugiej strony wiem ze mogę je do tego zrazić jeśli będę za
bardzo naciskała. Szukam wiec jakiejś ciekawej książki, która mogłaby ją
zainteresować. Córka psychicznie jest bardzo dojrzała jak na swój wiek,
wrażliwa, ciekawa świata. Może ktoś mógłby udzielić mi porady na temat tego co
teraz czytają polskie nastolatki? Pozdrawiam i dziękuje za ewentualne podpowiedzi
    • agatka_s Re: Polska książka dla dziecka mieszkajacego za g 28.11.08, 13:50
      Kosik i jego seria "Net, Nika itd

      Mój syn ostatnio pół Warszawy zjechał jak miał się ukazać nowy tom.
      Nie znam nastolatka-tki, którego by to nie wciągnęło na amen.
      • sion2 Re: Polska książka dla dziecka mieszkajacego za g 28.11.08, 20:18
        Wiesz co sorry ale chyba musialas gdzies blad polenic na poczatku.
        No bo sama mam w rodzinie dzieci z malzenstwa mieszanego ktore
        mieszkaja troche w Polsce a troche w Niemczech, matka Polka a ojciec
        Niemiec. Są po prostu dwujęzyczne, owszem jesli ciurkiem 2 lata
        mieszkali w Niemczech nieco trudniej im wyslowic sie po polsku ale
        przejsciowo. Doskonale sobie radza w obu jezykach. Ich matka nie
        robila niczego poza mowieniem do nich po polsku od urodzenia. Ich
        ojciec tez zna prefekcyjnie jezyk polski a matka sie nauczyla jako
        tako niemieckiego ale Roman i Julian chodzili zawsze do niemieckich
        szkol, nawet tu w Polsce. W domu z matka po polsku rozmawiali i to
        wystarczylo aby byli dwujezyczni. Jesli ty wybralas opcje ze języka
        polskiego naucza sie "później" to mozesz do siebie tylko miec
        pretensje bo teraz to dla nich faktycznie nauka jest a nie
        wchlanianie jezyka bez wysilku jak to ma miejsce w rodzinach
        dwujezycznych.
        A tak na marginecie jest wielkie mnostwo ciekawych ksiazek, pieknie
        wydanych polskich. Dla mlodszej polecam Przygody Słonika Bombika na
        przyklad
        • agatka_s Do sion 28.11.08, 21:01
          Sion, ale tu nie ma mowy że dzieci nie mówią po polsku. Tu jest
          tylko mową że nie chcą czytać książek po polsku. Taka niechęć jest
          moim zdaniem normalna. Dzieci po pierwsze nie lubia sie w tym wieku
          wyróżniać. Jeśli wszyscy rówieśnicy czytają po angielsku i to
          nbardzo konkretne angielskie książki, gazety itp, to każde normalne
          dziecko w tym wieku chce robić to samo co inni rówieśnicy.

          Myślę ze dzieci mówią po polsku, moze nawet piszą (choć z tym bywa
          różnie), natomiast nie muszą w tym wieku czuć więzi z krajem itp,
          wręcz odwrotnie mogą negopwać wszystko co polskie, właśnie po to aby
          nie byż innym.

          Moja kuzynka (urodzona we Włoszech, córka Polki i Włocha) jako
          dziecko robiła wszystko aby zanegować swoją polskość,
          często "ochrzaniała" mame gdy ta mówiła po polsku do niej "przy
          ludziach" (mnie to strasznie wkurzało jak ich odwiedzałam jako młoda
          panienka, myślałam sobie Co za durny bachor !!!), teraz jako osoba
          dorosła mówi po polsku, jest dumna ze swojej polskości, lubi tu do
          nas przyjeżdzać a przede wszystkim traktuje to swoją drugą
          narodowość jako wielki plus, no ale jako dziecko chciała być
          dokładnie taka jak inne dzieci i już.

          Żeby dzieci chciały poczytać musi to być coś naprawde fajne, myśle
          że Net Nika-to jest wlaśnie taka książka.

          A tak w ogóle to polskie nastolatki czytają też światową literature,
          tylko ze po polsku np Tolkiena, czy Harrego P.
        • roza06 Re: Polska książka dla dziecka mieszkajacego za g 04.12.08, 15:04
          Sorry ale gdzie napisałam że wybrałam język angielski. Moje dzieci świetnie
          mówią po polsku (urodziły się w Polsce i przez kilka lat mieszkały), my mówimy
          tylko po polsku. Chodzi mi tylko o czytanie. Starsza córka czyta zresztą dosyć
          dobrze, ale za bardzo się do tego nie garnie. Ot co, a ty mi jakieś błędy chcesz
          udowadniać. Chyba nie przeczytałaś dokładnie mojego postu.
          Co do książek zamówiłam już serię książek poleconych mi w pierwszej odpowiedzi.
      • 1beata31 Re: Polska książka dla dziecka mieszkajacego za g 04.12.08, 20:05
        Dla 6 latki polecam LITERY te zwykłe z pierwszej klasy podstawówki
        znowu sa wznowione. Duże litery, krótkie czytanki, mało kolorów (nie
        rozpraswza)
Pełna wersja