czy to nie za wcześnie

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.03, 11:43
znajoma moja podaje do jedzenia dziecku 4 - miesięcznemu zupki z drobiem w
słoiczkach , powiedziałam jej że to za wcześnie to odpowiedziała mi : "ale on
to lubi",
nie mieszka w Polsce dlatego nie wiem co to za zupki ale i tak jak dla mnie
to za wcześnie.
co Wy na to ?
ivi

    • mary_ann Re: czy to nie za wcześnie 31.10.03, 12:26
      Na Zachodzie w ogóle podaja różne pokarmy wczesniej - wystarczy spojrzec na
      adnotacje na słoiczkach dzieciecych, produkowanych poza Polska (np. Hipp).
      Wczesniej wprowadzane są też w nich takie składniki, jak masło, mleko krowie,a
      do kaszek i deserkow czekolada.

      W Polsce zaleca sie schemat: 6 mies wyłącznego karmienia piersią,a potem
      stopniowo inne pokarmy (ale zwykle nie zaczyna sie od mięsa, tylko marchwi,
      ryzu, jablek, kleiku kukurydzianego - najlepiej pojedyńczo i w odstępach).
      Bierze sie to stąd, że wczesniejsze wprowadzenie czegokolwiek zazwyczaj szybko
      kończy karmienie naturalne (co na Zachodzie az nadto dobrze widać).

      Odpowiedź zwięzła smile brzmiałaby zatem: 4-mies. to w ogole wczesnie na
      cokolwiek, a szczególnie na kurczaka.
      • Gość: patyczako Re: czy to nie za wcześnie IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.03, 13:23
        Bez przesady dziecko sie przeceiz rozwija dlatego trzeba diete urozmaicac. Ale
        nie zaczynajmy od drobiu. Najpierw 4-5 miesiecznemu mozna podac marchweke,
        jabluszko. I tak stopniowo. Z reszta wystarczy spojrzec na gerbery czy bobovite
        na kazdym sloiczku jest napisany wiek dziecka.
        • mary_ann Re: czy to nie za wcześnie 31.10.03, 13:37
          Z reszta wystarczy spojrzec na gerbery czy bobovite
          >
          > na kazdym sloiczku jest napisany wiek dziecka.


          Z tym zastrzeżeniem, że napisy te odnoszą się do dzieci karmionych SZTUCZNIE.
Pełna wersja